Archiwum kategorii: analizy • raporty • opinie

Działkę budowlaną opłaca się kupić zimą

Zimą do transakcji działkami budowlanymi dochodzi stosunkowo rzadko, ale spadki cen mogą zachęcić potencjalnych kupców do poszukiwań. Tym bardziej, że są lokalizacje, gdzie ceny spadły o nawet jedną piątą w porównaniu z trzecim kwartałem ubiegłego roku.

Ceny gruntów na początku roku zazwyczaj są w niższej cenie niż w sezonie, który rozpoczyna się w marcu. Zakupowi działki sprzyja również ciepła zima, dzięki której jest większa dostępność do gruntów . Ceny działek budowlanych są uzależnione od kilku parametrów: lokalizacji, metrażu, tego, czy działka jest uzbrojona, jakie jest jej przeznaczenie: czy jest to grunt rolny, działka rekreacyjna, czy leśna, czy już z przeznaczeniem budowlanym. To wszystko wpływa na cenę.

Ceny działek budowlanych na terenie dużych aglomeracji, takich jak Wrocław, Warszawa, Kraków, Katowice, Poznań, są bardzo wysokie. Najdrożej jest w Warszawie. średnia cena metra kwadratowego działki budowlanej oscyluje wokół 1 tys. zł. Taniej jest np. w Krakowie, gdzie średnia cena metra kwadratowego to ok. 450 zł, na Śląsku to ok. 270 zł, we Wrocławiu – 380 zł, w Łodzi – ok. 280 zł. Zdecydowanie taniej jest w okolicach tych największych aglomeracji, w powiatach ościennych, mniejszych miejscowościach.

Źródło: polskieradio.pl

Print Friendly, PDF & Email

Grunt inwestycyjny położony w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich.

Na sprzedaż wystawiono atrakcyjnie położoną nieruchomość w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich.

Nieruchomość składa się z działek o powierzchni 247 ha 6123 m2 położonych nad jeziorem Tuchlin, na Pojezierzu Mazurskim. Idealnie nadaje się na inwestycję w najpiękniejszym regionie turystycznym Mazur.

Działki okalają jezioro oraz mają linię brzegową Śniardw. Na ich terenie znajdują się liczne zbiorniki wodne połączone ze sobą naturalnie oraz systemem kanałów, stanowiąc doskonałą bazę dla rozpoczęcia szlaków żeglarskich zarówno dla amatorów jak i zawodowców.

Działki sklasyfikowane są jako lasy, grunty do zalesienia, drogi piesze oraz pieszo-rowerowe, zieleń związaną ze sportem, turystyką i rekreacją, usługi nieuciążliwe, zieleń nieurządzoną, grunty orne, łąki oraz obszary rolniczo-turystyczne. Na nieruchomość zostały wydane warunki zabudowy.

Cenna ofertowa nieruchomości wynosi 65.000 000 zł. W sprzedaży nieruchomości pośredniczy WGN z Oddziałem w Suwałkach.

Print Friendly, PDF & Email
Wycinka drzew na działce

Co jest ważne przy wyborze działki pod inwestycję?

Znalezienie właściwej działki pod inwestycję wbrew pozorom wcale nie jest łatwe. Należy zweryfikować nie  tylko wygląd gruntu, ale i kwestie formalne. Podpisanie umowy powinna zatem poprzedzać gruntowna analiza rynku.

Poszukiwania działki pod inwestycję warto rozpocząć od określenia swoich oczekiwań. Należy się zastanowić, jaki kształt i powierzchnię ma mieć grunt. Istotne jest również to, gdzie działka ma być zlokalizowana. Następną ważną rzeczą jest określenie, jaki jest cel inwestycji. Bardzo ważna jest także cena nieruchomości.
W momencie gdy wiemy już, jakiej działki chcemy szukać, należy sprawdzić dostępne na rynku oferty. Możemy zrobić to na kilka sposobów. Pierwszym, najprostszym, jest przejrzenie ofert dostępnych na portalach ogłoszeniowych w Internecie. Przegląd wszystkich ogłoszeń wymaga jednak sporej ilości czasu, ponadto możemy nie odszukać działki, jakiej poszukujemy.
Znacznie lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy pośrednika nieruchomości. Wyszuka on dla nas wszystkie dostępne na rynku oferty, które spełniają nasze kryteria i przedstawi nam gotowe propozycje. Będzie również w naszym imieniu weryfikował wszelkie aspekty prawne, dokumentację a także, co bardzo istotne, będzie negocjował dla nas cenę nieruchomości.

Jeśli uda nam się znaleźć nieruchomość inwestycyjną, której zakupem będziemy zainteresowani, sprawdźmy w pierwszej kolejności księgę wieczystą. Stanowi ona rejestr sądowy, z którego dowiemy się ważnych informacji na temat prawnego stanu nieruchomości. Aby sprawdzić księgę wieczystą, wystarczy podać jej numer. Księga ta ma 4 istotne działy, z których dowiemy się podstawowych informacji takich jak położenie, powierzchnia, numer ewidencyjny, prawa związane z własnością, kto jest właścicielem działki, czy na nieruchomości są wpisane jakieś ograniczone prawa rzeczowe oraz czy dla nieruchomości jest dokonany wpis o hipotece.

Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego to kolejny bardzo istotny temat. Z planów dowiemy się, jakie przeznaczenie ma interesujący nas grunt. Jest to bardzo ważne, ponieważ od MPZP zależy, czy na działce tej będziemy mogli zrealizować planowaną przez nas inwestycję.

Kolejną rzeczą, jaką należy sprawdzić, jest usytuowanie działki względem sieci uzbrojenia, oraz czy działka ta posiada dostęp do drogi publicznej. W przypadku drogi gminnej, możemy korzystać z niej nieodpłatnie bez konieczności dokonywania dodatkowych formalności. Jeśli natomiast droga jest prywatna, to musielibyśmy wykupić w niej udział – w takim wypadku będziemy musieli negocjować warunki takiej transakcji.

Weryfikacja wszelkich kwestii formalnych związanych z nieruchomością może zająć sporo czasu. Z tego względu pomoc pośrednika w obrocie nieruchomościami może okazać się nieoceniona.

Kiedy pośrednik sprawdzi już dla nas wszystkie potrzebne informacje i będziemy zainteresowani zakupem konkretnej działki pod inwestycję, będziemy mogli przejść do najważniejszego – negocjacji ceny. W przypadku, gdy zdecydujemy się na wsparcie pośrednika w obrocie nieruchomościami, będzie on negocjował cenę z właścicielem działki w naszym imieniu. Z racji swojego doświadczenia być może będzie mógł wynegocjować dla nas znacznie korzystniejsze warunki zakupu, niż w sytuacji, gdybyśmy podjęli się samodzielnych negocjacji.

Kiedy obie strony transakcji dojdą do porozumienia i przygotowana zostanie umowa sprzedaży/zakupu działki inwestycyjnej, również będziemy mogli liczyć na wsparcie pośrednika. Zweryfikuje on poprawność zapisów w umowie i podpowie, czy warto negocjować zmianę zapisów pewnych paragrafów, tak, aby umowa była jak najbardziej korzystna.

Wyszukanie odpowiedniej działki pod inwestycję wiąże się z szeregiem ważnych czynności – należy poświęcić dużo czasu na znalezienie odpowiedniego gruntu, poddać analizie interesującą nas nieruchomość, a także zweryfikować warunki umowy. Z racji tak wielu formalnych i prawnych zawiłości wsparcie w postaci agenta nieruchomości jest bardzo pomocne.

Magdalena Paluch
Redaktor naczelna Komercja24.pl

Print Friendly, PDF & Email

Grunt w Czeladzi sprzedany – będzie centrum dystrybucyjne.

Panattoni Europe nabył grunty pod budowę nowej inwestycji – Panattoni Park Czeladź III. Budowa centrum o powierzchni 68 tys. m kw. ma się rozpocząć jeszcze w I kwartale 2019 roku.

Panattoni Europe zainwestował łącznie 260 milionów PLN w Czeladzi na Śląsku.

Firma zakupiła 12,5 ha gruntu w granicach miasta przy ul. Gdańskiej, w pobliżu centrum handlowego M1 i tuż obok wcześniej wybudowanych – Panattoni Park Czeladź I oraz Panattoni Park Czeladź II. Nowe centrum dystrybucyjne będzie obejmować jeden obiekt o powierzchni 68 tys. m kw.

Panattoni Park Czeladź III zlokalizowany będzie w strategicznej wschodniej część miasta, przy ul. Gdańskiej, w sąsiedztwie węzła dróg krajowych nr 94 (Wrocław-Kraków) i nr 86 (Katowice-Łódź).

Print Friendly, PDF & Email

Inwestor z Tajwanu zainwestuje w Zabrzu.

Tajwański producent części samochodowych Iron Force wybuduje zakład w Zabrzu. Inwestycja opiewa na ponad 80 mln zł i ma zostać zrealizowana do końca 2023 r. Pracę znajdzie tam ponad 100 osób.

Iron Force Industrial powstała w 1977 roku, siedziba główna znajduje się w Nowym Tajpej na Tajwanie. Firma produkuje m.in. nadmuchiwacze poduszek powietrznych i podzespoły pasów bezpieczeństwa dla branży samochodowej. Zakład w Zabrzu powstanie na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE). Inwestor planuje zatrudnić 100 pracowników.

– Wybraliśmy Polskę i Zabrze w szczególności, z uwagi na dostęp do dobrze rozwiniętej infrastruktury i dobrze wykształconych, ciężko pracujących pracowników. Planujemy zainwestować ponad 80 mln zł i stworzyć ponad 100 miejsc pracy. Jeśli chodzi o naszą działalność związaną z produkcją części samochodowych, mamy już operacje na Tajwanie i w Chinach. Dzięki zakładowi w Polsce będziemy mogli nawiązać bliską współpracę z klientami z całego świata i rozwój w Europie – mówi Camden Lee, wiceprezes Iron Force Group.

źródło: mat. prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Tereny inwestycyjne Powiatu Rzeszowskiego cieszą się dużym zainteresowaniem

Dogodna lokalizacja, wykształcona kadra pracownicza, pełne uzbrojenie terenu w infrastrukturę techniczną , ulgi i preferencje podatkowe oraz najkorzystniejsze warunki do prowadzenia biznesu. To tylko kilka z elementów przemawiających za inwestowaniem w Powiecie Rzeszowskim. Nie dziwi zatem, że to właśnie w tu, w południowo – wschodniej części Polski zabiło ekonomiczne serce tego regionu.

W tej części Europy, w miejscu o dużym potencjale ludzkim i możliwościach inwestycyjnych Powiat Rzeszowski, zdecydował się na budowę najatrakcyjniejszego i przyjaznego dla inwestora miejsca do realizacji zamierzonych celów i spełniania marzeń inwestycyjnych. Takim miejscem jest Park Naukowo – Technologiczny „Rzeszów – Dworzysko” im. dr Grażyny Gęsieckiej” o powierzchni 83,42 h.

Teren PNT jest kompleksowo uzbrojony w infrastrukturę techniczną. Wybudowana sieć ciepłownicza, umożliwi przedsiębiorcy skorzystanie z ciepła systemowego. Ochronę terenów inwestycyjnych zapewnia system kompleksowego monitoringu wyposażony w 14 kamer. Obecność aktywnego systemu odgromowego, zapewni ochronę terenom PNT przed wyładowaniami atmosferycznymi. Park Rzeszów – Dworzysko to obecnie największy i najatrakcyjniejszy, kompleksowo uzbrojony teren inwestycyjny w granicach administracyjnych miasta Rzeszowa, jak i całego Podkarpacia. Jest to miejsce o dużych możliwościach inwestycyjnych i wielkim potencjale ludzkim.

Powiat Rzeszowski ma dogodne położenie komunikacyjne. W pobliżu PNT Rzeszów – Dworzysko funkcjonuje międzynarodowe lotnisko Rzeszów – Jasionka, przebiega autostrada A4 i droga ekspresowa S19. Cały teren sąsiaduje z magistralą kolejową E30 Niemcy – Polska – Ukraina.

Tereny inwestycyjne Powiatu Rzeszowskiego, którego gospodarzem jest Starosta Józef Jodłowski, cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno wśród inwestorów krajowych jak i zagranicznych o czym świadczy zakup 21 działek i funkcjonowanie 12 firm m.in. z Niemiec, Francji i Polski.

 

źródło: mat. prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Panattoni kupił grunty pod nową inwestycję

Deweloper zakupił właśnie grunty pod budowę nowej inwestycji – Panattoni Park Czeladź III. Budowa centrum o powierzchni 68 tys. m kw. wystartuje jeszcze w tym kwartale i stworzy nowe miejsca pracy dla regionu.

Panattoni Europe zainwestował łącznie 260 milionów PLN w Czeladzi. Potencjał Śląska od lat dostrzega Panattoni Europe realizując obiekty przemysłowe w Gliwicach, w Sosnowcu, Katowicach, Mysłowicach, Bielsku-Białej, Rudzie Śląskiej oraz w Czeladzi. Obecnie wystartowała najnowsza inwestycja dewelopera – Panattoni Park Czeladź III. Firma nabyła 12,5 ha gruntu w granicach miasta przy ul. Gdańskiej, w pobliżu centrum handlowego M1 i tuż obok wcześniej wybudowanych – Panattoni Park Czeladź I (46 700 m kw.), gdzie ok. 20 000 mkw. zajmuje firma Saint-Gobain Sekurit HanGlas Polska Sp. z o.o. oraz Panattoni Park Czeladź II (ok. 15 800 m kw.). Nowe centrum dystrybucyjne będzie obejmować jeden obiekt o powierzchni 68 tys. m kw.

Województwo Śląskie, a tym samym Czeladź to jeden z najważniejszych beneficjentów nowych trendów w europejskim łańcuchu dostaw i przemyśle lekkim. Oprócz bardzo dobrej infrastruktury transportowej, atutem regionu jest obecność wykwalifikowanej kadry zawodowej – dostęp do zasobów ludzkich, a tym samym poszukiwanie pracowników będą największym wyzwaniem branży obiektów przemysłowych na najbliższe 10 lat.

Śląsk to najbardziej uprzemysłowiony i zurbanizowany region w Polsce, o bardzo dobrze rozwiniętym transporcie drogowym i kolejowym oraz rozbudowanej infrastrukturze łączności. Tu mieszka ponad 4,5 mln ludzi, dzięki czemu województwo ma najwyższy wskaźnik gęstości zaludnienia – 369 osób/km2 wobec 123 osób/km2 w Polsce i 118,5 osób/km2 w Unii Europejskiej. Tak duża koncentracja ludności na jednym obszarze to nie tylko ogromny potencjalny rynek zbytu artykułów konsumpcyjnych, ale i jeden z najlepszych regionów przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej.

Panattoni Park Czeladź III zlokalizowany będzie w strategicznej wschodniej część miasta, przy ul. Gdańskiej, w sąsiedztwie węzła dróg krajowych nr 94 (Wrocław-Kraków) i nr 86 (Katowice-Łódź). Autostrada A4 położona jest od inwestycji ok. 12 km na południe a autostrada A1 15 km na zachód od parku. Do centrum logistycznego możliwy jest dojazd komunikacją publiczną.

Źródło:  mat. prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Odrolnienie gruntu – kiedy to będzie nam się opłacać?

Zmiana charakteru gruntu z rolnego na budowlany znacznie podnosi jego wartość. Taką ziemię odsprzedamy z bardzo dużym zyskiem.

Zakup działki rolnej z myślą od jej odrolnieniu, czyli przekształceniu na działkę budowlaną to popularna i zyskowna forma inwestowania. Dlaczego jest to tak niezwykle intratne przedsięwzięcie? Ponieważ cena metra kwadratowego gruntu rolnego jest znacznie niższa niż cena metra kwadratowego działki o charakterze budowlanym. A zatem zakup tańszej ziemi rolnej z myślą o jej przekształceniu i późniejszej odsprzedaży jako już działki budowlanej gwarantuje nam zysk. Jest jednak kilka niezwykle istotnych kwestii, o których musimy pamiętać, jeśli decydujemy się na taką inwestycję.

Jak zrobić to skutecznie i faktycznie sprawić, by grunt rolny nabyty za dużo niższą cenę rzeczywiście udało się przekształcić na nieruchomość nadającą się pod zabudowę?

Przekształcenie gruntu rolnego na budowlany to proces, który ma na celu wyłączenie określonej powierzchni nieruchomości gruntowej z produkcji rolnej i leśnej – w zamian stać się ma on gruntem pod budowę nieruchomości. Warto pamiętać o wyrażonej w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych zasadzie, zgodnie z którą na cele nierolnicze mogą zostać przeznaczone grunty oznaczone w ewidencji jako nieużytki, a w przypadku ich braku grunty i najniższej wartości produkcyjnej. Oznacza to, że restrykcyjna i wzbudzająca kontrowersje ustawa nie wyłączyła całkowicie możliwości przekształcenia gruntów rolnych na budowlane. Jedyne ograniczenie, które wprowadziła  regulacja to kryterium związane z jej wartością produkcyjną. W praktyce oznacza to również, że w sytuacji, gdy na danym terenie występują nieużytki, nie wolno przeznaczyć na cele nierolnicze i nieleśne pozostałych gruntów.

Trzeba jednak na klika czynników zwrócić uwagę. Nie każda ziemia o statusie rolnym będzie nadawać się pod odrolnienie – przy selekcji odpowiedniej lokalizacji należy pamiętać także o pewnych formalnościach administracyjnych. Jeśli nosimy się z zamiarem zakupu gruntu rolnego z planem jego przekształcenia na grunt budowlany, musimy się upewnić, czy w gminie, w obrębie której zlokalizowana jest interesująca nas nieruchomość, obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Gdy dla interesującego nas gruntu uchwalony został miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, pozostaje nam złożyć wniosek o zmianę przeznaczenia gruntu rolnego na budowlany.

We wspomnianym wniosku powinna przede wszystkim zostać zawarta prośba o zmianę przeznaczenia gruntu rolnego na grunt budowlany oraz powierzchnia działki wraz z oznaczeniem jej klasy. Należy przy tym pamiętać, że dla gruntów posiadających powierzchnię większą niż pół hektara oraz sklasyfikowanych jako gleba kategorii wyższej niż IV, V i VI, to gmina, w imieniu właściciela nieruchomości, przedstawi wniosek o odrolnienie do ministra rolnictwa. W sytuacji zaś, gdy grunt, który chcemy poddać procesowi odrolnienia, jest mniejszy niż wspomniane pół hektara lub też przynależy do kategorii gleby oznaczonej jako IV, V bądź VI klasa, wtedy organ razem z radą gminy albo radą miasta nie składa wniosku do ministra rolnictwa, a sam podejmie decyzję o odrolnieniu.

Wniosek o odrolnienie musi zostać także należycie uzasadniony. Argumentacja powinna w szczególności uwzględniać powody wykazane i określone w art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów leśnych i rolnych – chodzi tu o brak występowania innych nieużytków na terenie objętym planem miejscowego zagospodarowania przestrzennego praz niskiej przydatności gruntu rolnego ze względu na kryterium wartości produkcyjnej. Co więcej, w sytuacjach, gdy mamy do czynienia z ziemią rolną znajdującą się na obszarze większych miast, warto powołać się również na fakt, że w większości przypadków grunty rolne mają taki charakter jedynie formalnie.. Do wniosku należy także dostarczyć wymagane dokumenty. Może być to m.in. wypis lub wyrys z aktualnej mapy ewidencyjnej, mapa zasadnicza nieruchomości czy wypis z rejestru gruntów.

Jak nie stracić przy inwestowaniu w ziemię rolną? Kluczowe jest określenie, jeszcze przed wyborem danej nieruchomości, czy głównym czynnikiem jest przewidywany zysk, czy czas w jakim dana inwestycja powinna w naszym zamyśle zostać zrealizowana. Zakup działki o przeznaczeniu budowlanym będzie dla nas zdecydowanie dużo bardziej kosztowny – jednak tutaj nie ma konieczności załatwiania formalności związanych z odrolnieniem gruntu i oczekiwania na rozpatrzenie naszego wniosku. Z kolei wybór gruntu rolnego z myślą o jego przekształceniu i przykładowo odsprzedaży jako dużo już wtedy droższego gruntu budowlanego niewątpliwie będzie trochę bardziej czasochłonny. Będzie to jednak zdecydowanie bardziej opłacalna inwestycja – zbywamy wtedy grunt o dużo większej wartości od tej, za jaką go nabyliśmy.

żródło: biznes.interia.pl

Print Friendly, PDF & Email

MIiR chce zniwelować różnice gospodarcze między regionami

Chcemy zniwelować różnice gospodarcze między regionami Polski – poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. W Lidzbarku Warmińskim i w Tarnowie odbyły się pierwsze konsultacje przy tworzeniu projektu Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego 2030.

Z samorządowcami województwa warmińsko-mazurskiego spotkała się wiceminister inwestycji i rozwoju Małgorzata Zielińska. Dodała, że projekt Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego 2030 kładzie nacisk na zrównoważony rozwój całego kraju. „Odchodzimy od polityki, która wspierała tylko duże miasta” – zaznaczyła.

Podsekretarz stanu podkreślała potencjał województwa warmińsko-mazurskiego w sferze: gospodarki wodnej, przemysłu drzewnego i meblarskiego oraz turystki. Te branże – według Zielińskiej – powinny tworzyć osie rozwoju regionu.

Z kolei w Tarnowie o zapisach w Strategii z przedstawicielami regionu Małopolski rozmawiał wiceminister Adam Hamryszczak, który przekonywał, że nowy model rozwoju to rozwój odpowiedzialny, czyli taki, który zapewnia dobrobyt nie tylko nam współcześnie żyjącym, ale w równym stopniu także przyszłym pokoleniom.

Wiceminister podkreślał, że rolą państwa – w porozumieniu z samorządami województw i samorządami lokalnymi, które są najbliżej mieszkańców – jest stworzenie odpowiednich warunków do rozwoju – legislacyjnych, finansowych i instytucjonalnych. Zdaniem Hamryszczaka, by dokonać rzeczywistej zmiany, musimy usprawnić warunki współpracy na wszystkich poziomach zarządzania oraz lepiej komunikować z mieszkańcami i przedsiębiorcami.

„Większe zaangażowanie lokalnych samorządów – gminnych i powiatowych w kreowanie rozwoju oraz aktywna współpraca z samorządem województw pozwala na lepsze planowania inwestycji, które poprawią nam wszystkim warunki życia” – mówił wiceminister.

Krajowa Strategia Rozwoju Regionalnego to podstawowy dokument strategiczny polityki regionalnej państwa. Będzie on obowiązywać do 2030 roku. KSRR rozwija postanowienia Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju w zakresie obszaru rozwój społecznie wrażliwy i terytorialnie zrównoważony. Dokument identyfikuje cele polityki regionalnej oraz działania i zadania, jakie dla ich osiągnięcia powinien podjąć rząd, samorządy województw, samorządy powiatowe i gminne oraz pozostałe podmioty zaangażowane w tę politykę.

Spotkania konsultacyjne projektu Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego 2030 będą kontynuowane we wszystkich regionach Polski do końca stycznia.

źródło: PAP

Print Friendly, PDF & Email

Działki na sprzedaż na sztucznych wyspach koło Kopenhagi.

Rząd Danii zaaprobował projekt przewidujący budowę dziewięciu sztucznych wysp w Cieśninie Sund koło Kopenhagi, by powiększyć stołeczną dzielnicę przemysłową i przyciągnąć nowe inwestycje.

Budowa miałaby się rozpocząć w 2022 roku i zakończyć w 2040 roku. Wyspy stanowiłyby około jednej czwartej obszaru przemysłowego łącznej wielkości – jak pisze Reuters – 420 boisk piłkarskich. Projekt musi jeszcze zostać zaakceptowany przez parlament.

Rząd oczekuje przyciągnięcia 380 nowych firm i stworzenia 12 tys. miejsc pracy. Minister gospodarki i spraw wewnętrznych Simon Emil Ammitzboll-Bille podkreślił w poniedziałek, że realizacja tego projektu przyczyni się do rozwoju całej Danii, a nie tylko regionu stołecznego.

Minister przemysłu Rasmus Jarlov powiedział dziennikarzom, że rząd oczekuje, iż projekt ten sam się sfinansuje, m.in. przez sprzedaż działek na nowych wyspach.

Na jednej z tych wysp ma powstać zakład produkujący biogaz z odpadów, oczyszczalnia ścieków oraz magazyn zielonej energii produkowanej przez wiatraki. Na pozostałych wyspach ma być lokalizowana produkcja przemysłowa.

źródło: PAP

Print Friendly, PDF & Email

Miał być hotel – działka idzie na sprzedaż.

Przy rondzie PCK w Zielonej Górze miał powstać hotel, a także mieszkania i lokale usługowe.

Planowano także w ramach inwestycji modernizację pobliskiego parku. Teraz inwestor z planów najwyraźniej się wycofuje, bo podjął decyzję o sprzedaży działki.

Inwestor zgłosił się do miasta z prośbą o zmniejszenie liczby miejsc postojowych wymaganych w przypadku realizacji usług. Wskazał zamiar budowy hotelu wraz z zabudową mieszkaniową wielorodzinną i usługami lokalizowanymi w pierwszej kondygnacji budynku mieszkalnego. Inwestor jednak z planów się wycofuje, bo działkę wystawił na sprzedaż.

źródło: zielonanews.pl

Print Friendly, PDF & Email

Rynek działek budowlanych we Wrocławiu.

Rynek działek budowlanych w stolicy Dolnego Śląska jest jednym z najbardziej popularnych rynków w naszym kraju. Przyciąga on zarówno deweloperów, jak i nowych mieszkańców.

Wrocławskie działki budowlane cechuje duże zainteresowanie ze strony kupujących. Inwestorzy cały czas poszukują działek pod nowe projekty. Wrocław znajduje się w czołówce, jeśli chodzi o popularność gruntów na sprzedaż.

Zainteresowanie deweloperów wrocławskimi działkami jest bardzo duże. Starają się oni znaleźć atrakcyjne działki pod budowę zarówno inwestycji komercyjnych, jak i mieszkaniowych. Wszystko za sprawą sprzyjającego rynku, który zachęca coraz większą liczbę Polaków do zamieszkania właśnie w tym zakątku Polski.

Ostatnie lata przyniosły prawdziwy rozkwit inwestycji we Wrocławiu – stolicy Dolnego Śląska. Zarówno w centrum miasta, jak i na jego obrzeżach, wykupowane są wolne jeszcze tereny pod inwestycje.

W centrum Wrocławia powstają bardziej lukratywne i prestiżowe inwestycje. Mowa tu zarówno o inwestycjach komercyjnych, takich jak luksusowe biurowce, jak również o inwestycjach mieszkaniowych. Doskonałym przykładem prestiżowych lokalizacji mieszkaniowych jest chociażby Odra Tower. Ta nowoczesna inwestycja mieszkaniowa powstała na działce budowlanej usytuowanej w ścisłym centrum miasta, zaledwie kilkaset metrów od wrocławskiego rynku. To sprawia, że mieszkańcy mogą wybrać się do centrum Wrocławia spacerem i dotrą do niego w zaledwie kilka – kilkanaście minut. Z racji tego, że działki budowlane w centrum miasta mają wywindowane jedne z najwyższych cen, deweloper postarał się o maksymalne wykorzystanie przestrzeni. W efekcie na 19 kondygnacjach zrealizowano 243 mieszkania, 5 lokali usługowych oraz 254 miejsca postojowe. Inwestycja w centrum spotkała się ze sporym zainteresowaniem mieszkańców miasta Wrocław.

Działki budowlane w ścisłym centrum Wrocławia cały czas tracą na i tak stosunkowo małej dostępności. Z tego względu są najczęściej poszukiwane i równocześnie najdroższe.

Niemniej działki budowlane położone poza ścisłym centrum również zyskały na popularności. Największym zainteresowaniem w oczach deweloperów cieszą się obecnie obrzeża miast, a więc Leśnica, Maślice, Tarnogaj, Psie Pole, Kozanów. Gruntów pod budowę – zwłaszcza inwestycji mieszkaniowych – ubywa w tych rejonach bardzo szybko.

Spora część mieszkańców Wrocławia ceni sobie ciszę oraz spokój, możliwość zamieszkania daleko od zgiełku i pędu miasta. To właśnie dla nich tworzone są inwestycje mieszkaniowe, zapewniające zarówno zaciszne miejsce do życia, jak i szybki dojazd do centrum miasta.

Jak natomiast przedstawia się sytuacja, gdybyśmy chcieli kupić działkę budowlaną pod budowę domu jednorodzinnego? Jakim budżetem musielibyśmy dysponować? Średnio we Wrocławiu trzeba wydać około 400 złotych za metr kwadratowy działki budowlanej. Jest to oczywiście cena mocno uśredniona, gdyż ceny za metr działki różnią się mocno w zależności od swojej lokalizacji.

W dalszym ciągu w cenowej czołówce utrzymuje się Biskupin. Jedne z wyższych cen spotkamy również na Krzykach, a dokładniej na Gaju, który nazywany jest kolebką snu – to doskonałe miejsce do życia dla osób, które są aktywne zawodowo i liczy się dla nich szybki dojazd do centrum, a równocześnie cenią sobie otoczenie zieleni i niskiej zabudowy mieszkaniowej. Na Gaju spotkać można również coraz więcej rodzin z dziećmi. Ceny za grunty budowlane w ciągu kilku ostatnich lat poszły tutaj bardzo w górę.

Grunty w najniższych cenach możemy znaleźć m.in. na Psim Polu, Stabłowicach, w Wojszycach czy w Leśnicy. Co jednak ważne – ceny gruntów budowlanych we Wrocławiu rosną z roku na rok, niezależnie od lokalizacji. Ich dostępność jest coraz mniejsza, a rosnąca popularność tego miasta winduje coraz wyższe ceny za ziemie budowlane. Ceny działek rosną zatem dość szybko zarówno w centrum, jak i na jego obrzeżach. To skłania deweloperów i inwestorów do podejmowania szybkich działań i decyzji co do kolejnych inwestycji.

Magdalena Paluch
redaktor naczelna Komercja24.pl

Print Friendly, PDF & Email

Wrocławski bank ziemi Murapolu coraz większy

Grupa Murapol zawarła przedwstępną umowę na zakup gruntu o powierzchni 0,45 ha przy ul. Buforowej na wrocławskich Wojszycach. Wartość: 6,5 mln zł netto.

Teren przy Buforowej deweloper zamierza przyłączyć do jednej z bezpośrednio sąsiadujących działek, na której już przygotowuje inwestycję mieszkaniową. Na działce może stanąć ok. 120 mieszkań.

W dotychczas zrealizowanych przez Murapol projektach w rejonie ulicy Buforowej powstało 17 budynków z ponad 1,4 tys. lokali, w których zamieszkało łącznie niemal 4,3 tys. Na osiedlu Murapol Apartamenty Klasztorna powstaje kolejnych 278 mieszkań. Poza Wojszycami i sąsiadującym Jagodnem firma buduje osiedla również w innych częściach Wrocławia.

Kończy inwestycję Murapol Apartamenty Słubicka z 106 mieszkaniami przy ul. Słubickiej na Starym Mieście. Oferuje także 282 lokale powstające na osiedlu Murapol Zielone Bulwary przy ul. Dożynkowej na Klecinie.

W portfolio zrealizowanych wrocławskich inwestycji Murapol ma Zielony Zakątek przy ul. Piotrkowskiej, w którym powstało 205 mieszkań, osiedle dwukondygnacyjnych budynków Różana Dolina przy ul. Bałkańskiej z 36 lokalami oraz inwestycję Nowy Wrocław w podwrocławskim Kiełczowie przy ul. Makowej ze 141 mieszkaniami.

Print Friendly, PDF & Email

Nie tylko rolnik będzie mógł kupić ziemię.

W miastach prawdopodobnie każdy będzie mógł już kupić ziemię, a nie tylko rolnik indywidualny.

W nadchodzących miesiącach powinno się rozstrzygnąć, co dalej z obrotem ziemią rolną i czy rząd zdecyduje się poluzować ograniczenia w jej handlu. Natomiast deweloperów czeka ciężka batalia z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) dotycząca propozycji powołania do życia Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego.

Te dwie zmiany prawdopodobnie zostaną uchwalone w przyszłym roku. Być może dojdzie też do rewolucyjnych zmian w zarządzaniu małymi wspólnotami mieszkaniowymi.

Po kilku latach obowiązywania ograniczeń w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego szykują się pierwsze poważne zmiany. Proponuje się wyłączyć spod działania tej ustawy grunty rolne o powierzchni do jednego hektara. Natomiast w miastach w ogóle ograniczenia z tej ustawy mają nie mieć zastosowania. Propozycja podoba się inwestorom. Na terenie miast znajduje się przeszło 900 tys. ha ziemi. Część tych gruntów to potencjalne tereny inwestycyjne. Powinna się więc zwiększyć podaż działek budowlanych. Natomiast właściciele działek rolnych odzyskają swobodę w dysponowaniu swoimi nieruchomościami. Dziś grunty rolne mogą nabyć rolnicy indywidualni. Znalezienie takiego rolnika w mieście jest trudne, wręcz nierealne.

źródło: rp.pl

Print Friendly, PDF & Email

Zakończono zamianę gruntów pod krakowskie Centrum Muzyki

Akt notarialny w sprawie zamiany działek pod Centrum Muzyki w Krakowie podpisał w piątek m.in. marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski i dyrektor krakowskiego oddziału regionalnego Agencji Mienia Wojskowego Przemysław Wierzba – poinformowała PAP AMW.

Podpisanie aktu notarialnego kończy ostatni etap zamiany gruntów AMW z województwem małopolskim pod budowę Centrum Muzyki. Pozwoli ona zarządowi województwa na zrealizowanie także innej inwestycji – parku Grzegórzki, czyli zielonej przestrzeni (działki o łącznej powierzchni ponad 5,3 ha), która otaczać będzie obiekty tworzące Centrum.

Zgodnie z podpisanym aktem notarialnym Agencja przekaże na rzecz województwa małopolskiego działkę o powierzchni prawie 6, 5 tys. metrów kwadratowych w dzielnicy Śródmieście. To na tym – oraz na przekazanym wcześniej – terenie (łącznie ponad 2,92 ha) powstanie nowoczesny kompleks sal koncertowych i budynków dydaktycznych Akademii Muzycznej.

W ramach zamiany AMW uzyska od województwa działkę o powierzchni ponad 3 tys. metrów kwadratowych w dzielnicy Podgórze, która przeznaczona zostanie pod zabudowę mieszkaniową. Agencji przekazano również tereny leżące w Nowej Hucie, które również przeznaczone zostaną pod tego typu zabudowę.

W budynku Centrum Muzyki znajdzie się kilka sal koncertowych, z których największa pomieści 1,4 tys. słuchaczy. Będą też: sala miesząca 650-800 słuchaczy, sala recitalowa z 270-300 miejscami oraz sale prób, sala multimedialna, przestrzeń edukacyjna i przestrzeń gastronomiczna z restauracją.

Dokumentacja projektowa ma powstać w latach 2019-2020, budowa rozpoczęłaby się w 2021 r., a otwarcie Centrum Muzyki zaplanowano w 2024 r. Koszt realizacji projektu szacuje się na około 265 mln zł. W jednej trzeciej inwestycję ma sfinansować miasto, w dwóch trzecich województwo małopolskie.

Ideę budowy wspiera wybitny kompozytor prof. Krzysztof Penderecki.

źródło: PAP

Print Friendly, PDF & Email

Wszystkiego najlepszego w NOWYM ROKU!

Print Friendly, PDF & Email

Kolejne działki inwestycyjne na sprzedaż w Zabrzu

Oferty na trzy kolejne działki na terenie strefy ekonomicznej w Zabrzu złożyli inwestorzy – wynika z informacji miasta. Dwaj z nich produkują na potrzeby branży motoryzacyjnej; ich inwestycje mają przekroczyć 90 mln zł i wiązać się z blisko 130 nowymi miejscami pracy.

W Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej rozstrzygnięto ostatni zaplanowany na ten rok przetarg. Ofertę na działkę przy ul. Piekarniczej w Zabrzu o powierzchni 0,7 ha, wycenioną na 750 tys. zł, złożyła turecka firma Ulus Metal, produkująca wyroby metalowe na potrzeby branży motoryzacyjnej.

Firma kupiła już jedną nieruchomość na terenie strefy ekonomicznej w Zabrzu na początku tego roku, także przy ul. Piekarniczej. W połowie br. rozpoczęto tam budowę hali produkcyjno-magazynowej. Produkowane tam mają być podzespoły branży samochodowej.

W tym tygodniu również oferty na działkę przy ul. Wilczka, wycenioną na 4,5 mln zł oraz na działkę przy ul. Ballestrema, wycenioną na 4,9 mln zł, złożyły firmy Iron Force oraz Pionart.

Iron Force chce za ponad 80 mln złotych wybudować do 2023 r. zakład, w którym pracę przy produkcji biernych systemów bezpieczeństwa dla branży samochodowej ma znaleźć ponad 100 osób. Pionart – spółka z Zabrza zajmująca się produkcją i projektowaniem rusztowań i systemów deskowań dla budownictwa – chce zakończyć budowę swojego nowego zakładu w przyszłym roku.

Inwestycje Ulus Metal oraz Iron Force będą już kolejnymi z branży automotive na terenie zabrzańskiego Regionalnego Parku Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE). Ostatnio kosztem ponad 50 mln zł powstawał tam zakład koreańskiej firmy ERAE produkujący moduły klimatyzacji. Inna koreańska firma z branży YS Poland Autoparts postanowiła zainwestować tam blisko 37 mln zł.

 

źródło: PAP

Print Friendly, PDF & Email

Działka inwestycyjna przy Chełmskiej sprzedana

Hiszpański inwestor, spółka Sando, sprzedał niezabudowany grunt inwestycyjny o powierzchni 51 708 mkw., położony w Warszawie przy skrzyżowaniu ulic Chełmskiej i Czerniakowskiej.

Działka inwestycyjna przy ulicy Chełmskiej to jeden z ostatnich niezagospodarowanych gruntów o tak dużej powierzchni położonych w pobliżu centrum miasta. Teren znajduje się w odległości 5,5 km od Portu Lotniczego im. Chopina i 200 m od wjazdu na obwodnicę Warszawy. Lokalizacja w północno-wschodniej części Mokotowa – dzielnicy największej pod względem liczby ludności – zapewnia sąsiedztwo licznych budynków mieszkalnych, terenów zielonych i parków. Bliskość głównych szlaków komunikacji miejskiej i regionalnej pozwala na szybki dojazd do innych części Warszawy, jak i pobliskich miejscowości. W negocjacji warunków umowy sprzedającemu doradzał Colliers International.

Zaletą działki inwestycyjnej jest jej doskonała widoczność, dostępność oraz bliskość centrum biznesowego Mokotowa, dzięki czemu ma ona doskonały potencjał pod zabudowę mieszkaniową i biurową. Dla nieruchomości wydano już ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę pierwszego etapu inwestycji – 12 337 mkw. powierzchni mieszkaniowej, 8719 mkw. usługowej i 36 369 mkw. powierzchni biurowej. Zgodnie z analizą architektoniczną nieruchomości całkowity potencjał zabudowy działki szacowany jest na blisko 100 000 mkw. powierzchni sprzedaży lub wynajmu.

– Projekt Chełmska to kolejny złożony proces sprzedaży jednego z najciekawszych gruntów w Warszawie i zarazem jedna z największych transakcji na rynku gruntów w Polsce w ciągu ostatnich 10 lat. Dziękuję naszym partnerom, spółce Sando i Bankowi Pekao S.A. za zaufanie i zgodność w strategicznych momentach procesu. W 2019 roku spodziewamy się kolejnych, spektakularnych transakcji sprzedaży gruntów nie tylko w Warszawie, ale także w Gdańsku, Gdyni, Wrocławiu i Poznaniu – Emil Domeracki, dyrektor Działu Gruntów Inwestycyjnych w Colliers International.

 

źródło: materiały prasowe

Print Friendly, PDF & Email

10 najważniejszych wydarzeń na rynku nieruchomości komercyjnych 2018

Kolejny rok na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce dobiega końca. Choć podsumowania liczbowe ostatnich 12 miesięcy jeszcze przed nami, możemy pokusić się o ocenę, że był to zdecydowanie dobry okres dla polskiego rynku.

Eksperci Colliers International wybrali 10 wydarzeń, które istotnie wpłynęły na kształt rynku nieruchomości w Polsce.

Wejście do Polski giganta co-workingu – WeWork

Firma podpisała umowy najmu w czterech lokalizacjach w Warszawie. W grudniu otwarto pierwsze biuro WeWork w budynku Cedet przy ul. Kruczej. Trwają przygotowania do pozostałych biur w Browarach Warszawskich, Mennica West Building oraz w Europejskim.

Wrocław przekracza granicę 1 mln mkw. powierzchni biurowej

Stolica Dolnego Śląska jest drugim po Krakowie rynkiem regionalnym, gdzie zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej przekroczyły poziom 1 mln mkw.

E-commerce motorem napędowym popytu na rynku magazynowym w 2018 r.

Największą transakcją na rynku w roku 2018 z udziałem firmy zajmującej się handlem internetowym było wynajęcie magazynu BTS przez spółkę Hillwood dla firmy Zalando. Obiekt o powierzchni 120 tys. mkw. powstaje w Olsztynku.

Polska Centralna największym magazynowym placem budowy w kraju

Na koniec roku w regionie łódzkim w budowie pozostaje ponad 500 tys. mkw. powierzchni przemysłowo-magazynowej. Wśród realizowanych inwestycji można wymienić m.in. budowę centrum logistycznego dla sieci Zalando (126 tys. mkw.) w Głuchowie (Tuszyn) oraz budowę największego magazyny dla sieci Leroy Merlin (124 tys. mkw.) w Piątku.

Polska Strefa Inwestycji zastąpiła Specjalne Strefy Ekonomiczne

Wejście w życie Ustawy o wspieraniu inwestycji (w czerwcu tego roku), w ramach której niemal 100% terenów inwestycyjnych w kraju objętych zostało możliwością uzyskania ulg podatkowych przez inwestorów polskich i zagranicznych. Okres zwolnienia wynosi w PSI wynosi 15 lat, a zatem jest prawie dwukrotnie dłuższy niż ten przyznawany w ostatnim czasie w ramach SSE (8,5 roku).

Wprowadzenie pierwszych ograniczeń dotyczących handlu w niedziele

Od stycznia br. w Polsce obowiązują przepisy wprowadzające stopniowo zakaz handlu w niedziele. W roku 2018 handel był dozwolony w dwie niedziele w miesiącu, w roku 2019 handlowa pozostanie tylko jedna niedziela, a od stycznia 2020 obowiązywać będzie całkowity zakaz handlu w niedziele.

Budynki mix-used otwierają się na lifestyle

Ważnym wydarzeniem na rynku warszawskim było otwarcie Centrum Praskiego Koneser i rozpoczęcie budowy kilku kolejnych obiektów o funkcjach mieszanych, w tym: Elektrowni Powiśle, ArtN i Browarów Warszawskich. W odróżnieniu od standardowych budynków mix-used, obiekty te prócz funkcji mieszkaniowej, biurowej, handlowej, łączą w sobie także funkcję prospołeczną. Poprzez tworzenie i udostępnianie terenów publicznych dla mieszkańców i organizację otwartych eventów już na etapie budowy, stają się ważnym elementem kształtowania tkanki miasta.

Otwarcie hotelu marki Raffles w Europejskim

To trzeci obiekt tej luksusowej marki w Europie. Hotel został otwarty w Warszawie w miejscu dawnego Hotelu Europejskiego.

Wejście na rynek nowego kapitału z Azji

Inwestorzy z Korei Południowej, Malezji i Filipin dokonali pierwszych zakupów inwestycyjnych na rynku polskim. GLL Real Estate Partners w imieniu koreańskiego funduszu nabył biurowiec CEDET w Warszawie, Savills Investment Management w imieniu funduszu Employees Provident Fund of Malaysia (jednego z największych funduszy emerytalnych na świecie) zakupił Galerię Katowicką, natomiast filipiński fundusz ISOC Holdings Inc. swoją aktywność na rynku polskim rozpoczął od zakupu dwóch budynków Silesia Business Park w Katowicach.

Sprzedaż Domów Towarowych „Wars Sawa i Junior” w Warszawie

Transakcja opiewała na kwotę ponad 300 mln EUR, czyli niemal 1,3 mld PLN. Dokonano jej przy najniższej odnotowanej w historii polskiego rynku inwestycyjnego stopie zwrotu szacowanej na ok. 4%. Nowym właścicielem Warsa, Sawy i Juniora została spółka Atrium European Real Estate Limited.

Print Friendly, PDF & Email

Duży kompleks produkcyjny powstanie w Ciechanowie

Firma Sofidel Poland przygotowała rozbudowę kompleksu produkcyjnego w Ciechanowie (woj. mazowieckie).

W ramach przedsięwzięcia przy ul. Mleczarskiej zaplanowano obiekt magazynowy o kubaturze ponad 255 tys. metrów sześciennych.

Założenia projektowe wykonali m.in. architekci z Pracowni Projektowej Konstrukcji Budowlanych.

Delitissue, spółka należąca do SofidelGroup, planowała w ostatnich latach powiększenie zakładu wytwórczego papieru higienicznego w Ciechanowie o obiekty o powierzchni łącznej blisko 40 tys. mkw.

W zakresie otrzymania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestor korzystał z usług biura Pro-Instal, natomiast projekt opracowała m.in. firma Pöyry Poland.

Print Friendly, PDF & Email

Życzenia świąteczne!

Print Friendly, PDF & Email

DL Invest stawia kolejny biurowiec w Katowicach.

Eiffage Polska Budownictwo zbuduje DL Center Point II Katowice. Firma DL Invest Group PM S.A. zleciła wykonanie stanu surowego budynku biurowo-usługowo-handlowego.

DL Center Point II Katowice zaprojektowany został jako obiekt wolnostojący, pięciokondygnacyjny, z jednokondygnacyjnym parkingiem podziemnym, w którym znajdować się będą 154 miejsca postojowe. Dodatkowo, na terenie realizacji najemcy będą mieli do dyspozycji 144 miejsca postojowe na parkingu naziemnym.

Na bryłę budynku składać się będą dwie kubatury: niższa czterokondygnacyjna (segment A) oraz wyższa pięciokondygnacyjna (segmenty B i C). Zostaną one połączone ze sobą jednokondygnacyjnym szklanym łącznikiem, który stanowić będzie główne wejście. Budynek utrzymany jest w nowoczesnej estetyce, co podkreśli elewacja wentylowana o oryginalnym kształcie.

Powierzchnia użytkowa i powierzchnia najmu DL Center Point II Katowice wyniesie łącznie niemal 22 tys. mkw. Budynek ma spełniać kryteria ponadstandardowej jakości energetycznej, dzięki czemu będzie certyfikowany w BREEAM.

Biurowiec powstaje w Katowicach, na 1,5 ha działce, położonej pomiędzy Aleją Walentego Roździeńskiego a  ul. Wrocławską. W bliskim sąsiedztwie znajduje się biurowiec BREMA, wcześniejsza realizacja Eiffage Polska Budownictwo.

Print Friendly, PDF & Email

Największy co-living w Polsce powstanie w Warszawie.

Fiński deweloper kupił grunt pod realizację nowej inwestycji. YIT wybuduje największy co-living w Polsce – Smartti Mokotów. Inwestycja powstanie u zbiegu ulic Postępu i Domaniewskiej w Warszawie. Budowa blisko 1 000 jednostek mieszkalnych ruszy w czwartym kwartale 2019 roku.

Firma YIT ukończyła dwa etapy Nordic Mokotów, gdzie powstało 216 mieszkań. Na początku 2019 roku planuje rozpocząć budowę kolejnych 124 lokali mieszkalnych w ramach III fazy projektu. Jednocześnie na Białołęce trwa realizacja dwóch pierwszych etapów Aroma Park – powstaje 147 mieszkań z ponad 400 planowanych. Ponadto, w drugim kwartale 2019 roku YIT zamierza rozpocząć budowę 134 lokali mieszkalnych w ramach I fazy inwestycji Parkur Residence, na granicy Ursynowa oraz Mokotowa. Docelowo powstanie tam 400 nowych mieszkań.

YIT jest największym deweloperem w Finlandii i jedną z najbardziej znaczących firm budowlanych w Europie Północnej. Zatrudnia ponad 10 000 specjalistów w 11 krajach. Firma projektuje i buduje mieszkania i lokale biurowe.

 

materiały prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Inwestycja w Dziwnówku powiększa się o kolejny budynek

300 metrów od plaży firma Budnex rozpoczęła budowę kolejnego budynku w ramach inwestycji Słoneczne Tarasy w Dziwnówku. W realizowanym etapie powstaną 52 lokale, a klucze do nowych nadmorskich apartamentów będzie można odebrać już na początku 2020 roku.

W ramach Słonecznych Tarasów powstaną łącznie cztery budynki z 209 apartamentami. Cała inwestycja stanowi część kompleksu Porta Mare, który firma Budnex realizuje w Dziwnówku.

Realizowany budynek będzie miał 5 kondygnacji i 4 klatki. Powstaną w nich lokale o powierzchni od 27 do 60 mkw. Prócz tych najmniejszych będą dostępne apartamenty dwu- i trzypokojowe z pokojem dziennym połączonym z aneksem kuchennym.  Bez względu na metraż należy zaznaczyć, że do wszystkich mieszkań przynależeć będą balkony. W przypadku niektórych lokali będą nawet dwa. Ta prywatna przestrzeń na świeżym powietrzu wyniesie od 3 do 13,4 mkw.

Zgodnie ze standardem wykończenia apartamenty będą oddawane w stanie deweloperskim, jednak na indywidualne życzenie klientów jest możliwość wykończenia lokalu pod klucz.

Należy wspomnieć również o tym, że w bezpośrednim sąsiedztwie nowopowstającego budynku znajduje się niemalże już gotowy, wcześniejszy etap Słonecznych Tarasów. Znalazło się w nim zaledwie 40 lokali. Tutaj trwają już tylko prace związane z zagospodarowaniem terenu wokół budynku, tak by na początku przyszłego roku rozpocząć przekazywanie kluczy do gotowych apartamentów. W sumie w ramach tego projektu powstanie jeszcze tylko jeden etap inwestycji.

Dziwnówek to malownicza osada popularna wśród miłośników nadmorskiego wypoczynku, która położona jest pomiędzy wodami Morza Bałtyckiego i zalewu Wrzosowskiego. Dodatkowego uroku dodaje jej bliskie sąsiedztwo wyspy Wolin ze znajdującym się tam parkiem narodowym. Dzięki modernizacji układu drogowego i przebiegającej kilkanaście kilometrów od Dziwnówka drodze ekspresowej S3 łatwo się tu dostać z wielu zakątków naszego kraju.

materiały prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Moda na mikroapartamenty rośnie

Mikroapartamenty z jednej strony krytykowane są za małą powierzchnię i jednoczesny wysoki koszt metra kwadratowego, a z drugiej cieszą się ogromnym popytem wśród inwestorów i najemców.

Czy trend budowania kompaktowych lokali wpływa na to, jak z mieszkań korzystamy czy też jest odwrotnie – to zmiany społeczne i obecny styl życia wpływają na ewolucję mieszkalnictwa? Jak na tę sprawę zapatrują się projektanci budynków z mikroapartamentami?

Mikroapartamenty budowane są w dużych miastach w pobliżu szkół wyższych i siedzib korporacji. Charakteryzuje je wyższy standard wykończenia części wspólnych i lokali „pod klucz”, ale mały metraż. W założeniu są to lokale dla studentów i osób pracujących, najczęściej singli i bezdzietnych par.

Traktowane są jako lokale przejściowe, na parę lat, dlatego kupowane są najczęściej w celach inwestycyjnych – przez osoby prywatne, firmy lub korporacje, które później udostępniają je swoim pracownikom jako dodatkowy benefit. Choć cena za metr kwadratowy jest stosunkowo wysoka, to samodzielny lokal można nabyć np. we Wrocławiu za nieco ponad 100 tys. zł. Kwota całkowita jest bardzo atrakcyjna, dlatego chętnych nie brakuje.

Na Zachodzie ten model mieszkalnictwa jest popularny od lat – m.in. w Japonii czy Nowym Jorku. W Polsce pierwszy budynek z mikroapartamentami pojawił się we Wrocławiu w 2013 r. Był to Starter, zaprojektowany przez biuro architektoniczne AP Szczepaniak. Budynek okazał się ogromnym sukcesem i doczekał się realizacji kolejnych etapów – Startera 2 i Startera 3.

Warto zauważyć, że w Europie ok. 50% wszystkich lokali jest wynajmowanych, podczas gdy w Polsce ten odsetek wynosi zaledwie 5%. Prognozuje się, że z czasem zaczniemy zbliżać się do zachodniego modelu, więc na rynku najmu jest jeszcze ogromna nisza do zagospodarowania.

Metr kwadratowy coraz droższy

Od 2008 r. obserwujemy w Polsce dynamiczny wzrost cen metra kwadratowego mieszkań – szczególnie w dużych miastach. Średnie zarobki również rosną, ale w tempie znacznie mniejszym, dlatego osoby, które chcą nabyć mieszkanie, mają dwa wyjścia. Pierwszym jest zakup lokalu mniejszego, których oferta na rynku jest też coraz większa. Drugim jest zamieszkanie dalej od centrum, nawet na obrzeżach, gdzie cena za metr kwadratowy bywa znacznie poniżej średniej.

Wydaje się, że popyt na mniejsze mieszkania nie jest jednak wyłącznie wynikiem drożejącego metra kwadratowego w miastach. Według projektantów Starterów jest wręcz odwrotnie – to skutek tego, jak zmienia się społeczeństwo.

materiały prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Radom sprzedał ARP działkę pod inwestycję z branży drzewnej

Ok. 300 miejsc pracy chce stworzyć spółka z branży drzewnej, która wybuduje w Radomiu zakład. Inwestor był zainteresowany 10 ha, dlatego miasto sprzedało Agencji Rozwoju Przemysłu brakujące 5 ha.

Wiceprezydent Radomia Jerzy Zawodnik powiedział, że połowa tego terenu już kilka lat temu została sprzedana ARP; pozostała część wciąż należała do miasta.

„Aby ułatwić firmie proces inwestycyjny, w ostatnich dniach sprzedaliśmy ARP naszą 5-hektrową działkę. Dzięki czemu Agencja będzie mogła zaoferować inwestorowi cały potrzebny mu teren – wyjaśnił wiceprezydent Radomia.

Dodał, że miasto i ARP od kilku miesięcy prowadzą rozmowy z dużym inwestorem z branży drzewnej, który zamierza wybudować na radomskich Wośnikach zakład produkcyjny i zatrudnić w nim ok. 300 osób. W tym rejonie Radomia nie ma już wolnych terenów inwestycyjnych. W ciągu kilku ostatnich lat ulokowało się tutaj 30 firm zatrudniających ponad 1,3 tys. osób.

Miasto planuje stworzenie nowej dzielnicy przemysłowej, tym razem w północnej części Radomia. W przyszłym roku ma się rozpocząć uzbrajanie 40-hektarowego terenu na Wólce Klwateckiej, położonego po wschodniej stronie ulicy Warszawskiej (czyli drogi krajowej nr 7).

źródło: PAP

Print Friendly, PDF & Email

COP24: Zalesianie zdegradowanych terenów wśród sposobów na powstrzymanie zmian klimatu

Rekultywacja i zalesianie zdegradowanych terenów może być jednym ze sposobów na zmniejszenie globalnej emisji CO2 i powstrzymanie zmian klimatu; polskie doświadczenia są tu bardzo ważne – ocenił w piątek wiceszef Dyrekcji Klimatu, Różnorodności Biologicznej, Ziemi i Wody FAO, Rene Castro.

Pochodzący z Kostaryki naukowiec i polityk jest ekspertem klimatycznym Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (ang. Food and Agriculture Organization of the United Nations – FAO). Castro był jednym z gości polskiego seminarium poświęconego roli lasów w ochronie klimatu, zorganizowanego w piątek podczas Szczytu Klimatycznego COP24 w Katowicach.

W ocenie eksperta, o ile transformacja energetyki w kierunku ograniczenia, a następnie wyeliminowania emisji dwutlenku węgla może potrwać ponad 20 lat, a upowszechnienie bezemisyjnego transportu nawet 20-30 lat, o tyle efekty klimatyczne związane z rekultywacją i zalesianiem zdegradowanych terenów mogą być widoczne szybciej, w ciągu 10-15 lat, i prowadzić do redukcji średniej globalnej wielkości emisji CO2 na jednego mieszkańca Ziemi.

„Mamy na świecie 2 mld hektarów zdegradowanych terenów – trzeba je odnowić. Musimy je rekultywować m.in. za pomocy lasów, które następnie musimy użytkować w sposób zrównoważony, aby także z ich pomocą wytwarzać żywność i towary dla ludzi. Dlatego polskie doświadczenie jest tu tak ważne” – ocenił Castro, wskazując na potrzebę prowadzenia zrównoważonej gospodarki leśnej.

„Zrównoważonej, czyli takiej, która pozwala +zaparkować+ węgiel w substancji leśnej. Dwutlenek węgla pochłonięty przez drzewa zostaje zamknięty w drewnie, które później wykorzystujemy do budowania domów, tworzenia mebli itp.” – tłumaczył ekspert.

Jak mówił, gdy populacja ludności świata wzrośnie do 10 mld osób, zasadniczym problemem nie będzie samo zaopatrzenie ich w żywność, domy, środki transportu czy komunikacji, ale zrobienie tego w sposób nieszkodliwy dla klimatu, przy zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych.

„Prawdziwym wyzwaniem jest zaspokojenie potrzeb ludności świata przy jednoczesnym zmniejszeniu emisji CO2 na głowę mieszkańca z 6 ton do 1 tony rocznie. 10 mld ludzi razy 1 tona emisji to wielkość, którą atmosfera jest w stanie zagospodarować (…). Emisja w wysokości 6 ton na głowę jest nie do utrzymania. Szansę na redukcję emisji dają bezemisyjna energetyka i transport, ale także rozwiązania oparte na lepszej gospodarce leśnej i rekultywacji zniszczonych terenów” – przekonywał ekspert FAO.

Jego zdaniem, Polska – podobnie jak wiele innych krajów – stoi przed „absolutnie krytycznym” wyzwaniem pogodzenia transformacji w kierunku niskoemisyjnej gospodarki (w tym zmian w energetyce i transporcie) z harmonijnym rozwojem gospodarczym i społecznym.

„Jeżeli Polsce uda się to zrobić tak, jak udaje się zrównoważona gospodarka w lasach, stanie się modelowym przykładem dla świata, że można rozwijać się w sposób zrównoważony biologicznie i ekonomicznie. Możecie pokazać światu, że (…) można rozwijać się w sposób bardziej zrównoważony na długie lata. To jest wykonalne, macie obowiązek pokazania światu, jak to zrobić” – podsumował Rene Castro.

PAP

Print Friendly, PDF & Email

Nowa inwestycja w Krakowskim Parku Technologicznym

Firma Walker z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP), produkująca meble dla firm i odbiorców indywidualnych, otrzymała decyzję o wsparciu w ramach Polskiej Strefy Inwestycji. Zainwestuje ona co najmniej 6 mln zł w Nowym Brzesku (woj. małopolskie).

Decyzję wydał Krakowski Park Technologiczny, który zarządza tamtejszą specjalną strefą ekonomiczną. Jest to trzecia decyzja o wsparciu wydana przez KPT w ramach Polskiej Strefy Inwestycji, w tym druga dla rodzimej firmy z sektora MŚP

Jak poinformowała 7 grudnia przedstawicielka KPT Barbara Wityńska-Słącz, firma Walker od 2003 r. jest producentem nietypowych mebli. Nowa inwestycja polega na utworzeniu zakładu produkującego meble i zabudowy autorskiego systemu z przeznaczeniem do hoteli i restauracji. Inwestycja zostanie zrealizowana w Nowym Brzesku. Przedsiębiorca zadeklarował poniesienie kosztów kwalifikowanych w wysokości co najmniej 6 mln zł.

– Warto podkreślić, że to kolejna decyzja wydana dla małego przedsiębiorcy – zaznaczyła Wityńska-Słącz i przypomniała, że w Małopolsce i powiecie jędrzejowskim przedsiębiorca może uzyskać od 35 proc. (duży) do 55 proc. (mały) zwrotu kosztów inwestycji w postaci ulgi podatkowej w podatku CIT lub PIT. Na rozliczenie ulgi jest 12 lat od daty wydania decyzji o wsparciu.

Ustawa o wspieraniu nowych inwestycji, która weszła w życie w połowie tego roku – zaznaczyła przedstawicielka KPT – zasadniczo zmieniła zasady przyznawania zwolnień podatkowych dla przedsiębiorców, dając możliwość inwestowania w dowolnym miejscu na terenie całego kraju, a nie – jak dotychczas – jedynie na terenach objętych specjalną strefą ekonomiczną.

Krakowski Park Technologiczny, który wcześniej zarządzał specjalną strefą ekonomiczną, w tej chwili przejął obowiązki zarządzania Polską Strefą Inwestycji na terenie województwa małopolskiego i powiatu jędrzejowskiego, i wydaje decyzje o wsparciu dla inwestorów na tych obszarach.

PAP

Print Friendly, PDF & Email

BIK stawia na tereny we Wrocławiu.

Biuro Inwestycji Kapitałowych podpisało umowę przedwstępną zakupu nieruchomości w Kątach Wrocławskich. Na powierzchni blisko 120 tys. mkw. powstanie centrum logistyczne.

Wartość transakcji, która powinna zostać sfinalizowana do końca stycznia 2019 r., ustalona została na około 12,9 mln zł netto.

Biuro Inwestycji Kapitałowych, działając poprzez spółkę zależną, zawarło z Themis Development umowę przedwstępną dotyczącą przeniesienia własności nieruchomości położonej w Kątach Wrocławskich o łącznej powierzchni ponad 117 tys. mkw. Na tym terenie deweloper powierzchni komercyjnych zamierza wybudować nowoczesne centrum logistyczne. Termin na zawarcie umowy przyrzeczonej nabycia nieruchomości został ustalony najpóźniej na dzień 31 stycznia 2019 roku.

Szacunkowa wartość umowy została ustalona na nieco ponad 12,9 mln zł netto.

Zgodnie z warunkami umowy przedwstępnej do depozytu notarialnego została złożona przez spółkę zależną kwota w wysokości blisko 1,3 mln zł na poczet zapłaty ceny za nieruchomość, albo udziały, przy czym ostateczny wybór sposobu przeprowadzenia transakcji pomiędzy zakupem udziałów w Themis albo bezpośrednim zakupem nieruchomości od Themis, będzie należał do spółki zależnej.

Umowa przewiduje również, że spółka zależna ma prawo przenieść prawa i obowiązki wynikające z umowy na dowolny podmiot należący do Grupy Kapitałowej Biuro Inwestycji Kapitałowych S.A., pod warunkiem, że podmiot ten będzie spółką powiązaną lub zależną od BIK, bez konieczności uzyskiwania zgody Themis.

źródło: materiały prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Nowa ustawa – nowe opłaty dla deweloperów?

W podpisanej przez Prezydenta nowej ustawie o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności gruntów, znajduje się nieprecyzyjny i niepokojący dla deweloperów zapis.

Wynika z niego, że deweloper może przekroczyć – wraz z automatycznym przekształceniem prawa użytkowania wieczystego gruntu w prawo własności – limit pomocy de minimis w związku z nabyciem prawa własności nieruchomości. Wówczas będzie on musiał uiścić dopłatę do wartości rynkowej nieruchomości określonej na dzień przekształcenia.

Uwłaszczenie z mocy prawa użytkowników wieczystych dotknie nie tylko pojedynczych właścicieli lokali mieszkalnych w budynkach położonych na gruntach w użytkowaniu wieczystym, ale również deweloperów. Jeśli do dnia wejścia w życie ustawy (czyli do 1 stycznia 2019 r.) nie sprzedadzą oni wszystkich mieszkań – a nawet, jeśli swoją inwestycję mieszkaniową oddadzą do użytkowania już po 1 stycznia 2019 r – mogą być narażeni na konsekwencje.

Udzielenie przedsiębiorcom wsparcia przekraczającego limit pomocy de minimis wymaga zgłoszenia tego faktu Komisji Europejskiej i przeprowadzenia skomplikowanej procedury. Wprowadzenie zapisu o dopłacie różnicy pomiędzy wartością rynkową nieruchomości a sumą rat za przekształcenie teoretycznie załatwia Państwu problem z potencjalnym przekroczeniem limitu pomocy de minimis, ale skutkuje wprowadzeniem bardzo niejasnej sytuacji prawnej dla deweloperów, której koszty obecnie są niezwykle trudne do oszacowania, z powodu lakoniczności przepisu.

Art. 12 ustawy przewiduje dopłatę do wartości rynkowej nieruchomości określonej na dzień przekształcenia – przy czym wysokość dopłaty będzie ustalana w drodze decyzji administracyjnej, a koszt operatu będzie musiał ponieść dotychczasowy użytkownik wieczysty. Przepis nie precyzuje, czy chodzi o dopłatę do wartości rynkowej prawa własności nieruchomości czy do wartości rynkowej prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, a różnice pomiędzy tymi wartościami tej samej nieruchomości mogą być ogromne. Wartość użytkowania wieczystego spada wraz z upływem czasu trwania użytkowania wieczystego. Im mniej czasu pozostało do końca okresu użytkowania wieczystego, tym wartość tego prawa jest mniejsza. W przypadku prawa własności wartość nie jest korygowana o czas trwania prawa własności. Bywa i tak, że wartość prawa użytkowania wieczystego jest niższa o połowę od wartości prawa własności tej samej nieruchomości.

Kolejnym zagrożeniem dla deweloperów jest brak odpowiedniego odesłania do przepisów ustawy, które przewidywałyby obowiązkowe rozłożenie na raty (maksymalnie na 20 lat, ale nie krócej niż 10 lat) w razie złożenia takiego wniosku przez dotychczasowego użytkownika wieczystego. Brak takiego odesłania oznacza, że dopłata będzie musiała zostać uiszczona w całości, co wpłynie negatywnie na ostateczny koszt inwestycji deweloperskiej. Przy podpisanych już umowach deweloperskich nie będzie możliwości, aby ten koszt dodać do ceny mieszkania.

źródło: terenyinwestycyjne.info

Print Friendly, PDF & Email

Grunty na medal 2018 zostały wybrane!

Zakończyła się już ósma edycja konkursu „Grunt na Medal” organizowana przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu S.A. we współpracy z urzędami marszałkowskimi oraz Regionalnymi Centrami Obsługi Inwestora.

Celem inicjatywy, powtarzanej regularnie co 2 lata, jest bieżące identyfikowanie atrakcyjnych lokalizacji gruntów inwestycyjnych dedykowanych działalności przemysłowo-produkcyjnej. Dzięki wyróżnieniu w ramach konkursu tereny uzyskują pierwszeństwo w prezentacji przed potencjalnymi inwestorami, których na co dzień obsługuje PAIH. Dla laureatów zwycięstwo oznacza zatem promocję i większą szansę na przyciągnięcie wartościowych projektów inwestycyjnych do gminy. Ponadto zyskują oni możliwość używania logo „Grunt na medal” we wszystkich materiałach promocyjnych. Przekonanie inwestora do terenu może okazać się dla gminy prawdziwą „żyłą złota”, zmieniającą jej oblicze i gwarantującą nowe miejsca pracy.

Inicjatywy takie jak konkurs „Grunt na Medal” przynoszą długofalowe efekty – mają nade wszystko walor edukacyjny dzięki doskonaleniu obsługi inwestycyjnej w perspektywie kolejnych lat.

W szranki o tegoroczny tytuł najbardziej atrakcyjnej działki inwestycyjnej, a tym samym o uwagę zagranicznych inwestorów stanęło w sumie 81 gmin, które zaprezentowały łącznie 103 oferty, z czego 64 to nowe oferty.

Podczas uroczystej konferencji prezes PAIH Tomasz Pisula, wspólnie z marszałkami województw i kierownictwem COI wręczył nagrody 16 laureatom „Gruntu na Medal”, reprezentujących każde z województw. Statystyki Agencji pokazują, że już ponad połowa z dotychczasowych zwycięzców konkursu zyskała inwestora. Łącznie 70 z 112 dotychczasowych laureatów udało się finalnie zagospodarować teren.

Zwycięzcy VIII edycji konkursu Grunt na Medal 2018:

1. Dolnośląskie – Gmina Legnica, teren obręb Bartoszów 2,27 ha
2. Kujawsko-Pomorskie – Miasto Bydgoszcz, teren przy ul. Chemicznej 11,29 ha
3. Lubelskie – Gmina Zamość, teren Sitaniec – Wolica 20 ha

4. Lubuskie – Gmina Pszczew, teren przy ul. Międzychodzkiej 5,4 ha
5. Łódzkie – Miasto Bełchatów, teren przy ul. Kwiatkowskiego 5,6 ha
6. Małopolskie – Miasto Oświęcim, teren przy ul. Chemików 2,5 ha
7. Mazowieckie – Gmina Wiskitki, teren przy ul. Błońskiej 9,99 ha
8. Opolskie – Gmina Strzelce Opolskie, teren przy ul. Dziewkowickiej 5,8 ha
9. Podkarpackie – Gmina Sędziszów Małopolski, teren przy ul. Południowej 15 ha
10. Podlaskie – Miasto Bielsk Podlaski, teren przy ul. Wojska Polskiego 4,99 ha
11. Pomorskie – Gmina Słupsk, teren Płaszewko II 25,46 ha
12. Śląskie – Miasto Racibórz, teren przy ul. 1 Maja 8,2 ha
13. Świętokrzyskie – Miasto i Gmina Połaniec, teren „Brzozowa” obszar D 17,79 ha
14. Warmińsko-Mazurskie – Gmina Olsztynek, teren Węzeł Olsztynek Wschód II 18,37 ha
15. Wielkopolskie – Miasto Konin, teren Konin-Międzylesie 6,39 ha
16. Zachodniopomorskie – Gmina Gryfice, teren Strefa B „Przy Lesie” 5,35 ha

Źródło:  materiały prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Ceny działek budowlanych w największych miastach Polski

W ciągu kilku ostatnich miesięcy sytuacja na rynku działek budowlanych się unormowała. Inwestycji wciąż powstaje bardzo wiele, jednak część deweloperów posiada zapas gruntów w swoim portfelu. Z racji tego do końca roku mogą oni zrezygnować z zakupu kolejnych gruntów.

Jeszcze do niedawna na rynku działek budowlanych obserwować można było prawdziwe ożywienie. Deweloperzy szybko wykupowali najbardziej atrakcyjne grunty pod swoje inwestycje. Część z deweloperów – głównie Ci, którzy posiadają duże zaplecze finansowe i mogli pozwolić sobie na dodatkowe wydatki – wykupiło grunty budowlane na zapas, na poczet swoich przyszłych inwestycji.
Dzięki temu deweloperzy Ci mają nie tylko wachlarz działek, do których będą mogli dopasowywać przyszłe inwestycje, ale również mieli oni możliwość dokonania wyboru spośród topniejącej oferty najbardziej atrakcyjnych gruntów budowlanych na rynku w Polsce.

Ponieważ sprzedaż gruntów budowlanych trochę wyhamowała, na rynku zaobserwować można obecnie pewną stabilizację. Ceny w wielu polskich miastach stanęły w miejscu, a w niektórych miejscowościach wyraźnie się obniżyły. Zainteresowanie ze strony inwestorów i deweloperów dalej jest jednak duże.

Największe aglomeracje miejskie w naszym kraju w dalszym ciągu przyciągają największą liczbę deweloperów i prywatnych inwestorów, chcących nabyć atrakcyjne działki budowlane. Duże miasta z pewnością przyciągają bowiem większą liczbę przyszłych najemców a także kupujących.

Warszawa, jako stolica i wizytówka kraju, nie musi obawiać się o spadki cen. Stolica w dalszym ciągu stanowi kolebkę biznesowo-inwestycyjną i jest dla wielu firm wizytówką oraz oznaką prestiżu. Popyt na działki budowlane w Warszawie wciąż jest zauważalnie duży. Średnio za działkę budowlaną w Warszawie wydamy kwotę rzędu ok. 700-800 złotych za metr kw. Ceny w stolicy Polski są bezkonkurencyjnie najwyższe i sytuacja ta raczej nie ulegnie zmianie.

Jeśli chodzi o inne miasta w Polsce, to w Gdańsku za metr kw. działki budowlanej musielibyśmy wydać ok. 450 złotych. Gdańsk, jak i całe Trójmiasto, przyciąga corocznie coraz większą ilość inwestorów oraz deweloperów, którzy właśnie tutaj dostrzegają największy potencjał inwestycyjny.

Kolejnym miastem, które dotrzymuje kroku Trójmiastu, jest Kraków. Ceny za grunty budowlane są tutaj bardzo zbliżone, a nawet nieco wyższe, niż w przypadku Gdańska. Małopolska staje się coraz bardziej popularna, powstaje tu wiele inwestycji komercyjnych, takich jak magazyny, hale czy centra logistyczne. Nie brakuje również inwestycji biurowych oraz mieszkaniowych.

Wysokimi cenami zaskakuje Poznań, w którym średnio za metr kw. działki budowlanej trzeba wydać kwotę rzędu ok. 570 złotych. Poznań, jak i cała Wielkopolska, w ostatnich latach silnie się komercjalizuje, co odbija się w stawkach za metr kw. gruntów pod nowe budowy.

W czołówce cenowej znajduje się również Wrocław, w którym aby nabyć metr kw. działki budowlanej, należy wydać kwotę ok. 460 złotych. We Wrocławiu, słynącym z dużej liczby galerii handlowych, silnie rozwija się segment biurowy. Wciąż powstają również nowe centra zakupowe. Działek budowlanych ubywa, dlatego inwestorzy i deweloperzy również w tym mieście zaopatrują się w zapasowe działki.

Nasz rynek gruntów budowlanych cieszy się dużym zainteresowaniem nie tylko ze strony rodzimych deweloperów. Coraz częściej właśnie tutaj swoje inwestycje planują zagraniczni inwestorzy. Chętnie tworzą oni w Polsce swoje centra logistyczne, przenoszą działy księgowe a nawet swoje siedziby.

Pomimo napływu nowych inwestycji i ciągłego wykupowania przez inwestorów i deweloperów kolejnych działek budowlanych, sytuacja na rynku się ustabilizowała. Ceny utrzymują się obecnie na względnie stałym poziomie. Wiele wskazuje na to, że sytuacja ta utrzyma się do końca 2018 roku.

Magdalena Paluch
Redaktor naczelna Komercja24.pl

Print Friendly, PDF & Email

W Zakopanem wystawiono na sprzedaż grunt pod zabudowę mieszkaniowo-usługową

Zakopane przyciąga turystów przez cały rok. W jego spokojnej dzielnicy Olczy przy ul. Stachonie wystawiono na sprzedaż grunt pod zabudowę mieszkaniowa lub hotelową. Można zrealizować na nim budynek o powierzchni ok. 6,5 tys. do 7 tys. mkw.

Grunt inwestycyjny położony jest w Zakopanem w cichej i spokojnej dzielnicy Olczy przy ul. Stachonie, w bezpośrednim sąsiedztwie Potoku Olczyskiego, niedaleko stacji narciarskiej Harenda. Przeznaczony jest pod zabudowę mieszkaniowo-usługową.

Według wstępnej koncepcji na działce istnieje możliwość realizacji budynku o powierzchni ok. 6,5 tys. do 7 tys. mkw.

Jako wyłączny agent sprzedaży gruntu inwestycyjnego został wybrany Leach & Lang.

mat. prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Nowoczesny dom wybudowany na działce nad jeziorem.

Architektura budynku podporządkowana jest sąsiedztwu mazurskiego jeziora, nad którym powstał dom. Zabudowa nie zakłóciła pejzażu otwierając transparentnie wnętrze budynku na piękno otoczenia.

Przejeżdżając drogą wzdłuż jeziora można minąć ten okazały dom niepostrzeżenie. Całość bryły wkopana w ziemię nabrzeża opadającego ku tafli wody, kryje się poniżej poziomu terenu, na którym zlokalizowana jest jedynie droga wjazdowa do garażów. Wejście do budynku odbywa się za pomocą schodów i platform. Płaska, horyzontalna maskownica kryje dach dwuspadowy, którego parametry były określone przez miejscowy plan zagospodarowania. Prostopadłościan licowany antracytowym łupkiem zlewa się z poziomem ogrodzenia działki.

Dom zaprojektowano w rzucie prostokąta o długości 50 m, wykorzystując praktycznie w całości możliwości działki. Konstrukcja dostosowana jest do spadku terenu. Od strony drogi dojazdowej i wejścia budynek pozostaje enigmatyczny. Poza przeszklonym wejściem oraz oknem doświetlającym kuchnie nie posiada okien, jedynie bramy wjazdowe dla samochodów oraz łodzi. Dach zrównany z poziomem terenu pokryty jest żwirem i częściowo trawą (w pierwotnych założeniach była to woda).

Nemo house jest budynkiem parterowym. Wejście z poziomu ulicy odbywa się poprzez stopniowe obniżenie terenu z wjazdem w formie opadającej platformy z kostki granitowej. Wszystkie główne funkcje budynku rozplanowane są w układzie liniowym równolegle do linii demarkacyjnej jeziora. Funkcje dodatkowe rozmieszczone w drugiej linii budynku nie zakłócają otwarć widokowych.

Od strony jeziora budynek lekko się unosi, nadwiesza nad gruntem. Elewacje wykonano w technologii płyt wentylowanych wykończonych białym tynkiem cienkowarstwowym. Cała frontowa elewacja jest przeszklona, posiada taras – loggie, przez którą odbywa się zewnętrzna komunikacja pomiędzy poszczególnymi strefami domu.

Poprzez zatopienie bryły pod powierzchnię terenu możliwe stało się wprowadzenie w projektowanym budynku transparentnej elewacji przy jednoczesnym zachowaniu pełnej prywatności pomieszczeń. Każde z nich zyskało w ten sposób równorzędny, intymny kadr na jezioro.

Wzdłuż głównej elewacji budynek posiada dwa półotwarte atria – jedno węższe od strony części nocnej, drugie w części salonu stanowi jego przedłużenie i główne miejsce relaksu z widokiem na jezioro.

Zmniejszenie różnic terenu złagodziło zejście po nabrzeżu, dzięki czemu użytkownicy zyskali swobodę w korzystaniu z bliskości jeziora. Z tej przestrzeni wychodzą główne schody, które prowadzą do małego molo przy prywatnej plaży gdzie cumowana jest łódź.

Dom zrósł się z otoczeniem. Autor projektu Przemek Olczyk, właściciel pracowni Mobius Architekci dowiódł wyższości otoczenia nad formą w miejscu, które wymagało szczególnej wrażliwości na jego piękno. Własne ambicje i oczekiwania inwestora architekt zrealizował w projekcie powściągliwym, który podnosi estetyczną wartość miejsca, w którym powstał.

Print Friendly, PDF & Email