Archiwum kategorii: analizy • raporty • opinie

Murapol kupił 17 działek inwestycyjnych pod projekty mieszkaniowe

17 gruntów zlokalizowanych w 10 miastach pod budowę blisko 7,8 tys. lokali mieszkalnych nabyła Grupa Murapol w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Pula ta obejmuje 7 nieruchomości zakontraktowanych umowami przedwstępnymi, na których powstanie blisko 3,6 tys. mieszkań. Pozostałe 10 umów dotyczy finalizacji zakupu wcześniej zakontraktowanych terenów inwestycyjnych, na których zrealizowane zostaną projekty nieruchomościowe obejmujące ponad 4,2 tys. lokali.

W okresie od października 2020 do marca 2021 Grupa Murapol sfinalizowała zakup 10 nieruchomości w 9 miastach, w których łącznie powstanie blisko 4,2 tys. lokali mieszkalnych. Zostaną zaoferowane w kolejnych etapach już realizowanych przedsięwzięć, takich jak: Murapol Parki Krakowa w Krakowie, Murapol Nowe Miasto w Poznaniu czy Murapol Dzieci Warszawy w Warszawie. Nabyte grunty pozwoliły także umocnić pozycję nowymi przedsięwzięciami w miastach, w których już działamy, w Toruniu projektem Murapol Osiedle Smart, Murapol Zielony Żurawiniec w Poznaniu czy Murapol Osiedle Zdrovo w Gdańsku. Zakupione grunty pozwoliły także wejść z ofertą do nowych miast tj. Sosnowca z inwestycją Murapol Apartamenty przy Parku oraz Murapol Osiedle Akademickie do Bydgoszczy.

W tym samym czasie Grupa Murapol podpisała umowy przedwstępne dot. zakupu 7 nowych terenów inwestycyjnych, będących obecnie w toku procesów pozwoleniodawczych przewidujących budowę blisko 3,6 tys. mieszkań. W Warszawie deweloper zakontraktował grunt nieopodal Kanału Żerańskiego, który umożliwi realizację projektu mieszkaniowego obejmującego ponad 350 lokali mieszkalnych. Łódzki bank ziemi dewelopera powiększył się o trzy nieruchomości w nowych lokalizacjach, w których łącznie powstanie 1,2 tys. mieszkań. W Poznaniu Murapol przygotowuje kolejny projekt na zakontraktowanym gruncie blisko Starego Miasta, którym będzie budował nową tkankę miejską na ponad 1 tys. mieszkań. Deweloper zamierza także nadal umacniać swoją pozycję w Gdańsku, w którym zakontraktował kolejną nieruchomość niedaleko Śródmieścia pod budowę ponad 300 lokali mieszkalnych. Także Aglomeracja Górnośląsko-Zagłębiowska jawi się dla Grupy jako interesujący teren do inwestowania, czego wyrazem jest zakontraktowanie gruntu w Gliwicach, w sąsiedztwie już realizowanej w tym mieście inwestycji przy ul. Kozielskiej.

– Jak pokazują nasze aktywności na akwizycjach gruntów za ostatnie pół roku, intensywnie pracujemy nad rozbudową aktywnego banku ziemi. Umacniamy swoją pozycję w kluczowych dla nas miastach, takich jak Poznań, gdzie łącznie sfinalizowane transakcje oraz zakontraktowany grunt pozwalają na realizację ponad 2,2 tys. mieszkań. Z przytupem wracamy do Gdańska, w którym w budowie i przygotowaniu mamy blisko 800 lokali. Podobnie sytuacja wygląda na zakontraktowanych gruntach w Łodzi. Także w Warszawie i Krakowie zwiększamy konsekwentnie pulę projektów. Poza głównymi aglomeracjami dostrzegamy także potencjał mniejszych lokalizacji, również tych nie znajdujących się jeszcze na naszej mapie inwestycji, a posiadających potencjał dla działalności deweloperskiej. – mówi Nikodem Iskra, prezes zarządu Murapol SA – Niesłabnące zapotrzebowanie na nowe mieszkania utwierdza nas w przekonaniu, że to jedyny właściwy kierunek działania. – dodaje Nikodem Iskra.

Na koniec marca, portfel projektów w budowie Grupy Murapol obejmował blisko 7 tys. lokali powstających w 82 budynkach, w ramach 22 projektów na terenie 15 miast.

źródło: terenyinwestycyjne.info

Print Friendly, PDF & Email

Ustawa „lokal za grunt” weszła w życie

1 kwietnia weszła w życie ustawa o rozliczaniu ceny lokali lub budynków w cenie nieruchomości zbywanych z gminnego zasobu nieruchomości, tzw. lokal za grunt.. Celem programu Lokal za Grunt jest skuteczne wsparcie samorządów gminnych w realizacji zadań przyczyniających się do zwiększenia dostępności mieszkań dla osób potrzebujących.

Mechanizm jest prosty: lokale mieszkalne lub użytkowe jako częściowe rozliczenie ceny nieruchomości przekaże gminie inwestor, który nabędzie w drodze przetargu nieograniczonego nieruchomość. Gmina może przeznaczyć lokale mieszkalne na mieszkania komunalne lub wnieść np. do spółki gminnej jako mieszkania na wynajem, również z opcją dojścia do własności. Lokale użytkowe gmina może natomiast wykorzystać np. pod działalność ochrony zdrowia, edukacyjną lub kulturalną – generalnie służącą ogółowi mieszkańców. – mówi Anna Kornecka, Podsekretarz Stanu.

W ramach programu Lokal za Grunt inwestorzy będą mogli nabywać nieruchomości od gmin z częściowym rozliczeniem ich ceny mieszkaniami lub innymi lokalami mogącymi służyć wspólnotom samorządowym. W podstawowym modelu gmina dokona sprzedaży nieruchomości inwestorowi wyłonionemu w transparentnym przetargu otwartym dla wszystkich podmiotów zainteresowanych realizacją inwestycji mieszkaniowej. Nabywca uiści część ceny nieruchomości w formie pieniężnej. Drugą część rozliczy natomiast w formie mieszkań, które po wybudowaniu przekaże gminie. Pozostałymi mieszkaniami inwestor będzie mógł dysponować zgodnie z własnymi potrzebami, np. będzie mógł je sprzedać na zasadach komercyjnych

źródło: terenyinwestycyjne.info

Print Friendly, PDF & Email

WGN sprzedaje grunt inwestycyjny w Zawierciu za 5 000 000 zł

Na sprzedaż teren usługowo-handlowo-przemysłowy o powierzchni 28000m2 usytuowany w centrum miasta Zawiercie przy głównej drodze.

W skład oferowanej nieruchomości wchodzi: hala produkcyjno-magazynowa o powierzchni 1760m2,biurowiec o powierzchni 475m2 składający się z pomieszczeń biurowych, socjalnych i nie tylko oraz garaż 54,81m2. Nieruchomość jest przygotowana do prowadzenia wszelkiego rodzaju działalności i ma dostęp do wszelkich niezbędnych mediów: woda, prąd, gaz, kanalizacja. Teren utwardzony płytami betonowymi, parking własny, monitorowany. Największym atutem prezentowanej nieruchomości jest jej doskonała lokalizacja w centrum miasta przy głównej drodze oraz nieograniczone możliwości inwestycyjne z uwagi na ogromną powierzchnię działki 28000m2.

więcej szczegółów: oferta WGN.pl

Print Friendly, PDF & Email

Grunty inwestycyjne schodzą jak świeże bułki

2021 r. zaczął się naprawdę dobrze. Inwestorzy, którzy przez ostatnie miesiące wstrzymywali się z decyzjami zakupowymi, gruntów inwestycjnych zebrali znaczne ilości kapitału i szukają możliwości ich ulokowania. Chociaż pobudzenie na rynku zaobserwowaliśmy już w III i IV kw. 2020 r. i spodziewaliśmy się zwiększonej aktywności inwestorów w 2021 r., to I kwartał przerósł nasze oczekiwania. Tylko ostatniego dnia marca podpisaliśmy umowy końcowe na sprzedaż terenów o łącznej wartości ponad 140 mln zł. – mówi Emil Domeracki, dyrektor Działu Gruntów Inwestycyjnych w Colliers.

Suma transakcji sfinalizowanych w I kwartale tego roku daje lepszy wynik niż w 2020, gdy podpisane umowy objęły 125 mln zł, a nawet niż całym roku 2019, kiedy to łączna wartość transakcji wspieranych przez Colliers wyniosła 700 mln zł.

Prognozy na resztę roku zapowiadają się optymistycznie. Tylko w ciągu trzech pierwszych miesięcy roku zabezpieczyliśmy grunty o łącznej wartości 500 mln zł w miastach takich jak Kraków, Wrocław, Łódź, Trójmiasto, Warszawa, Poznań i Bydgoszcz. Większość działek pozwala na zabudowę mieszkaniową, biurową oraz PRS. Można spodziewać się, że finalizacja większości transkacji będzie miała miejsce jeszcze w tym roku. – dodaje Emil Domeracki.

Aktywność podmiotów publicznych

Podaż atrakcyjnych działek, w szczególności w Warszawie oraz głównych miastach regionalnych, drastycznie maleje. Nadzieją dla inwestorów jest wzmożona aktywność spółek skarbu państwa oraz samorządów, którą obserwujemy w ostatnim czasie.

Podmioty publiczne, wykorzystując koniunkturę gospodarczą i moment dynamiki rynku transakcyjnego, dostrzegły w sprzedaży gruntów sposób na poprawę wyników finansowych. W związku z tym możemy przypuszczać, że jeszcze w tym roku na rynek trafi kilka dobrze przygotowanych gruntów. – przewiduje Emil Domeracki.

źródło: terenyinwestycyjne.info

Print Friendly, PDF & Email

Sandezia wybuduje nową halę i zainwestuje ponad 3 mln zł

Krakowski Park Technologiczny wydał pierwszą decyzję w gminie Szczurowa. Jest to pierwsza decyzja wydana w gminie w ramach Polskiej Strefy Inwestycji.

Sandezia spółka z ograniczoną odpowiedzialnością zainwestuje w ramach Polskiej Strefy Inwestycji 3 070 000,00 zł. Do Szczurowej zostanie przeniesiona siedziba firmy, powstanie hala produkcyjna wyposażona w mieszalniki, maszyny pakujące i konfekcjonujące. Tutaj będzie odbywać się cała produkcja i dystrybucja.

Sandezia jest dostawcą produktu do osuszania i dezynfekcji budynków inwentarskich zwierząt hodowlanych. Preparat można stosować także w obecności zwierząt, gdyż jest dla nich całkowicie bezpieczny. Produkt oprócz tego, że osusza ściółkę, likwiduje również bakterie, wirusy i grzyby, a także niszczy stadia larwalne much i innych owadów. Działa szczególnie w zawilgoconych pomieszczeniach. Zmniejsza ilość chorób w stadzie, ogranicza stosowanie antybiotyków i redukuje koszty leczenia, a w przypadku wystąpienia infekcji wspomaga kurację. To produkt stworzony z myślą o potrzebach hodowców i zapewniający bezpieczeństwo zwierzętom.

– Jest to pierwsza decyzja wydana w gminie Szczurowa w ramach Polskiej Strefy Inwestycji. Zakład powstanie na terenie specjalnej strefy ekonomicznej (czyli tam, gdzie działają jeszcze stare przepisy) dzięki temu przedsiębiorca ma 15 lat na wykorzystanie pomocy publicznej. Bardzo się cieszę z tej inwestycji, gmina Szczurowa jest dobrze przygotowana na przyjęcie inwestorów. – Krystyna Sadowska, dyrektor działu obsługi inwestora w KPT.

Gmina Szczurowa położona jest północno-wschodniej części województwa Małopolskiego. Na obszarze gminy krzyżują się dwie strategiczne drogi, dzięki czemu łatwy jest kontakt z dużymi aglomeracjami jak Kraków i Tarnów. Władze gminy stworzyły bardzo dobre warunki dla rozwoju inwestycji, w planie zagospodarowania przestrzennego zostały zabezpieczone tereny pod inwestycje produkcyjne, obiekty magazynowe, usługowe, handlowe, sportowo-rekreacyjne, a także pod budownictwo mieszkaniowe. Wzdłuż skrzyżowań głównych węzłów komunikacyjnych powstają strefy aktywności gospodarczej. Duże pokłady złoża gazu ziemnego w tych rejonach to dodatkowe atuty lokalizacji inwestycji.

źródło: terenyinwestycyjne.info

Print Friendly, PDF & Email

WGN jest wyłącznym agentem sprzedaży gruntu inwestycyjnego w miejscowości turystycznej

Atrakcyjna działka inwestycyjna mieści się na wzgórzu przy klifie zalewu Szczecińskiego między dorzeczem Świny a jeziorem Wicko.

W skład nieruchomości będącej przedmiotem sprzedaży wchodzą także warunki zabudowy na hotel do czterech kondygnacji. Nieruchomość położona jest w bliskiej odległości od Wolińskiego parku narodowego, oraz około 1 km od mariny w Lubinie, dzięki czemu istnieje możliwość wypłynięcia na morze Bałtyckie.

Grunt inwestycyjny na sprzedaż, który posiada duży potencjał komercyjny, został wyceniony na kwotę rzędu 5 500 000 złotych.

źródło: oferta WGN.pl

Print Friendly, PDF & Email

Jakie działki będą cieszyły się największym zainteresowaniem w 2021r.

Zwycięzców pandemii na rynku gruntów mamy dwóch: magazyny i mieszkaniówkę. W 2021 roku działki pod te projekty będą cieszyły się największym zainteresowaniem ze strony inwestorów.

Popyt na grunty inwestycyjne wciąż jest bardzo duży. Działki poszukiwane są głównie pod inwestycje magazynowe, mieszkaniowe oraz nieduże projekty handlowe typu retail park. Atrakcyjnymi parcelami na terenie największych miast nadal zainteresowani są deweloperzy mieszkaniowi, w tym również firmy z rozbudowanymi bankami ziemi. Pojawiają się też zapytania od funduszy inwestycyjnych, głównie z Dalekiego Wschodu i Południowej Afryki. – mówi Agata Karolina Lasota, dyrektor zarządzająca LBC Invest .

Duża ilość transakcji już w pierwszych miesiącach 2021 roku sugeruje, że to może być udany rok pod względem transakcji na rynku gruntów inwestycyjnych.

Grunty pod mieszkaniówkę jak świeże bułeczki

Chociaż początek pandemii spotkał się z dużą niepewnością na rynku mieszkaniowym, zaś w II kwartale 2020 roku większość deweloperów zaliczyła znaczące spadki sprzedaży, to druga połowa roku okazała się ekscytująca dla deweloperów. Niskie stopy procentowe, poluzowanie obostrzeń związanych z kredytami hipotecznymi oraz brak alternatyw dla lokowania kapitału spowodowały, że mieszkania schodziły jak świeże bułeczki. Dodatkowo praca i nauka zdalna zaowocowała tym, że część rodzin stanęła przed koniecznością powiększenia zajmowanego metrażu. To wszystko sprawiło, że deweloperzy nie mogli narzekać na problemy z popytem.

Jednocześnie przedłużające się m.in. z powodu pandemii procedury administracyjne powodują, że np. na warszawskim rynku zaczęło brakować mieszkań. To sprawia, że również w 2021 roku nie zabraknie chętnych na nowe lokale, mimo ciągłego wzrostu cen.

Silne odbicie w zakresie wyników sprzedaży mieszkań w drugiej połowie roku, wspierało decyzje deweloperów o rozpoczynaniu kolejnych projektów mieszkaniowych, a puste banki ziemi skłaniały do dokonywania zakupu gruntów. – wskazuje Joanna Kieszczyńska, dyrektor w Dziale Gruntów i Inwestycji Średniego Formatu JLL.

Jak wylicza JLL, za grunt w Warszawie trzeba zapłacić 2 tyś. zł za mkw. i wzwyż w lokalizacjach typowych dla inwestycji z segmentu popularnego. Deweloperzy planujący nieruchomości premium w prestiżowych dzielnicach takich jak Powiśle, Śródmieście czy Górny Mokotów zapłacą nawet ponad 5 tyś. zł za mkw. W największych miastach regionalnych średnie ceny transakcyjne w relacji do PUM były notowane na poziomie 700 – 2000 zł.

Niska podaż oraz rosnące ceny gruntów, w szczególności odczuwalne w przypadku sześciu największych rynków będą sprzyjać ekspansji deweloperów w nowych lokalizacjach. Spodziewamy się też dalszego wzrostu cen gruntów mieszkaniowych oraz ostrej rywalizacji między deweloperami w prywatnych procesach zakupowych i miejskich przetargach. – podsumowuje Joanna Kieszczyńska.

Deweloperzy poszukują działek pozwalających na ulokowanie dużego osiedla, dobrze skomunikowanych z centrum miasta. Zwracają również uwagę na uregulowaną sytuację prawną oraz plany zagospodarowania.

Z braku takich gruntów interesują się także trudniejszymi parcelami, które wymagają dłuższego przygotowania do budowy, czy realizacji dodatkowej infrastruktury. Biorą też pod uwagę tereny poprzemysłowe, gdzie stoją budynki do wyburzenia, pod warunkiem że są atrakcyjnie zlokalizowane. – mówi Agata Karolina Lasota.

Na wzrost zainteresowania gruntami będzie miał też wpływ coraz bardziej dynamiczny rozwój rynku najmu instytucjonalnego. Pod koniec 2020 roku na rynek wkroczyła szwedzka firma Heimstaden Bostad, która kupiła od Eiffage dwa projekty w Warszawie za 65 mln euro, a następnie na początku 2021 roku trzy kolejne od Marvipolu za 380,9 mln zł.

Tereny pod magazyny poszukiwane blisko miast

Rynek magazynowy od kilku lat radzi sobie wyjątkowo dobrze, ale to właśnie dzięki pandemii nabrał rozpędu. Jest to związane z naturalnym przyśpieszeniem e-commerce, a także rozwojem tzw. nearshoringu, czyli przeniesieniu części produkcji i magazynów z Azji do bliskiej zagranicy, tak aby w przypadku przerwania łańcuchów dostaw kraje Europy Zachodniej miały magazyny ulokowane w pobliżu swoich granic. Polska staje się również coraz atrakcyjniejszą lokalizacją pod centra danych.

Zainteresowanie gruntami magazynowymi było w ubiegłym roku napędzane m.in. przez dynamiczny rozwój e-commerce, który bezpośrednio przekłada się na zwiększony popyt na powierzchnie i tereny przemysłowo-logistyczne. Z drugiej strony, na rynku można było zaobserwować wzrost ostrożności deweloperów i znaczący spadek udziału inwestycji budowanych spekulacyjnie. Mają na to wpływ m.in. wydłużające się procesy decyzyjne co do zakupu działek poprzez pogłębienie analiz techniczno-komercyjnych oraz trudności w przeprowadzaniu niezbędnych dla inwestycji procedur administracyjnych. – zwraca uwagę Tomasz Olszewski, dyrektor Działu Powierzchni Magazynowo – Przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej, JLL

Zgodnie z danymi firmy Axi Immo, pod względem kosztów stolica nadal wyprzedza pozostałe rynki. Średnia cena działki na terenie miasta oscyluje w granicach 450-650 zł/mkw. W II strefie Warszawy tj. Pruszkowie, Nadarzynie ceny maleją do 250-350 zł/mkw., zaś w III strefie Warszawy np. w Błoniu, Sochaczewie czy Teresinie deweloperzy zapłacą do 100 zł/mkw.

Drugie miejsce na podium zajmuje Kraków z wywoławczymi cenami 400-450 zł za mkw. gruntu inwestycyjnego. Miejsce trzecie zajął Wrocław ze stawkami 180-300 zł/mkw. (najdrożej kosztują działki przy autostradzie). Na pozostałych rynkach koszty za najlepsze grunty wahają się od 100 do 200 zł/mkw.

Na cenę działki składa się zainteresowanie kupujących oraz przygotowanie techniczno-prawnego danej lokalizacji, w tym położenie względem szlaków komunikacyjnych, podłączenie mediów oraz miejscowy plan zagospodarowania. Czy jest szansa na spadek cen pod obiekty magazynowe?

Postępujący rozwój sektora logistyki, w tym w szczególności rynku e-commerce, będzie nadal generować rosnący popyt przy coraz bardziej ograniczonej podaży gruntów w najatrakcyjniejszych lokalizacjach, co utrzyma wzrost i tak już wysokich cen transakcyjnych – mówi uważa Tomasz Olszewski.

Gwałtowny rozwój rynku magazynowego spowodował, że w większości hubów logistyczno-produkcyjnych, takich jak np. Bielany Wrocławskie, Stryków, Warszawa, Komorniki czy Kraków Rybitwy, dostępność atrakcyjnych terenów inwestycyjnych jest wysoce ograniczona. Z uwagi na brak działek typu greenfield, rośnie zatem zainteresowanie poprzemysłowymi działkami typu brownfield, zwłaszcza w większych miastach, ze względu na ich atrakcyjność dla e-commerce.

Inwestorzy postrzegają inwestycje w grunty jako obiecującą lokatę kapitału, bowiem z biegiem lat i coraz niższą podażą atrakcyjnych działek będą one zyskiwać na wartości. Ta perspektywa sprawia, że rośnie zainteresowanie terenami wymagającymi dłuższego przygotowania prawnego, technicznego czy też administracyjnego, które po uregulowaniu tych kwestii staną się jeszcze bardziej atrakcyjne dla potencjalnych kupców. – uważa Emil Domeracki, dyrektor Działu Gruntów Inwestycyjnych w Colliers.

Jednocześnie inwestorzy będą rozważać lokalizacje coraz dalej od głównych rynków. Kolejne lokalizacje zyskują na atrakcyjności dzięki rozbudowie istniejącej infrastruktury drogowej.

Najnowszymi przykładami są takie ośrodki jak Stary Konik czy Mińsk Mazowiecki, które zyskały na uruchomieniu autostrady A2 na wschód od Warszawy. Z kolei pojawienie się Częstochowy na magazynowej mapie Polski to skutek wydłużenia autostrady A1. – wyjaśnia Tomasz Oborski, dyrektor Działu Gruntów, Axi Immo.

źródło: TerenyInwestycyjne.info

Print Friendly, PDF & Email

760 mln zł w gruntach ze wsparciem Colliers

Dział Gruntów Inwestycyjnych w Colliers zamknął właśnie jeden z najintensywniejszych kwartałów w historii firmy – od stycznia do końca marca firma doradzała w sprzedaży gruntów o łącznej wartości 260 mln zł.

Dodatkowo firma podpisała umowy przedwstępne na sprzedaż działek o wartości 500 mln zł.

Rekordowy I kwartał

Suma transakcji sfinalizowanych w I kwartale tego roku daje lepszy wynik niż w 2020, gdy podpisane umowy objęły 125 mln zł, a nawet niż całym roku 2019, kiedy to łączna wartość transakcji wspieranych przez Dział Gruntów Inwestycyjnych w Colliers wyniosła 700 mln zł.

2021 r. zaczął się naprawdę dobrze. Inwestorzy, którzy przez ostatnie miesiące wstrzymywali się z decyzjami zakupowymi, zebrali znaczne ilości kapitału i szukają możliwości ich ulokowania. Chociaż pobudzenie na rynku zaobserwowaliśmy już w III i IV kw. 2020 r. i spodziewaliśmy się zwiększonej aktywności inwestorów w 2021 r., to I kwartał przerósł nasze oczekiwania. Tylko ostatniego dnia marca podpisaliśmy umowy końcowe na sprzedaż terenów o łącznej wartości ponad 140 mln zł – mówi Emil Domeracki, dyrektor Działu Gruntów Inwestycyjnych w Colliers.

Na imponujący wynik Colliers w I kwartale składa się doradztwo przy sprzedaży pięciu gruntów. Nowych właścicieli znalazły dwie działki w Warszawie – sprzedane przez spółkę Ardo oraz Europol Gaz S.A., w Łodzi (z banku ziemi BaseCamp Student) oraz dwa grunty we Wrocławiu – należące do KGHM (przy placu Jana Pawła II) i BaseCamp Student (przy ul. Sienkiewicza).

Prognozy na resztę roku zapowiadają się optymistycznie. Tylko w ciągu trzech pierwszych miesięcy roku zabezpieczyliśmy grunty o łącznej wartości 500 mln zł w miastach takich jak Kraków, Wrocław, Łódź, Trójmiasto, Warszawa, Poznań i Bydgoszcz. Większość działek pozwala na zabudowę mieszkaniową, biurową oraz PRS. Można spodziewać się, że finalizacja większości transakcji będzie miała miejsce jeszcze w tym roku – dodaje Emil Domeracki.

Aktywność podmiotów publicznych

Podaż atrakcyjnych działek, w szczególności w Warszawie oraz głównych miastach regionalnych, drastycznie maleje. Nadzieją dla inwestorów jest wzmożona aktywność spółek skarbu państwa oraz samorządów, którą obserwujemy w ostatnim czasie.

Podmioty publiczne, wykorzystując koniunkturę gospodarczą i moment dynamiki rynku transakcyjnego, dostrzegły w sprzedaży gruntów sposób na poprawę wyników finansowych. W związku z tym możemy przypuszczać, że jeszcze w tym roku na rynek trafi kilka dobrze przygotowanych gruntów – przewiduje Emil Domeracki.

źródło: propertyjournal.pl

Print Friendly, PDF & Email

Intensywny początek roku na rynku gruntów inwestycyjnych

Po kilkumiesięcznym zastoju związanym z pandemią, kiedy to inwestorzy wstrzymywali się z wydatkami oraz decyzjami o ekspansji i rozbudowywaniu portfolio, nadszedł moment zwiększonej aktywności na rynku gruntów inwestycyjnych.

W szczególności w sektorach postrzeganych jako bezpieczne m.in. mieszkaniowym i logistycznym. Ceny działek, pomimo malejącego wskaźnika podaży, zwłaszcza w dużych miastach, utrzymały się na stabilnym poziomie.

Banki ziemi dają przewagę

Pandemia COVID-19 spowodowała wstrzymanie aktywności transakcyjnej przez większość ubiegłego roku. Deweloperzy, z reguły planując inwestycje długoterminowo, z wyprzedzeniem szukają gruntów pod ich realizację. W ostatnich latach dokonywali więc zakupów działek, zabezpieczając znacznej wielkości tereny. Dzięki zgromadzonym bankom ziemi większość podmiotów ze spokojem podeszła do zawirowań gospodarczych. Inwestorzy postrzegają inwestycje w grunty jako obiecującą lokatę kapitału, bowiem z biegiem lat i coraz niższą podażą atrakcyjnych działek będą one zyskiwać na wartości. Ta perspektywa sprawia, że rośnie zainteresowanie terenami wymagającymi dłuższego przygotowania prawnego, technicznego czy też administracyjnego, które po uregulowaniu tych kwestii staną się jeszcze bardziej atrakcyjne dla potencjalnych kupców.

Samorządy i miasta wracają do gry

Inwestorów zachęca również większa aktywność spółek skarbu państwa i samorządów w procesach inwestycyjnych, którą obserwujemy od zeszłego roku. Spółki oraz samorządy dostrzegły, że jednym z kanałów pozyskiwania przychodu dla gminy jest właśnie sprzedaż gruntów i coraz większą wagę przywiązują do odpowiedniego przygotowania terenów pod inwestycje m.in. pod kątem miejscowych planów zagospodarowania, zaplecza logistycznego, infrastruktury, grantów czy różnego rodzaju zachęt, np. podatkowych. W tyle nie zostają miasta, które pomimo często bardziej skomplikowanej sytuacji m.in. prawnej czy administracyjnej działek, coraz bardziej profesjonalnie podchodzą do przygotowywania terenów pod inwestycje. Przychylność miast i gmin w stosunku do inwestorów, wrażliwość na ich potrzeby, a także dostrzeganie możliwości szerszej współpracy gospodarczej, mogą pozytywnie wpłynąć na rozwój rynku.

Duża aktywność

Choć 2020 r. charakteryzował się dużą ostrożnośnią inwestorów, nie doszło do zamorożenia wszystkich procesów sprzedażowych. Reprezentując klientów, w ubiegłym roku zabezpieczyliśmy kilka terenów, których jednostkowa wartość wynosi od 150 mln zł netto aż do 290 mln zł netto. Wśród transkacji, w których uczestniczyli eksperci Colliers, wymienić można chociażby sprzedaż nieruchomości przy ul. Łopuszańskiej 49/53 w Warszawie.

Aktywność inwestorów zwiększyła się jeszcze badziej z początkiem 2021 roku. Tylko w ciągu 4 ostatnich tygodni Colliers pośredniczył w 4 dużych transakcjach m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Gdyni czy w Łodzi. Wielu z inwestorów zdecydowało się w ostatnim czasie wejść na polski rynek, a w centrum ich zainteresowania znalazł się segment PRS i student housing. W ciągu ostatnich dwóch tygodni podpisaliśmy umowy sprzedaży gruntów pod tego typu inwestycje m.in. we Wrocławiu i Gdańsku.

2021 rokiem zakupów?

Wzmożona aktywność inwestorów w pierwszych miesiącach 2021 r. pozwala prognozować, że trend zakupowy osiągnie w tym roku apogeum. W zależności od sektora zainteresowanie to będzie jednak zróżnicowane. Podczas gdy popyt na atrakcyjnie położone nieruchomości biurowe oraz działki o takim przeznaczeniu w centralnych lokalizacjach miast takich, jak Warszawa, Kraków czy Wrocław utrzyma się na wysokim poziomie, lokalizacje obrzeżne mogą odczuć spowolnienie transakcyjne.

W tym roku możemy spodziewać się również dalszego rozwoju sektora e-commerce, a co za tym idzie większej aktywności inwestorów na rynku logistyczno-magazynowym, w szczególności w lokalizacjach o dobrze rozwiniętej infrastrukturze transportowej. Z kolei zainteresowanie inwestorów nieruchomościami pod zabudowę usługowo-handlową pozostanie ograniczone, z wyjątkiem terenów umożliwiających zabudowę mieszkaniowo-usługową oraz tych położonych w atrakcyjnych turystycznie lokalizacjach.

Komentarz Emila Domerackiego, dyrektora Działu Gruntów Inwestycyjnych w Colliers

fot. materiały prasowe

Print Friendly, PDF & Email

Gdzie w Polsce znajdziemy ogromne tereny inwestycyjne z zapleczem infrastrukturalnym?

Terenów inwestycyjnych o powierzchni powyżej 100 ha, które jednocześnie nie są infrastrukturalną pustynią, jest w Polsce niewiele. Większość z oferowanych tak dużych nieruchomości to grunty rolne, niemające żadnego przygotowania pod kątem infrastruktury drogowej i technicznej, czyli kluczowych aspektów przy realizacji wielkich inwestycji m.in. z branż motoryzacji czy elektromobilności.

Spis treści:
Idzie nowe w Koninie
Współpraca kluczem do sukcesu
Region kształci wykwalifikowanych pracowników


Międzynarodowe koncerny produkcyjne, chcąc zrealizować w Polsce wielomilionowe inwestycje, poszukują gruntów, które będą w stanie spełnić wymogi planowanej przez nich działalności w ciągu kilku miesięcy od rozpoczęcia pierwszych rozmów. Teren, na którym inwestor może rozwijać swoją działalność niemal od razu, to w Polsce rzadkość. Bardzo długo trwały poszukiwania terenu pod polską fabrykę samochodów elektrycznych Izera. Finalnie Polska Agencja Inwestycji i Handlu ogłosiła, iż budowa ma się rozpocząć w tym roku w Jaworznie na Śląsku.

Praktyka pokazuje, że gdy inwestor wie za mało o terenie, a zgromadzenie danych zajmie kolejne miesiące, kieruje on uwagę na inne grunty, często niestety poza granicami Polski, które posiadają już pełną dokumentację techniczno-prawną. Sprawdzenie nieruchomości pod kątem dostarczenia energii elektrycznej o mocy powyżej 100 MW czy też ilości wody na skalę przemysłową może zająć ponad rok oraz wymaga wyjścia poza lokalne przedsiębiorstwa infrastrukturalne, zaangażowania i współpracy wielu podmiotów. Coraz częściej pojawiające się zapytania o duże powierzchnie pod obiekty przemysłowe, wpłynęły na władze lokalne i właścicieli gruntów, którzy zaczynają myśleć o ich przygotowaniu z wyprzedzeniem.

Przykładem doskonałej współpracy jest stworzenie Parku Przemysłowego Konin Wschód, gdzie dzięki kooperacji gminy Stare Miasto, miasta Konin, ale także Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i firmy Hillwood, jednego z czołowych deweloperów przemysłowych, przygotowano teren inwestycyjny o powierzchni niespełna 150 ha, dostosowany do wymagających infrastrukturalnie inwestorów, a w sąsiedztwie powstaje farma fotowoltaiczna o mocy 180 MW, – mówi Marta Staśkowska, Land Transactions Director, JLL

Idzie nowe w Koninie

Gmina Stare Miasto dzięki położeniu w głównym korytarzu transportowym Wschód-Zachód, bezpośredniemu dostępowi do dwóch węzłów na autostradzie A2 (Konin Wschód i Modła) oraz drogom krajowym coraz częściej pojawia się na mapach inwestycyjnych wielu międzynarodowych firm. Wyróżnik tego miejsca stanowi bliskość terminalu intermodalnego w Koninie na linii kolejowej TENT Rail Line, dzięki czemu inwestorzy mają możliwość rozwoju biznesu w oparciu również o transport kolejowy, zapewniający szybkie połączenie do miejsc przeznaczenia w całej Europie.
Nasz region bez wątpienia wyróżnia się konkurencyjnością gruntów inwestycyjnych. Tereny te mają świetne zaplecze w postaci infrastruktury transportowej, a nam udało się stworzyć przyjazny klimat dla biznesu.

Utworzyliśmy grupę roboczą złożoną z przedstawicieli instytucji publicznych oraz firm prywatnych, której założeniem jest takie przygotowanie działek pod duże inwestycje, by móc sprawnie reagować na potrzeby i wymagania potencjalnych rodzimych i zagranicznych inwestorów. Park Przemysłowy zapewnia możliwość budowy obiektów do 40 metrów wysokości, dostęp do 175 MW energii elektrycznej oraz 275 m3/h wody. Kolejnym atutem jest też bliskość zmodernizowanej infrastruktury drogowej na terenie Parku oraz sfinalizowane kwestie formalno-prawne pozwalające na rozpoczęcie prac budowlanych wiosną tego roku – mówi Dariusz Puchała, wójt gminy Stare Miasto k. Konina

Współpraca kluczem do sukcesu

Istotnym aspektem pozostaje wsparcie ze strony samorządu oraz strefowe zwolnienia podatkowe czy rządowe granty, na które mogą liczyć przyszli inwestorzy. To właśnie zaangażowanie wielu stron, mających wpływ na tę lokalizację, sprawia, że jako jedna z niewielu gmin w Polsce dysponujemy gruntami w pełni uzbrojonymi, przeznaczonymi pod strategiczne działalności przemysłowe, – dodaje Dariusz Puchała, wójt gminy Stare Miasto k. Konina

Region kształci wykwalifikowanych pracowników

Istotna przy wyborze gruntu pod dużą inwestycję jest także kondycja rynku pracy. Potencjalni pracodawcy z sektora przemysłowego sprawdzają możliwości pozyskania wykwalifikowanych pracowników. Z raportu firmy Randstad „Konin on the map of Poland. Labour market overview” wynika, że Konin wraz z miejscowościami przyległymi gwarantuje dostęp do osób z wykształceniem zawodowym i inżynieryjnym, co daje możliwość rekrutowania nawet do 500 wykwalifikowanych pracowników rocznie z wykształceniem wyższym. Dodatkowo planowane zamknięcie kopalń i elektrowni powoduje, że w ciągu czterech lat na lokalny rynek pracy powróci blisko 4000 pracowników z szerokimi kompetencjami w przemyśle i produkcji. Wiąże się to z transformacją regionu w tereny korzystające z tzw. zielonej energii, a dotychczas zatrudnieni w Konińskim Zagłębiu Węgla Brunatnego będą mieli okazję przekwalifikować się na wysokiej klasy specjalistów w dziedzinie związanej ze źródłami energii odnawialnej. To szansa zarówno dla Konina, gmin przyległych, jak i nowych inwestorów.

Wzrost świadomości ekologicznej wpływa na decyzje najemców oraz właścicieli nieruchomości. Nie rozpatrujemy tego już w kategorii trendów, takie podejście staje się standardem. W Starym Mieście tuż obok gruntu przygotowanego pod zabudowę magazynowo-produkcyjną znajdować się będzie farma fotowoltaiczna, z której zasobów będą mogli korzystać użytkownicy parku przemysłowego. Mowa tu o dodatkowych 180 MW pozyskanych z odnawialnych źródeł energii. Warto również zwrócić uwagę, że Konin z sukcesem realizuje strategię neutralności energetycznej. Dzięki niej stanie się pierwszym w Polsce miastem neutralnym energetycznie do 2030 roku. Jednym z elementów strategii jest zeroemisyjny transport publiczny. W tym roku planowane jest uruchomienie miejskiej stacji do tankowania wodoru. W ciągu kilku najbliższych lat uruchomiony zostanie zakład wytwarzania zielonego wodoru w przemysłowych ilościach.

Pozwala to na rozwój floty transportowej zasilanej paliwem alternatywnym. Są to ważne argumenty dla międzynarodowych marek, poszukujących zrównoważonych ekologicznie nowych lokalizacji szytych na miarę i budowanych w formule BTS/BTO. Wychodząc na przeciw ich oczekiwaniom jesteśmy w stanie zrealizować obiekty dedykowane – zaprojektowane i skonstruowane wyłącznie na potrzeby ich biznesu i zasilić je energią z odnawialnych źródeł, – wyjaśnia Piotr Łada, Hillwood Polska.

źródło: mat.pras.

Print Friendly, PDF & Email

WGN sprzedaje atrakcyjną działkę budowlaną na Mazurach

WGN Kwidzyn pośredniczy w sprzedaży atrakcyjnie zlokalizowanej działki budowlanej. Grunt i powierzchni 1002 m2 położony jest w Branowie w woj. warmińsko-mazurskim.

Przedmiotem sprzedaży jest działka budowlana w kształcie zbliżonym do prostokąta o powierzchni 10 arów. W miejscowym planie przeznacza się te grunty na cele zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Atutem lokalizacji jest cisza, spokój oraz dobry teren rekreacyjno-inwestycyjny przyległy do szosy. W niedalekiej odległości znajduje się jezioro Burgale. Jezioro objęte jest strefą ciszy, a plaża jest wyposażona w nowy kompleks wypoczynkowo – rekreacyjny znajduje się tam drewniana wiata, miejsce do rozpalenia ogniska oraz boisko do piłki siatkowej. Na tym terenie znajdują się domy całoroczne, całość w przyszłości może stanowić osiedle zamknięte.
Działka budowlana została wystawiona na sprzedaż za kwotę 69 138,00 złotych.

źródło: WGN.pl

Print Friendly, PDF & Email

Pandemia różnicuje sytuację na rynku gruntów inwestycyjnych

COVID-19 ostudził aktywność deweloperów biurowych, jednocześnie zaostrzając konkurencję na rynku gruntów mieszkaniowych. Magazyny cieszą się tak dużym zainteresowaniem inwestorów, że można mówić o kurczącej się podaży terenów pod projekty tego typu.

JLL analizuje trendy na rynku gruntów inwestycyjnych pod projekty biurowe, mieszkaniowe, handlowe, logistyczno-przemysłowe oraz hotelowe w Polsce.

Rynek nieruchomości zareagował na pandemię spokojniej niż wskazywały na to początkowe analizy. Należy jednocześnie zauważyć, że ubiegły rok silnie zróżnicował sytuację w poszczególnych segmentach rynku. Mieliśmy do czynienia z całym spektrum zjawisk – od rosnącego popytu i cen gruntów mieszkaniowych i magazynowych, poprzez oznaki niepewności i wyhamowania na rynku gruntów biurowych, aż po trudną sytuację sektora hotelowego i gruntów pod obiekty handlowe.

Rynek biurowy – pandemia ostudziła nastroje inwestorów
Jedną z pierwszych reakcji na pojawienie się COVID-19 było wstrzymanie planów ekspansji inwestorów zagranicznych. Większość rozpoczętych odpowiednio wcześniej transakcji sprzedaży biurowych gruntów, które znajdowały się w tym okresie na zaawansowanym etapie, była kontynuowana. Jednak trwające postępowania ofertowe były niejednokrotnie weryfikowane, a nawet czasowo zawieszane.

Druga fala pandemii wzmocniła takie trendy jak spadek popytu, wzrost ofert podnajmu oraz zmianę struktury najmu (spadek liczby nowo zawieranych umów na rzecz przedłużania obecnych).
Ostrożna postawa inwestorów przełożyła się na niższe zainteresowanie gruntami pod zabudowę biurową. Skutkowało to mniejszą konkurencją w toczących się procesach oraz prowadziło do praktyki negocjacji ceny sprzedaży przy użyciu argumentu zwiększonego ryzyka. Korekta ceny w ofertach zakupu składanych przez deweloperów w IV kw. wahała się w granicach od 15% do nawet ponad 30%.

Pandemia zweryfikowała prognozy wzrostu cen. W przypadku Warszawy, największą szansę na utrzymanie wartości pomimo COVID-19 miały grunty na obrzeżach i w ścisłym centrum miasta, gdzie średnie wartości niezmiennie oscylują w okolicach między 3000 a 4500 PLN /mkw. powierzchni użytkowej.

W najbliższych latach możemy spodziewać się mniejszej liczby transakcji zakupu gruntów biurowych. Zainteresowani zakupami będą głównie gracze o ugruntowanej pozycji, którzy nie potrzebują finansowania zewnętrznego i chcą wykorzystać spodziewaną w 2023 roku w Warszawie i niektórych miastach regionalnych lukę podażową. Utrzyma się popyt na starsze nieruchomości biurowe wymagające przebudowy lub dające potencjał do zmiany funkcji. Jednocześnie, ceny gruntów w najlepszych lokalizacjach pozostaną na zbliżonym poziomie.

Rynek mieszkaniowy – grunty na wagę złota

Spadek sprzedaży mieszkań, który nastąpił w drugim kwartale 2020 roku nie miał przełożenia na zmniejszenie zainteresowania zakupami gruntów. Większość transakcji sprzedaży była realizowana bez zakłóceń, a ich nabywcy nadal oferowali ceny zbliżone do poziomu z 2019, a nawet wyższe. Silne odbicie w zakresie wyników sprzedaży mieszkań w drugiej połowie roku, wspierało decyzje deweloperów o rozpoczynaniu kolejnych projektów mieszkaniowych, a puste banki ziemi skłaniały do dokonywania zakupu gruntów.

Ceny transakcyjne w relacji do PUM w Warszawie kształtowały się w okolicach 2000 PLN i wzwyż w lokalizacjach typowych dla inwestycji ze średniego segmentu jakościowego, po ceny przewyższające 5000 PLN w najbardziej prestiżowych dzielnicach, takich jak Powiśle, ścisłe Śródmieście czy górny Mokotów. W największych miastach regionalnych średnie ceny transakcyjne w relacji do PUM były notowane na poziomie 700 – 2000 PLN.

Utrzymujący się deficyt terenów inwestycyjnych zwiększy zaangażowanie deweloperów w coraz trudniejsze projekty, m.in. zakup gruntów poprzemysłowych wymagających remediacji. Niska podaż oraz rosnące ceny gruntów, w szczególności odczuwalne w przypadku sześciu największych rynków będą też sprzyjać ekspansji deweloperów w nowych lokalizacjach. Spodziewamy się też dalszego wzrostu cen gruntów mieszkaniowych oraz ostrej rywalizacji między deweloperami w prywatnych procesach zakupowych i miejskich przetargach. Na wzrost zainteresowania gruntami będzie miał też wpływ coraz bardziej dynamiczny rozwój rynku najmu instytucjonalnego.

Rynek handlowy – mniejsze miasta wchodzą do gry.

Pandemia COVID-19 bardzo mocno wpłynęła na rynek handlowy, praktycznie ograniczając aktywność inwestycyjną w tym sektorze do parków handlowych, centrów zakupów codziennych („convenience centres”), wolno stojących sklepów spożywczych, marketów budowlanych i dekoracyjnych (z ang. DIY) oraz projektów do przebudowy lub wręcz zmiany funkcji.

Pandemia i obostrzenia nie wpłynęły jednak na zainteresowanie deweloperów gruntami pod parki handlowe oraz centra convenience, które w 2020 roku rozwijały się bardzo dynamicznie. Aktywność inwestorów w zakresie poszukiwania gruntów koncentrowała się natomiast na mniejszych miejscowościach, w których brakuje nowoczesnych przestrzeni handlowych lub takich, gdzie ich aktualna podaż nie zaspokaja wszystkich potrzeb konsumentów. Kolejne miesiące powinny przynieść kontynuację obu tych trendów.

Średnie ceny niezabudowanych gruntów pod parki handlowe w Polsce kształtowały się w przedziale 150 – 500 PLN/mkw., z tendencją wzrostową w przypadku terenów na obrzeżach lub w granicach największych miast regionalnych, aż po ceny oscylujące wokół i powyżej 1000 PLN/mkw. gruntu w granicach Warszawy.

Rynek hotelowy – większe zainteresowanie miejscowościami wypoczynkowymi

Po otwarciu hoteli w maju, popyt wewnętrzny utrzymywał się na bardzo wysokim poziomie, lecz ograniczony był prawie wyłącznie do najpopularniejszych miejscowości turystycznych. W tym samym czasie hotele miejskie z trudem generowały biznes. W rezultacie zainteresowanie gruntami pod nowe projekty hotelowe dotyczyło niemal wyłącznie terenów w miejscowościach wypoczynkowych. Uwagę inwestorów przykuwały szczególnie działki nad morzem, w pierwszej linii brzegowej.
Zakładamy, że w 2021 roku zapytania w zakresie niezabudowanych gruntów o przeznaczeniu hotelowym będą dotyczyły głównie lokalizacji wypoczynkowych i rekreacyjnych wzdłuż linii brzegowej lub w okolicach wyciągów narciarskich. Spodziewamy się też, że w większości będą pochodziły one od inwestorów o ugruntowanej obecności na polskim rynku,

Rynek magazynowy – rosną ceny za metr kwadratowy
Zainteresowanie gruntami magazynowymi było w ubiegłym roku napędzane m.in. przez dynamiczny rozwój e-commerce, który bezpośrednio przekłada się na zwiększony popyt na powierzchnie i tereny przemysłowo-logistyczne. Z drugiej strony, na rynku można było zaobserwować wzrost ostrożności deweloperów i znaczący spadek udziału inwestycji budowanych spekulacyjnie. Mają na to wpływ m.in. wydłużające się procesy decyzyjne co do zakupu działek poprzez pogłębienie analiz techniczno-komercyjnych oraz trudności w przeprowadzaniu niezbędnych dla inwestycji procedur administracyjnych,

Dynamiczny rozwój sektora logistycznego w ostatnich latach i duże zapotrzebowanie na tereny inwestycyjne miały bezpośredni wpływ na wzrost cen transakcyjnych gruntów w najpopularniejszych lokalizacjach. Trend ten umocnił się w trakcie pandemii COVID-19. Najdroższym rynkiem pozostaje Warszawa z cenami na poziomie aż do 700-800 PLN/mkw. W obrębie przedmieść Warszawy, im dalej od granic miasta, tym ceny gruntów maleją aż do poziomu 100-120 PLN/mkw. Regiony Górnego Śląska, Wrocławia i Poznania jako równie atrakcyjne lokalizacje utrzymują ceny na poziomie 150-300 PLN/mkw.

Postępujący rozwój sektora logistyki, w tym w szczególności rynku e-commerce, będzie nadal generować rosnący popyt przy coraz bardziej ograniczonej podaży gruntów w najatrakcyjniejszych lokalizacjach, co utrzyma wzrost i tak już wysokich cen transakcyjnych. Jednocześnie inwestorzy będą rozważać lokalizacje coraz dalej od głównych rynków. Wzrośnie również zainteresowanie terenami typu „brownfield”, szczególnie w dużych miastach, co spowodowane jest w dużej mierze rozwojem logistyki ostatniej mili i niedoborem działek miejskich typu „greenfield” w kluczowych lokalizacjach. Należy także zwrócić uwagę na wzrost popytu na tereny możliwe do przeznaczenia pod centra przetwarzania danych, co może mieć bezpośredni wpływ na wzrost cen terenów przemysłowych, szczególnie w rejonie Warszawy i okolic,

Źródło: terenyinwestycyjne.info

Print Friendly, PDF & Email

Gmina Kluczbork pozyskała dofinansowanie na uzbrojenie nowych terenów

Uzbrojenie terenu WSSE przy ul. Wołczyńskiej w Kluczborku to kolejny projekt na które Gmina Kluczbork pozyskała dofinansowanie ze środków unijnych. Całkowita wartość projektu to 3 444 068,52 zł, w tym dofinansowanie 2 048 599,25 zł.

Gmina już wybrała wykonawcę robót budowlanych i prace są realizowane. Do chwili obecnej zostały wykonane: sieć wodociągowa oraz sieć kanalizacji sanitarnej. W trakcie budowy jest siec kanalizacji deszczowej, która przeznaczona jest do odprowadzenia deszczówki z budowanej drogi dojazdowej do działek na strefie ekonomicznej. Obecnie są wykonywane roboty związane z korytowaniem drogi, której długość liczy ponad pól kilometra.

Inwestycja zapewni dogodny dojazd do terenów inwestycyjnych na obszarze województwa opolskiego, rozwiąże podstawowe problemy regionu w zakresie infrastruktury. Projekt wpłynie na wzrost atrakcyjności regionu jako miejsca pracy, zamieszkania i wypoczynku, a także na rozwój potencjału regionu jako całości. Inwestycja przyczyni się do poprawy dostępności komunikacyjnej analizowanego obszaru i zapewni jego spójność wewnętrzną. Wjazd i wyjazd na tereny inwestycyjny będzie od strony ul. Robotniczej. Będzie możliwy także wyjazd wyłącznie z prawoskrętem bezpośrednio na ul Wołczyńską. Planowane zakończenie prac wrzesień 2021r.

Teren inwestycyjny cieszy się dużym zainteresowaniem wśród inwestorów. W styczniu 2021 trzy działki zakupił DL Invest Group (wraz z InPost sp. z o.o.). Już teraz funkcjonuje tam zakład firmy Foodlab Fit-Catering, natomiast MWM Trade sp. z o.o. rozpoczęła już budowę magazynu meblowego. – informują przedstawiciele gminy.

źródło: terenyinwestycyjne.pl

Print Friendly, PDF & Email

Pomorskie zainwestuje ponad 33 mln PLN w tereny inwestycyjne

Pomorski samorząd zainwestuje ponad 33 mln zł ze środków unijnych w nowe tereny inwestycyjne. Do końca 2023 roku na Pomorzu zostanie przygotowanych pod inwestycje co najmniej 50 hektarów terenów. Wsparcie na ten cel otrzymają dysponenci gruntów, m.in. gminy, spółki miejskie oraz prywatni inwestorzy, w tym przedsiębiorcy z sektora MŚP. Szacuje się, że dzięki nowym przedsięwzięciom powstanie w regionie ponad 400 nowych miejsc pracy.

Fundusze europejskie na przygotowanie terenów inwestycyjnych pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. Zarząd Województwa Pomorskiego, poprzez udzielenie wsparcia, chce zachęcić dysponentów gruntów do przygotowania bazy pod nowe inwestycje. Efektem ma być z jednej strony przyciągnięcie do województwa inwestorów spoza regionu, z drugiej – inwestycje lokalnych przedsiębiorców.

Nowi zewnętrzni inwestorzy to korzyści zarówno dla gospodarki jak i mieszkańców Pomorza. Inwestycje napędzają gospodarkę, nowe podmioty dzięki realizowanym zamówieniom w regionie tworzą i umacniają lokalną sieć powiązań biznesowych. W efekcie nowych inwestycji powstają także dobrej jakości i wysokopłatne miejsca pracy. Nie bez znaczenia są również dodatkowe wpływy z podatków do budżetów gmin i samorządu województwa od nowych podmiotów gospodarczych. Pozwalają one na publiczne inwestycje, m.in. w obszarze transportu czy ochrony zdrowia. – mówi marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. – Równie ważni są dla nas pomorscy przedsiębiorcy z sektora MŚP, którzy planują nowe inwestycje. Specjalnie dla nich Agencja Rozwoju Pomorza S.A. prowadzi konkurs, w którym mogą oni otrzymać grant na przygotowanie własnych terenów pod inwestycje. Zainteresowanie konkursem jest tak duże, że aktualnie projekty można składać już tylko na listę rezerwową. – dodaje marszałek Struk.

Dotacje dla właścicieli terenów o dużym potencjale inwestycyjnym

22,8 mln zł ze środków unijnych zostanie przeznaczonych dla dysponentów (w tym właścicieli, ale też dzierżawców czy użytkowników wieczystych) dużych terenów, które są szczególnie atrakcyjne pod względem inwestycyjnym. To grunty w korzystnej lokalizacji, dobrze skomunikowane z sieciami dróg, węzłami transportowymi, takimi jak porty morskie. Po uzbrojeniu i przygotowaniu gruntów beneficjenci środków unijnych zobowiązani są do ich komercjalizacji, czyli odsprzedaży lub dzierżawy pod inwestycje małych i średnich przedsiębiorców.

W wyniku dwóch rozstrzygniętych już przez Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego konkursów dofinansowanie otrzymały 4 projekty, w tym 2 zlokalizowane w Gdańsku, po jednym w Słupsku i Rumi:

W Gdańsku

Dwa projekty Gdańskiej Agencji Rozwoju Gospodarczego Sp. z o.o. swoim zakresem obejmą przygotowanie 10,3 ha terenów inwestycyjnych na obszarze Pomorskiego Centrum Inwestycyjnego, które stanowi bezpośrednie zaplecze logistyczne dla rozwijającego się Portu Gdańskiego, w tym terminala głębokowodnego DCT. W rezultacie inwestycji na uzbrojonym terenie zlokalizowanych zostanie minimum 10 małych lub średnich przedsiębiorców. Łączna wartość obu projektu to 41,1 mln zł, a dofinansowanie unijne wyniesie 10,2 mln zł.W Słupsku – celem projektu Gminy Słupsk jest stworzenie korzystnych warunków dla lokowania, prowadzenia i rozwoju działalności gospodarczej dla MŚP poprzez udostępnienie terenów inwestycyjnych o powierzchni 15,3 ha. Inwestycja zlokalizowana w miejscowości Głobino – Strefa Płaszewko obejmuje budowę kanalizacji deszczowej, sieci wodociągowej i sanitarnej, oświetlenia i kanalizacja kablowej oraz budowę drogi. Wartość projektu to 11,9 mln zł, a dofinansowanie unijne wyniosło 6,1 mln zł.

Przedmiotem projektu Rumia Invest Sp. z o.o. jest uzbrojenie 8,9 ha terenów inwestycyjnych położonych w północnej części Rumi, w bliskim sąsiedztwie portu w Gdyni. Projekt obejmuje budowę m.in.: hali magazynowo-produkcyjnej, placu składowego, drogi wewnętrznej oraz doprowadzenie uzbrojenia. Wartość projektu to 22,7 mln zł, a dotacja wyniosła 6,5 mln zł.

Całkowita łączna wartość czterech projektów, które otrzymały dofinansowanie, to 75,7 mln zł. Wartość dotacji udzielonej beneficjentom to 22,8 mln zł. W ramach projektów przygotowane pod inwestycje zostaną 34 hektary terenów. Powstanie co najmniej 370 nowych miejsc pracy.

Małe granty dla przedsiębiorców z dobrym projektem inwestycyjnym

Kolejne 10,4 mln zł z Unii zostało skierowanych przez Zarząd Województwa Pomorskiego bezpośrednio do przedsiębiorców z sektora MŚP, którzy chcą przygotować pod nowe inwestycje własne grunty: zagospodarować teren, wybudować halę produkcyjną czy magazynową.

W wyniku przeprowadzonego przez Agencję Rozwoju Pomorza S.A. konkursu, dofinansowanie otrzyma 13 przedsiębiorców, każdy w kwocie nie przekraczającej 800 tys. zł. Powstanie ok. 16 ha terenów inwestycyjnych oraz około 40 nowych miejsc pracy. Podpisano już 6 umów na realizację projektów. Wartość zakontraktowanych dotychczas inwestycji to łącznie ponad 35,6 mln zł, a dofinansowanie unijne wyniosło 4,8 mln zł. Wśród beneficjentów są firmy działające w różnych branżach – począwszy od sprzedaży oraz serwisowania maszyn wykorzystywanych w budownictwie, przeładunkach nietypowych towarów w oparciu o innowacyjne rozwiązania, magazynowaniu i przeładunku towarów ciężkich i ponadnormatywnych, po e-commerce czy branży artykułów reklamowych i promocyjnych.

Spółka PAR Bakuła realizuje inwestycję o wartości ponad 4,7 mln zł. W konkursie uzyskała dofinansowanie w wysokości 800 tys. zł, co stanowi prawie 21% kosztów kwalifikowalnych inwestycji. Środki przeznaczy na rozbudowę infrastruktury produkcyjnej i towarzyszącej, sieci i przyłączy oraz dróg, chodników i zieleni przy siedzibie firmy w Gdańsku przy ulicy Bysewskiej. Firma zajmuje się kompleksową obsługą w zakresie produkcji i personalizacji upominków i gadżetów dla profesjonalnych podmiotów z branży reklamowej.

Dofinansowanie inwestycji w rozbudowę infrastruktury to jeden z przełomowych momentów rozwoju naszej firmy. Pozwoli nam na zrealizowanie ważnego dla naszej działalności budynku pracowni druku, poprawi bezpieczeństwo i warunki pracy, a także ustabilizuje funkcjonowanie firmy w tym szczególnym czasie pandemii. – podkreśla Danuta Bakuła, wspólnik w PAR Bakuła Spółka Jawna.

Gdyńska spółka SisCom otrzymała wsparcie w wysokości 800 tys. zł na budowę magazynu, co pozwoli na umocnienie pozycji firmy w sektorze e-commerce na polskim rynku. Firma zajmuje się dostarczaniem przez Internet artykułów wyposażenia wnętrz mieszkań, sprzętu sportowego oraz akcesoriów dziecięcych. Kluczowym elementem operacji logistycznych firmy jest zaplecze magazynowe, które zgodnie z podpisaną umową na dofinansowanie inwestycji zostanie znacząco powiększone. Całkowita wartość inwestycji szacowana jest na 12,7 mln zł i poza halą magazynową obejmuje także przygotowanie gruntu pod budowę, rozbudowę instalacji wodno-kanalizacyjnej, parkingu na 40 miejsc oraz zagospodarowanie terenów zielonych. Inwestycja zlokalizowana jest przy gdańskim lotnisku.

Rynek e-commerce jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się sektorów polskiej gospodarki. Aby utrzymać się na nim, konieczne są stałe inwestycję i adaptacja do nowych potrzeb. Nasza inwestycja ma zapewnić nam nie tylko stabilną pozycję, ale też dalszy rozwój. Dzięki nowym możliwościom magazynowym będziemy również coraz śmielej myśleć o ekspansji eksportowej, gdzie również już dzisiaj jesteśmy aktywni. Dzięki grantowi zwiększymy nasze możliwości sprzedażowe i zwiększymy zatrudnienie o kolejne 20 osób – mówi Sebastian Didyk, wspólnik w SisCom S.C.

Zarząd Województwa Pomorskiego efektywnie wspiera przedsiębiorczość

Wszystkie inwestycje realizowane są dzięki wsparciu z UE. Realizowany w latach 2014-2020 program regionalny województwa pomorskiego to największy w historii Pomorza program Inwestycyjny. Na wsparcie przedsiębiorczości Zarząd Województwa Pomorskiego przeznaczył w nim ponad 158 mln euro, czyli ok. 700 mln zł. Środki zostały przeznaczone na dotacje, pożyczki i poręczenia dla firm planujących inwestycje, rozwój systemu profesjonalnych usług doradczych świadczonych przedsiębiorcom przez Instytucje Otoczenia Biznesu oraz realizację dwóch przedsięwzięć strategicznych samorządu województwa pomorskiego: Pomorski Broker Eksportowy – który stanowi kompleksowy system wsparcia pomorskich przedsiębiorstw w wyjściu z ofertą na rynki zagraniczne oraz Invest in Pomerania – w ramach którego realizowany jest kompleksowy systemu obsługi inwestorów w regionie.

źródło: terenyinwestycyjne.info

Print Friendly, PDF & Email

Pond 5 ha znalazło nabywcę w Dąbrowie Górniczej

Instanta – producent kawy kupił teren o powierzchni blisko 5,5 ha pod budowę nowego zakładu na terenie KSSE w Dąbrowie Górniczej w Tucznawie. Wartość inwestycji to 55 mln zł.

Instanta to pierwszy inwestor z branży spożywczej, który zbuduje swój zakład na terenie KSSE w Tucznawie. To najlepszy dowód na to, że zespół współpracujący z inwestorami oraz tereny inwestycyjne w Tucznawie są gotowe na każde wyzwanie, bez względu na branżę. – mówi Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej.

W ramach nowej inwestycji nfirma zainwestuje 55 mln zł w budowę zakładu produkującego kawę, który będzie miejscem pracy dla 50 pracowników.

Jesteśmy pasjonatami tego, co robimy na każdym etapie procesu. Ciągle się rozwijamy, dążąc do realizacji własnych marzeń i celów. Posiadamy zespół doświadczonych i zaangażowanych pracowników, specjalistów w branży kawowej. Jesteśmy zgranym i skutecznym zespołem, nastawionym na podejmowanie nowych wyzwań. – zaznacza Miron Teda dyrektor techniczny Instanta.

Strefa gospodarcza w Tucznawie stanowi ważny filar rozwoju Dabrowy Górniczej, a jej uruchomienie było strategiczną decyzją dąbrowskiego samorządu. Inwestorzy to nie tylko nowe miejsca pracy, ale także zastrzyk gotówki do miejskiej kasy, wpływającej m.in. z opłat i podatków oraz ze sprzedaży nieruchomości.

źródło: terenyinwestycyjne.info

Print Friendly, PDF & Email

Sprzedaż dwóch parków logistycznych

Południowoafrykański fundusz Fortress REIT zakupił dwa parki logistyczne w Bydgoszczy i Stargardzie od Griffin Property Finance. Dla nabywcy jest to pierwsza bezpośrednia akwizycja w Polsce. Wartość transakcji nie została ujawniona.

Przedmiotem transakcji są dwa parki logistyczne – Waimea Logistic Park Bydgoszcz i Waimea Logistic Park Stargard, którego właścicielem było Griffin Property Finance, platforma finansowa zarządzana przez Griffin Real Estate, inwestora typu private equity specjalizującego się w sektorze nieruchomości.

Waimea Logistic Park Bydgoszcz to 48 300 m kw. istniejącej powierzchni magazynowej z możliwością ekspansji do całkowitej powierzchni 91 000 m kw. GLA. Waimea Logistic Park Stargard natomiast składa się z istniejącej hali o powierzchni 11 500 m kw., z potencjałem na budowę kolejnych metrów do osiągnięcia docelowo powierzchni ok. 80 000 m kw. Oba projekty są zlokalizowane w ramach regionalnych stref przemysłowych w sąsiedztwie ważnych aglomeracji miejskich.

„Fortress REIT jest trzecim co do wielkości REIT w RPA oraz największym właścicielem i deweloperem nieruchomości logistycznych typu core. Fortress jest również największym udziałowcem NEPI Rockcastle Plc, aktywnym w sektorze handlowym w Europie Środkowo-Wschodniej. Geograficzne położenie Europy Środkowo-Wschodniej oraz rozwinięta infrastruktura ułatwiają dostęp do rynków Europy Zachodniej i jednocześnie stanowią ważny argument za inwestowaniem w nieruchomości logistyczne w tym regionie” – skomentował Steve Brown, CEO, Fortress REIT.

„Transakcja rozpoczęła się tuż przed pandemią i w dużej mierze odbywała się zdalnie. Wiele osób, które od kilku miesięcy codziennie współpracują w ramach tego projektu nigdy nie widziały się na żywo, dlatego tym bardziej cieszymy się z efektu tej współpracy, a sprzedającemu i kupującemu gratulujemy sukcesu” – komentuje Krzysztof Cipiur, dyrektor w dziale Rynków Kapitałowych w Knight Frank.

„Transakcja jest doskonałym przykładem nieustającego zainteresowania inwestorów obiektami logistycznymi zlokalizowanymi w miastach regionalnych. Utrzymujący się pozytywny trend popytu na rynku najmu i bardzo dobre perspektywy dalszego rozwoju skłoniły naszego klienta, Fortress REIT, do wejścia na polski rynek przez akwizycje w Bydgoszczy i Stargardzie” – komentuje Aleksandra Sierocińska z Działu Rynków Kapitałowych w Cushman & Wakefield.

Nowym partnerem funduszu Fortress REIT w rozbudowie, komercjalizacji i zarządzaniu została firma Wiamea Holding SA, która będzie świadczyła usługi na rzecz nowego właściciela inwestycji.

Podczas transakcji, platforma Griffin Property Finance reprezentowana była przez firmę doradczą Knight Frank, a kupujący przez Cushman & Wakefield. Ponadto, doradztwo podatkowe i finansowe świadczone było przez PwC, doradztwo techniczne przez Cushman & Wakefield, a prawne przez kancelarię Dentons, SSW Solutions, Allen&Overy oraz White&Case.

fot. materiały prasowe

Print Friendly, PDF & Email

To największa transakcja od wybuchu pandemii. Budimex Nieruchomości sprzedany

Cornerstone Partners i Crestyl kupują za ponad 1,5 mld złotych spółkę deweloperską Budimex Nieruchomości. To największa transakcja w Europie Środkowo-Wschodniej od wybuchu pandemii Covid-19.

Cornerstone Partners, firma zarządzająca inwestycjami korporacyjnymi i nieruchomościowymi typu private equity, oraz Crestyl Group, czeski lider na rynku wielofunkcyjnych projektów nieruchomościowych, podpisały wstępną umowę dotyczącą kupna polskiego dewelopera Budimex Nieruchomości. W transakcji uczestniczą też globalni inwestorzy finansowi.

Przejęcie Budimex Nieruchomości to pierwsza tak duża transakcja w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej od wybuchu pandemii COVID-19. Finalizacja umowy wymaga zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

Przejęcie Budimex Nieruchomości to pierwsza tak duża transakcja w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej od wybuchu pandemii COVID-19. Finalizacja umowy wymaga zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

źródło: propertynews.pl

Print Friendly, PDF & Email

Działki na sprzedaż we Wrocławiu- czego poszukują klienci?

Ze względu na pandemię COVID-19 w obrębie działek na sprzedaż we Wrocławiu nastąpiły duże zmiany. W skali całego kraju obserwuje się zainteresowania zarówno gruntami budowlanymi jak i działkami rekreacyjnymi.

Działki na sprzedaż we Wrocławiu- podsumowanie roku 2020

W roku 2020 nastąpiło znaczące zainteresowanie działkami na sprzedaż we Wrocławiu. Jest to bezpośredni skutek pandemii i lockdownu. Wszyscy zaczęliśmy bardziej doceniać przestrzeń i bliskość natury.

Zdjęcie pochodzi z oferty WGN

Eksperci WGN zaznaczają, że wielu klientów, którzy jeszcze na początku 2020 roku szukało mieszkania w centrum ostatecznie zdecydowało się na dom pod miastem. Należy zaznaczyć, że oferty działek na sprzedaż we Wrocławiu to także działki rekreacyjne. Grunty pod budowę domu jednorodzinnego wyraźnie zyskują na popularności. Do najbardziej popularnych lokalizacji należy zaliczyć peryferie miasta, a nawet grunty poza jego granicami. Działki na sprzedaż we Wrocławiu w takiej lokalizacji są bardziej dostępne i tańsze. Z kolei w kontekście samych mieszkańców widać tendencję przenoszenia się w lokalizacje nieco oddalone, pozbawione zgiełku oraz intensywności miasta. Peryferie są może mniej korzystne pod względem dojazdów, lecz oferują spokój i ciszę, a lokalna infrastruktura ulega systematycznej poprawie. Zainteresowanie obszarami bardziej na uboczu wzrosło jeszcze bardziej w związku z pandemią koronawirusa. Wprowadzane ograniczenia i restrykcje uświadomiły wielu osobom, jak cenne może być posiadanie obszerniejszych nieruchomości, z dużą powierzchnią mieszkalną czy dostępem do ogrodu. Analogicznie jak w większości segmentów nieruchomości, w kontekście gruntów widać pewną zależność wzrostu cen bliżej centrum miasta i wyraźnie niższych stawek na obszarach peryferyjnych i ulokowanych już poza miastem. W centrum znajduje się już stosunkowo niewiele terenów, które nie są jeszcze zagospodarowane, a chętnych na ich wykorzystanie nie brakuje i mowa to przede wszystkim o lukratywnych inwestycjach w budynki komercyjne, biurowe lub mieszkalne. Ze względu na małą dostępność i duży popyt, ceny takich działek są zdecydowanie najwyższe. Poza pewnymi wyjątkami, ceny spadają wraz z przemieszczaniem się w stronę obrzeży. Poszukując działki na sprzedaż w centrum Wrocławia warto rozważyć zakup już zabudowanego gruntu. Na rynku znajduje się wiele ofert starych domów, które są przeznaczone do generalnego remontu w takim przypadku jego zburzenie i budowa nowego obiektu może być bardzo opłacalna. Głównie ze względu na korzystną lokalizacje samej działki. Początek 2020 roku był w segmencie działek na sprzedaż we Wrocławiu stosunkowo zaskakujący. Na większości rynków w Polsce odczuwalny był chwilowy spadek cen działek budowlanych. Sytuacja szybko powróciła jednak do normy i ogółem wartość takich nieruchomości jest bardzo stabilna, mimo niefortunnych okoliczności jakie nastąpiły w bieżącym roku w związku z pandemią. Grunty niezmiennie cieszą się zatem zainteresowaniem, zwłaszcza, że nawet więcej osób zaczęło w tym czasie myśleć o inwestycji we własny dom.

Grunty inwestycyjne

Sektor działek na sprzedaż we Wrocławiu to także duże parcele przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową, handlową, magazynową lub biurową. Firmy budujące mieszkania poszukują przede wszystkim działek w dobrze skomunikowanych z centrum rejonach dużych miast, o uregulowanej sytuacji prawnej i objętych planami zagospodarowania, które umożliwiają wybudowanie dużego osiedla.

Zdjęcie pochodzi z oferty WGN

Z braku takich gruntów interesują się także trudniejszymi parcelami, które wymagają dłuższego przygotowania do budowy, czy realizacji dodatkowej infrastruktury. Biorą też pod uwagę tereny poprzemysłowe, gdzie stoją budynki do wyburzenia, pod warunkiem że są atrakcyjnie zlokalizowane. Z kolei pod magazyny najbardziej poszukiwane są grunty na obrzeżach miast, gdzie rozwija się tzw. logistyka ostatniej mili. Inwestorzy zainteresowani są ziemią w sąsiedztwie największych aglomeracji miejskich głównie Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Poznania i Trójmiasta z dobrym dostępem do autostrad i dróg ekspresowych. Interesują się także lokalizacjami, w których rozwija się nowa infrastruktura drogowa i węzły komunikacyjne. Deweloperzy poszukujący dobrze zlokalizowanych działek na sprzedaż we Wrocławiu i innych dużych miastach płacą nawet kilkanaście tysięcy złotych za metr kwadratowy. Jeśli oferowany jest grunt, na którym od razu można budować, ceny są tak wysokie, że często jego zakup jest nieopłacalny, bo stawka ofertowa za metr mieszkania przy dobrej marży przekraczałaby średnie rynkowe ceny dla danej lokalizacji. Niemniej firmy deweloperskie nadal nabywają centralnie usytuowane grunty po wyśrubowanych cenach. Najwięcej tego typu transakcji zawieranych jest w Warszawie choć stolica Dolnego Ślaska pod tym katem nie wiele się różni. Ceny działek na sprzedaż we Wrocławiu pod zabudowę magazynową są w grupie najdroższych lokalizacji w Polsce. W aglomeracji wrocławskiej ziemia kosztuje od 200 zł/mkw., ale za najlepiej usytuowane tereny pod logistykę ostatniej mili za metr trzeba liczyć 300 zł. I właśnie we Wrocławiu obserwujemy teraz największy wzrost zainteresowania inwestycjami w segmencie logistycznym. W pobliżu Poznania grunt kosztuje już dwukrotnie mniej niż we Wrocławiu.

Działki rekreacyjne na sprzedaż we Wrocławiu

Oferty działek na sprzedaż we Wrocławiu dotyczą także działek rekreacyjnych, czyli popularnych ogródków działkowych ROD (Rodzinnych Ogrodów Działkowych). Wiele osób chce mieć kawałek zieleni w mieście, zwłaszcza po ostatnim okresie, kiedy zamknięci w domach, z zakazem wstępu do lasów i parków, byliśmy spragnieni kawałka ziemi, na którym moglibyśmy zaczerpnąć świeżego powietrza. Działki nie można kupić, można ją wynająć od ROD (ale poprzedniemu „właścicielowi” trzeba zwrócić koszty nasadzeń – drzewka, krzewy, kwiatki, oraz zapłacić za np. domek czy studnię). Tego typu koszty są bardzo zróżnicowane i zależą od wielu czynników w tym od ilości potencjalnych kupców.

Zdjęcie pochodzi z oferty WGN

Jednym z największych ROD oferujących działki na sprzedaż we Wrocławiu są Rodzinne Ogrody Działkowe „Wojnów”. W jego skład wchodzi łącznie 462 działki o łącznej powierzchni ponad 21 ha. Na terenie Ogrodu znajduje się budynek z biurem Zarządu, a przed nim parking dla samochodów. Ogród usytuowany jest z dala od miasta i głównych ulic, co czyni z niego prawdziwą oazę spokoju i zieleni. Decydując się tego rodzaju działkę na sprzedaż we Wrocławiu należy mieć na uwadze, że grunt jest jedynie dzierżawiony a warunki jego użytkowania są ściśle określone. Jednym z najważniejszych aspektów jest zabudowa parceli. Zgodnie z prawem na działce ROD można postawić altanę o powierzchni maksymalnie 35 m kw. Regulamin dokładnie określa też dozwolone wymiary obiektów takich jak np. szklarnie czy tunele foliowe. „Kupując” ogródek działkowy od poprzedniego właściciela, trzeba zatem dokładnie sprawdzić, czy znajdujące się na działce obiekty są zgodne z przepisami. Jeśli nie, nowy właściciel ma obowiązek przebudować lub zburzyć niedozwolone konstrukcje. Jeżeli tego nie zrobi, grozi mu utrata prawa do działki. Nabywając prawo do działki ROD, trzeba pamiętać, że nie wszystkie formy wypoczynku i rekreacji są na takich terenach dozwolone. Użytkownik ogródka działkowego nie może m.in. rozpalać ognisk ani zbudować murowanego grilla. Łamanie zakazów może poskutkować utratą prawa do działki. A jest ich znacznie więcej: na terenie ROD nie można m.in. trzymać psów bez smyczy i kagańca, myć samochodów, odpalać petard, strzelać z wiatrówki, stawiać toalet wolnostojących ani gromadzić śmieci.

Print Friendly, PDF & Email

370 mieszkań w właśnie otwartym Resi4Rent Taśmowa

Warszawska oferta Resi4Rent, największej prywatnej firmy z mieszkaniami w abonamencie, rośnie w niespotykanym na rynku tempie. Do budynków Resi4Rent w Browarach Warszawskich i na ul. Suwak, dołączył nowo otwarty projekt przy ul. Taśmowej, w którym znajduje się ponad 370 mieszkań

Budynek przy ul. Taśmowej jest zlokalizowany w sercu biznesowego Mokotowa. Projekt ma w swojej ofercie 372 lokali o różnych metrażach i typach, z czego 4 zostały przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Dostępne są mieszkania jednopokojowe, z sypialnią i salonem, a także rodzinne lokale z dwoma sypialniami i salonem. Resi4Rent w standardzie wyposaża mieszkania w stałą zabudowę, sprzęt AGD oraz niezbędne meble.

Nasza inwestycja przy ul. Taśmowej to świetna opcja dla wszystkich pragnących zamieszkać na warszawskim Mokotowie. W tej tętniącej życiem dzielnicy, którą najczęściej wybierają młodzi, pracujący w pobliskich biurowcach, Resi4Rent oferuje aż dwa z trzech warszawskich projektów. Mokotów przyciąga, ponieważ zapewnia swoim mieszkańcom wiele atrakcji, udogodnień, a przede wszystkim wolność wyboru. W Resi4Rent wiemy, jak ważna jest wolność, dlatego nasze mieszkania możesz urządzić sam lub zostawić tę kwestię nam. Gwarantujemy nowe, doskonale zlokalizowane lokale, wybudowane przez największego polskiego dewelopera, a także pełną ich obsługę – od zapewnienia internetu, po pomoc techniczną – mówi Sławomir Imianowski, prezes Resi4Rent.

Umowa z Resi4Rent może zostać zawarta na minimum 3 miesiące, a w cenie abonamentu lokatorzy mają możliwość korzystania z sieci Wi-Fi, dostęp do panelu pozwalającego m.in. na zarządzanie umowami oraz dedykowane biuro obsługi. Dla cyklistów Resi4Rent przewidziało stojaki na rowery, a zmotoryzowanym lokatorom firma oferuje możliwość wynajmu miejsca parkingowego w garażu podziemnym.

Szukasz terenów inwestycyjnych? Zobacz oferty na WGN.pl

źródło: housemarket.pl

Print Friendly, PDF & Email

Echo Investment przejmuje pakiet kontrolny Archicomu

Echo Investment podpisało umowę przedwstępną zakupu pakietu 66 proc. akcji wrocławskiej spółki deweloperskiej Archicom.

Echo Investment przejmie pakiet większościowy wrocławskiej firmy Archicom od jej założycieli. Po sfinalizowaniu transakcji grupa Echo-Archicom będzie największym deweloperem mieszkaniowym w Polsce – tylko w 2021 r. rozpocznie łącznie budowę 7 tys. mieszkań na sprzedaż oraz na wynajem. Przejęcie jest zgodne ze strategicznym celem Echo Investment, jakim jest osiągnięcie pozycji ogólnopolskiego lidera w sektorze mieszkaniowym

Echo Investment podpisało umowę przedwstępną zakupu pakietu 66 proc. akcji wrocławskiej spółki deweloperskiej Archicom. Firma posiada potencjał wybudowania 5,7 tys. mieszkań, z czego 3,8 tys. w ramach banku ziemi we Wrocławiu oraz Krakowie. Biuro projektowe, z którego wyrósł Archicom, oraz pozostałe aktywa w innych miastach nie są przedmiotem transakcji.

źródło: propertynews.pl

Print Friendly, PDF & Email

Wraca moda na działki rekreacyjne na sprzedaż

Od kilku lat coraz chętniej poszukujemy własnego miejsca – w czasach pandemii szczególnie – hitem są własne działki rekreacyjne na sprzedaż. Polacy coraz częściej deklarują, że chętniej będą spędzać ciepłe dni nad Bałtykiem niż Morzem Śródziemnym. Na okres urlopowy wybieramy także zaciszne miejsce z dostępem do jeziora.

Spis treści:
Wzrasta popularność własnych działek
Za jaką cenę można kupić działkę?
Zasady użytkowania działki
Podsumowanie

Działki rekreacyjne na sprzedaż – od kilku lat to hit

Działki rekreacyjne na sprzedaż stają się coraz bardziej popularne, nie tylko ze względu na zbliżające się lato, ale również na obecną sytuację epidemiologiczną w kraju. Wróciła także moda na spędzanie wakacji na własnej działce. Powodem jest jednak nie tylko ryzyko, jakie łączy się z wyjazdami do ogarniętych niepokojami politycznymi czy niepewną sytuacją gospodarczą tradycyjnych wakacyjnych krajów. Potencjalni posiadacze dacz wskazują również na rosnące ceny usług turystycznych oraz kiepską jakość infrastruktury w wielu atrakcyjnych krajobrazowo rejonach Polski.

I jeszcze jeden powód sezonowych zakupów. Największą popularnością cieszą się nie dosyć kosztowne domy w miejscowościach wypoczynkowych, ale właśnie działki rekreacyjne na sprzedaż, kupowane na przyszłość. Nowi właściciele planują wybudować dom rekreacyjny w miarę możliwości finansowych w ciągu kilku kolejnych lat.

Jeżeli jednak uda się znaleźć ładną działkę rekreacyjną na sprzedaż w okolicy z dostępem do sklepów, usług i lekarza, często są to zakupy jeszcze bardziej perspektywiczne. Po prostu kupuje się z myślą o postawieniu domu całorocznego, który kiedyś stanie się pierwszym, a nie drugim lokum właścicieli.

W ostatnim okresie duży wzrost ilości wyszukań na internetowych portalach dotyczy m.in. ofert pochodzących z terenów nadmorskich, Warmii i Mazur oraz Suwalszczyzny. Zakup terenu położonego w otoczeniu przyrody – w pobliżu jezior, lasów, nad morzem lub w górach, wiąże się z wydatkiem rzędu minimum kilkunastu tysięcy złotych.

Płynące z tego korzyści wydają się bezcenne. Posiadanie takiej posiadłości umożliwia częstsze wyjazdy podczas wiosennych i letnich weekendów oraz więcej wypoczynku od miejskiego zgiełku, na łonie natury.

Koszt zakupu działki rekreacyjnej na sprzedaż

Cena działki rekreacyjnej na sprzedaż oczywiście zależy od jej wielkości i lokalizacji. Cena rośnie również, jeśli teren posiada przyłącza do mediów i wydane pozwolenie na zabudowę. Średnia cena za hektar użytku rolnego w Polsce wynosi 46 975 złotych. Jak wyniak z analiz WGN najdroższa ziemia znajduje się kolejno w województwach wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i opolskim. Najtańsze natomiast znajdziemy w podkarpackim, zachodnio-pomorskim i lubuskim.

W ciągu ostatniej dekady widać wyraźny wzrost cen działek. Ludzie coraz chętniej chcą mieć swój kawałek ziemi, na którym mogą wypoczywać, i przede wszystkim czerpać korzyści finansowe z wynajmu.

Przykładowo, w bazie ofert WGN, znajduje się działka rekreacyjną położona w przepięknym otoczeniu Jeziora Czarownica w kujawsko-pomorskim, za którą zapłacimy około 35 000 zł. Natomiast działka rekreacyjna o przeznaczeniem na ośrodek wypoczynkowy na Mazurach, z własną linią brzegową to koszt 890 000 zł.

Największą popularnością cieszy się działka rekreacyjna z domkiem letniskowym, następnie pusta, a na końcu ta która wymaga remontu, lub włożenia w nią dodatkowych pieniędzy. Ceny ziemi są bardzo zróżnicowane i zależą od wielu czynników. Jednak to lokalizacja ma największy wpływ na jej koszt. W dodatku liczy się również stan domku letniskowego, ułożenie działki oraz roślinność, która się na niej znajduje czy sąsiedztwo innych właścicieli.

Ceny działek rekreacyjnych na sprzedaż w miejscowościach turystycznych, na terenie których znajduje się dom – całoroczny lub letniskowy, sięgać mogą nawet kilkuset tysięcy złotych. W bazie ofert WGN znajduje się oferta działki rekreacyjnej wraz z domkiem letniskowym w Koninie za cenę
190 000 zł.

Zabudowa działki rekreacyjnej

O tym, co możemy wybudować na działce, decydują zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Aby sprawdzić, czy zabudowa jest w ogóle możliwa, a jeśli tak, to jakie warunki musi spełniać, wystarczy udać się do urzędu gminy właściwego ze względu na położenie działki i pobrać wypis i wyrys z planu.

W przypadku, gdy teren, na którym leży nieruchomość nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, o przeznaczeniu działki rozstrzyga wydana przez gminę decyzja o warunkach zabudowy. Jeśli sprzedający posiada wydaną decyzje o warunkach zabudowy, możemy ją po transakcji zakupu „przepisać” na naszą osobę.

Warto wiedzieć, że w polskim prawie brak jest jednoznacznej definicji działki rekreacyjnej na sprzedaż. Potocznie jest to po prostu nieruchomość wykorzystywana w celach rekreacyjnych lub grunt, który w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub w warunkach zabudowy wydanych przez gminę jest przeznaczony pod działalność rekreacyjną.

Procedury uzyskiwania pozwolenia na budowę domu letniskowego nie różnią się od procedur, które musimy przebrnąć przy budowie domu całorocznego. W obu przypadkach musimy dysponować m.in. projektem budynku, projektem zagospodarowania działki oraz warunkami technicznymi dostawy poszczególnych mediów. Wszystkie wymagane prawem dokumenty musimy złożyć w starostwie powiatowym.

Pozwolenia na budowę nie musimy uzyskiwać w przypadku budowy m.in. wolnostojących parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 mkw. Przy czym łączna liczba tych obiektów nie może przekraczać dwóch na każde 500 mkw. powierzchni działki. W tym wypadku wymagane jest jedynie zgłoszenie budowy odpowiednim organom administracji architektoniczno-budowlanej.

Rynek działek rekreacyjnych na sprzedaż

Rynek działek rekreacyjnych na sprzedaż jest na tyle zróżnicowany, że nie jest trudno znaleźć nieruchomość odpowiadającą nawet wysokim wymaganiom. Zakres cen jest bardzo szeroki. Najdroższe działki są zlokalizowane są w modnych kurortach wakacyjnych. Osoby ceniące spokój mogą wybierać spośród znacznie tańszych nieruchomości zlokalizowanych dalej od cywilizacji.

Często dobrym pomysłem okazuje się być zakup gospodarstwa rolnego z zabudową siedliskową. Zabudowa siedliskowa, w przeciwieństwie do typowej zabudowy mieszkalnej, może być wzniesiona na gruncie rolnym. Aby samemu wznieść na gruncie rolnym tego typu zabudowania trzeba jednak spełnić określone warunki. Trzeba posiadać wykształcenie rolnicze lub pięcioletnie doświadczenie w prowadzeniu gospodarstwa rolnego.

Najkorzystniejszą decyzją jest zakup samodzielnej nieruchomości, ponieważ ROD nakłada na swoich dzierżawców mnóstwo ograniczeń. Nie można na nich zbudować budynku dowolnej wielkości ani stale mieszkać czy prowadzić działalności gospodarczej lub zarobkowej. Jedyną konstrukcją, którą można na niej postawić jest obiekt budowlany o ściśle określonych parametrach, który spełnia funkcje altany. W przypadku działki rekreacyjnej natomiast o zakresie możliwej budowy decyduje treść decyzji o warunkach zabudowy albo treść miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Print Friendly, PDF & Email

Warszawski deweloper Dynamic Development wygrał przetarg miejski na zakup działki w centrum Olsztyna

Dynamic Development, butikowy deweloper specjalizujący się w budowie kameralnych osiedli, domów i apartamentowców, wygrał przetarg miejski na zakup działki przy ulicy Głowackiego w centrum Olsztyna. Inwestor, który nabył ten grunt za niespodziewaną kwotę 21 mln zł, zapowiada tam realizację nowoczesnego budynku mieszkalno-usługowego, stanowiącego wizytówkę miasta.

W wyniku przetargu ustnego, zorganizowanego 29 stycznia br. w formie licytacji, warszawski deweloper kupił dwie sąsiadujące ze sobą działki o łącznej powierzchni sięgającej 10,6 tys. mkw. Są one usytuowane przy ulicy Głowackiego w Olsztynie, na których obecnie znajduje się basen miejski. Cena wywoławcza wynosiła 7,1 mln zł. Ostatecznie, Dynamic Development zakupił opisany teren za niespotykaną w tych okolicach kwotę 21 mln zł, co przełożyło się na pozytywny odzew lokalnej społeczności.
Rajd po olsztyńskie nieruchomości

Wspomniany teren został wystawiony na sprzedaż bez planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z dokumentami przetargowymi, nabyta działka jest przeznaczona na budynek mieszkaniowo-usługowy. Deweloper czeka obecnie na warunki zabudowy przygotowywane przez miasto.

– Liczymy w tym zakresie na ścisłą i udaną współpracę z panem prezydentem oraz pracownikami urzędu miejskiego. Wszystkim nam zależy na stworzeniu obiektu, który będzie napawał mieszkańców Olsztyna dumą, a także wyróżniał się pod kątem designu – dodaje Wojciech Musiał. Zgodnie z zapowiedzią dewelopera, na nabytych działkach ma powstać nowoczesny, ekologiczny budynek, wykorzystujący najnowsze technologie zarówno podczas budowy, jak i użytkowania. Szacowane koszty inwestycji to ponad 100 mln zł. Dynamic Development zakłada, że pierwsze prace na działce ruszą za min. 12 miesięcy.

źródło: komercja24.pl

Print Friendly, PDF & Email

WGN sprzedaje grunt inwestycyjny w Bystrzycy za 1 900 000 zł

Na sprzedaż malownicza nieruchomość w Bystrzycy Górnej k. Świdnicy o powierzchni 82357 m2.

W skład oferowanego gruntu wchodzi 5 działek budowlanych (z MPZP) o łącznej powierzchni 10 500 m2. Na terenie tym w otoczeniu starodrzewów znajduje się klimatyczny całoroczny dom rekreacyjny o kubaturze 221,03 m3. W domu jest ogrzewanie elektryczne a dodatkowym źródłem ciepła jest kominek. Ujęcie wody źródlanej. Na dole znajduje się łazienka, aneks kuchenny oraz salon z którego jest wyjście na taras widokowy dookoła całego domu. Na górze są dwie sypialnie. Właściciel nieruchomości posiada gotowy projekt rozbudowy domu. Z uwagi na rewelacyjną lokalizację do Gór Sowich w których oprócz gęstej sieci szlaków turystycznych znajdują się wyciągi narciarskie w Rzeczce, Sokolcu i na przełęczy Jugowskiej teren ten stanowi idealne miejsce do wypoczynku jak również ma potencjał do prowadzenia działalności: agroturystycznej, hotelowej, sportowej, rozrywkowej itp. Na działce, naturalne, zarybione oczko wodne.

Cena ofertowa: 1 900 000 zł

więcej szczegółów: Grunt inwestycyjny na sprzedaż Bystrzyca Górna

źródło: WGN.pl

Print Friendly, PDF & Email

Ceny za grunty inwestycyjne rosną i nadal będą rosły

Jakie działki są najbardziej poszukiwane? Popyt na grunty inwestycyjne wciąż jest bardzo duży. Działki poszukiwane są głównie pod inwestycje magazynowe, mieszkaniowe oraz nieduże projekty handlowe typu retail park. Atrakcyjnymi parcelami na terenie największych miast nadal zainteresowani są deweloperzy mieszkaniowi, w tym również firmy z rozbudowanymi bankami ziemi. Pojawiają się też zapytania od funduszy inwestycyjnych, głównie z Dalekiego Wschodu i Południowej Afryki.

Spis treści:
Jakie są ceny gruntów inwestycyjnych?
W jaką stronę idą inwestycje deweloperów?

Firmy budujące mieszkania poszukują przede wszystkim działek w dobrze skomunikowanych z centrum rejonach dużych miast, o uregulowanej sytuacji prawnej i objętych planami zagospodarowania, które umożliwiają wybudowanie dużego osiedla. Z braku takich gruntów interesują się także trudniejszymi parcelami, które wymagają dłuższego przygotowania do budowy, czy realizacji dodatkowej infrastruktury. Biorą też pod uwagę tereny poprzemysłowe, gdzie stoją budynki do wyburzenia, pod warunkiem że są atrakcyjnie zlokalizowane.

Z kolei pod magazyny najbardziej poszukiwane są grunty na obrzeżach miast, gdzie rozwija się tzw. logistyka ostatniej mili. Inwestorzy zainteresowani są ziemią w sąsiedztwie największych aglomeracji miejskich głównie Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Poznania i Trójmiasta z dobrym dostępem do autostrad i dróg ekspresowych. Interesują się także lokalizacjami, w których rozwija się nowa infrastruktura drogowa i węzły komunikacyjne.

Jakie są ceny gruntów inwestycyjnych?

Deweloperzy, którzy potrzebują dobrze zlokalizowanych działek w największych miastach płacą nawet kilkanaście tysięcy złotych za metr kwadratowy. Jeśli oferowany jest grunt, na którym od razu można budować, ceny są tak wysokie, że często jego zakup jest nieopłacalny, bo stawka ofertowa za metr mieszkania przy dobrej marży przekraczałaby średnie rynkowe ceny dla danej lokalizacji.
Niemniej firmy deweloperskie nadal nabywają centralnie usytuowane grunty po wyśrubowanych cenach. Najwięcej tego typu transakcji zawieranych jest w Warszawie. Działki na warszawskim Mokotowie sprzedawane są na przykład po 14 -16 tys. zł za mkw.

Takie ceny to nie tylko domena Warszawy. W jednym z najatrakcyjniejszych punktów Gdańska, na Wyspie Spichrzów również finalizowane są transakcje dotyczące zakupu działek w cenach powyżej 14 tys. zł za metr. Mimo pandemii ceny gruntów inwestycyjnych rosną nadal w głównych aglomeracjach w Polsce. W ciągu ostatniego roku podrożały wyraźnie w atrakcyjnych dzielnicach przede wszystkim Warszawy i Krakowa.

W zewnętrznych obszarach miast stawki nie są takie wysokie, jak bliżej centrum. W odleglejszych dzielnicach duże parcele można znaleźć w cenie 2-3 tys. zł za metr. Inwestorzy decydują się je kupować, bo dziś mieszkania blisko natury w największych aglomeracjach są dużo szerzej poszukiwane. Kluczową kwestią jest tu tylko, wielkość dodatkowego nakładu, jakiego wymaga zabezpieczenie niezbędnej infrastruktury na takim gruncie. I to, jaki poziom osiągnie całkowity koszt budowy, a tym samym jaką marżę można założyć dla planowanej inwestycji.

Ceny gruntów pod magazyny najbardziej wywindowane są również w aglomeracji warszawskiej, która jest największym centrum logistycznym w Polsce. W granicach miasta za metr trzeba zapłacić średnio 450-650 zł/mkw. Parcele położone przy głównych drogach, oddalone od Warszawy o kilkanaście do około 30 kilometrów są już o połowę tańsze, a im dalej, tym stawki są coraz niższe.

W grupie najdroższych lokalizacji pod magazyny w kraju znajduje się też Kraków, gdzie ceny gruntów zaczynają się od 400 zł za mkw. Tanio nie jest też w aglomeracji wrocławskiej, gdzie ziemia kosztuje od 200 zł/mkw., ale za najlepiej usytuowane tereny pod logistykę ostatniej mili za metr trzeba liczyć 300 zł. I właśnie we Wrocławiu obserwujemy teraz największy wzrost zainteresowania inwestycjami w segmencie logistycznym. W pobliżu Poznania grunt kosztuje już dwukrotnie mniej niż we Wrocławiu.

Rozbudowa dróg w Polsce przynosi nowe możliwości. Obiecującą perspektywą jest ściana wschodnia, czy zachodniopomorskie. Te rejony oferują znacznie większy wybór gruntów przy niższych cenach.

W jaką stronę idą inwestycje deweloperów?

W obecnej sytuacji firmy wycofują się głównie z projektów biurowych na rzecz mieszkaniowych. Także inwestycje wielofunkcyjne przeprojektowywane są tak, by nabrały więcej charakteru mieszkaniowego. Również niewielkie, starszej generacji biurowce są w Trójmieście wyburzane, by zrobić miejsce pod osiedla.

Na odnotowanie zasługuje fakt, że niektórzy deweloperzy zaczęli pozbywać się gruntów, bo nie chcą budować spekulacyjnie. W centrum Gdańska na sprzedaż wystawione zostały ostatnio interesujące parcele pod projekty biurowe. Jedną ze słynniejszych transakcji zawartych niedawno w mieście był zakup w cenie przeszło 50 mln zł hektarowej działki w gdańskiej Oliwie, która jest największym trójmiejskim zagłębiem biurowym. Ciekawe grunty pod biurowce można teraz kupić też w centrum Wrocławia.

Poza tym, dłużej trwa obecnie proces decyzyjny. Inwestorzy są bardziej ostrożni, ale popyt na grunty inwestycyjne nie maleje. Niestety atrakcyjnych działek jest mało. Stąd ich ceny będą utrzymywały się na obecnym, wysokim poziomie, a w niektórych lokalizacjach nadal będą rosły. Tempo wzrostu zależało będzie między innymi od tego, jak duży czeka nas napływ nowych inwestorów, który jest prognozowany.

Autor: Agata Karolina Lasota, dyrektor zarządzająca LBC Invest.

źródło: komercja24.pl

Print Friendly, PDF & Email

Dwie działki inwestycyjne w portfelu nowego gracza na rynku na polskim rynku prywatnych domów studenckich

Eagle JVCo, wehikuł inwestycyjny utworzony w 2019 r. pomiędzy Value One z siedzibą w Wiedniu i Nuveen Real Estate, w imieniu TIAA, podjął decyzję o zakupie portfela nieruchomości w Polsce obejmującego prywatne domy studenckie i dwie działki inwestycyjne.

Portfel nieruchomości zapewni zakwaterowanie dla około 800 studentów (800 łóżek) w obiektach, których operatorem będzie, należąca do Value One, austriacka firma MILESTONE, jeden z liderów na rynku domów studenckich segmentu premium, zarządzająca akademikami dla ponad 4600 studentów zlokalizowanymi na terenie Austrii, Portugalii, Niemiec, Polski, Włoch i Holandii.

Nuveen Real Estate to jedna z największych na świecie firm zarządzających aktywami w sektorze nieruchomości, z portfelem aktywów o wartości 129 miliardów dolarów. Firma pełni rolę doradcy inwestycyjnego dla projektu, natomiast Value One i MILESTONE odpowiadają za część deweloperską i operacyjną.

W transakcji Eagle JVCo doradzały firmy: Akron Management, Savills, Crido Legal, B2RLaw i Linklaters.

„Cieszymy się bardzo, że mogliśmy doradzać Nuveen Real Estate i Value One w ich debiucie na rynku prywatnych domów studenckich w Polsce. Pomimo wyzwań związanych z Covid-19, perspektywy dla tego sektora pozostają bardzo pozytywne. Polska udowodniła, że potrafi przyciągać zagranicznych studentów, a niska podaż prywatnych akademików stwarza przestrzeń dla zagranicznych podmiotów chcących wejść na nasz rynek. Doświadczeni w Europie Zachodniej inwestorzy mogą pomóc zwiększyć tempo rozwoju tego segmentu nieruchomości w Polsce, stosunkowo szybko dostarczając wysokiej jakości obiekty” – mówi Kamil Kowa, członek zarządu i dyrektor działu Corporate Finance & Valuation w Savills w Polsce.

„Jesteśmy dumni, że Savills może kontynuować wspieranie ekspansji tego wehikułu inwestycyjnego na kolejnych rynkach europejskich. Doradzaliśmy stronom zaangażowanym w ten projekt od początku jego powstania. Ta transakcja to również kolejny przykład znakomitej współpracy w ramach Savills na poziomie międzynarodowym” – mówi Marcus Roberts, dyrektor działu doradztwa inwestycyjnego w segmencie nieruchomości operacyjnych w Europie, Savills.

źródło: komercja24.pl

Print Friendly, PDF & Email

Nowe inwestycje w Suwalskiej SSE

Firmy BAKO Bartnik Kowalczuk oraz A.G. INSTAL zainwestują 9 mln zł na terenie Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (Podlaskie). Zarząd strefy wydał w tym roku już pięć decyzji o wsparciu inwestycji w ramach Polskiej Strefy Inwestycji.

To inwestycje nr 4 i 5. Spółka BAKO Bartnik Kowalczuk zainwestuje w Szypliszkach k. Suwałk co najmniej 5,2 mln złotych, by zwiększyć zdolność produkcyjną istniejącego przedsiębiorstwa, zajmującego się produkcją stolarki okiennej. Firma zakupi nowoczesne maszyny i urządzenia a także nowy system informatyczny. Przedsiębiorca zwiększy dotychczasowe zatrudnienie, kształtujące się na poziomie 46 pracowników o dwóch nowych pracowników i utrzyma to zatrudnienie prze okres 3 lat.

Z kolei firma A.G. INSTAL Andrzej Gajewski – producent urządzeń elektrycznych chce zainwestować w Suwałkach 4 mln zł. Inwestycja ma podnieść zdolność produkcyjną istniejącego już przedsiębiorstwa. Firma zobowiązała się, że zwiększy dotychczasowe zatrudnienie – obecnie na poziomie 18 pracowników – o 1 nowego pracownika i utrzyma je przez okres 3 lat. A.G. INSTAL planuje budowę dodatkowej hali produkcyjno-magazynowej, wyposażenie jej w nowoczesne maszyny i urządzenia do obróbki przewodów elektrycznych.

Po wejściu w 2018 r. przepisów dot. Polskiej Strefy Inwestycji, Suwalska Specjalna Strefa Ekonomiczna pełni rolę podmiotu zarządzającego obszarem wspierania nowych inwestycji dla województwa podlaskiego oraz w powiatach ełckim i gołdapskim na Warmii i Mazurach, a także w czterech powiatach w województwie mazowieckim: łosickim, ostrowskim, sokołowskim i węgrowskim.

Firmy mogą liczyć na wsparcie przy realizacji inwestycji w każdym dowolnym miejscu na gruntach prywatnych, a suwalska strefa zarządza w tym zakresie wyznaczonym obszarem.

Na terenie zarządzanym przez Suwalską SSE firmy mogą liczyć na pomoc w formie zwolnień od podatku PIT i CIT. Strefa informuje, że ulgi są zróżnicowane. Wynoszą od 35-70 proc. zainwestowanego kapitału w zależności od danego obszaru (województwa, powiatu), gdzie powstanie inwestycja, oraz spełnienia innych warunków. Strefa podkreśla, że zwolnienie z podatku dochodowego w wysokości do 70 proc. wartości zainwestowanego kapitału to najwyższy poziom pomocy publicznej w kraju.

źródło: PAP

Print Friendly, PDF & Email

Grunty inwestycyjne na sprzedaż w największych polskich miastach

Grunty inwestycyjne na sprzedaż w Polsce w 2020 roku, podobnie jak cały rynek nieruchomości komercyjnych, odnotowały wyraźny spadek wskaźników zainteresowania. Wolumen sprzedaży nieruchomości inwestycyjnych przeznaczonych pod logistykę i magazyny za to znacząco się zwiększył w porównaniu z 2019 rokiem.

Grunty inwestycyjne na sprzedaż – rekord sprzedaży na rynku magazynowym

Grunty inwestycyjne na sprzedaż w ostatniej dekadzie zyskały dużą grupę inwestorów. Na rynku magazynowym w Polsce do najaktywniejszych inwestorów należą duże międzynarodowe koncerny (takie jak Goodman i Panattoni) oraz duże fundusze inwestycyjne, w tym coraz bardziej zainteresowane Polską fundusze azjatyckie, które dostrzegają duży potencjał w kształtowaniu się tak zwanego Nowego Jedwabnego Szlaku. Przed 2020 rokiem systematycznie wzrastała m.in. liczba połączeń kolejowych między Polską a Chinami, których celem jest w szczególności spedycja towarów.

Według raportu firmy doradczej Savills, wolumen sprzedażowy nieruchomości inwestycyjnych w Polsce w 2020 roku wyniósł 5,29 mld euro, co dało spadek o 32% w porównaniu do poprzedniego roku – a jednocześnie wolumen sprzedaży nieruchomości magazynowych stanowił niemal połowę wszystkich inwestycji komercyjnych i wyniósł 2,61 mld euro, czyli 65% więcej niż rok wcześniej.

Rekord sprzedażowy na rynku magazynowym jest z jednej strony efektem wieloletniej już obecności zagranicznych inwestorów w Polsce, którzy zbudowali duże portfele inwestycji komercyjnych; z drugiej – częściowo stanowi odpowiedź na konsekwencje pandemii koronawirusa, w związku z którą duża część krajów wprowadziła ograniczenia w życiu gospodarczym i społecznym, co znalazło przełożenie na znaczny wzrost zainteresowania usługami typu e-commerce w odpowiedzi na czasowe zamknięcie galerii handlowych i sporej części stacjonarnych sklepów i punktów usług.

Wśród najbardziej spektakularnych wydarzeń na rynku magazynowym w naszym kraju w 2020 roku wymienia się przejęcie portfela nieruchomości grupy Goodman w Europie Środkowo-Wschodniej przez GLP – cena sprzedaży wyniosła 1 mld euro – oraz aktywność azjatyckiego inwestora, firmy Kajima Properties, która jest częścią japońskiej Kajima Corporation – wykonawcy projektów budowlanych; Kajima nabyła parki logistyczne od Panattoni, m.in. dwa położone pod Łodzią o łącznej powierzchni prawie 145 tysięcy metrów kwadratowych.

Warszawa – konkurencja dla Europy

Według aktualnych danych stołeczny rynek nieruchomości inwestycyjnych wciąż jest polskim liderem pod względem poziomu cenowego, niemniej eksperci zwracają uwagę na fakt, że Warszawa pozostaje niezwykle konkurencyjna na tle innych europejskich miast. Według danych zebranych przez Axi Immo, najdroższa w Polsce lokalizacja gruntowa – Warszawa-Miasto, jest 5,5 razy tańsza od Londynu i 2,7 razy tańsza niż Monachium. Uśrednione dane mówią o cenach gruntów inwestycyjnych na poziomie 450-650 zł za metr kwadratowy w obrębie miasta. Eksperci zwracają uwagę w porównaniach do innych europejskich metropolii na krótszy czas niezbędny do uzyskania decyzji środowiskowych oraz pozwolenia na budowę (szacowany czas wynosi 12-18 miesięcy, podczas gdy w droższych europejskich miastach uzyskanie pozwoleń może przekroczyć 24 miesiące).

Stołeczna lokalizacja wydaje się wyjątkowo atrakcyjna dla inwestorów – sprzedający grunty inwestycyjne przeznaczone m.in. pod budowę magazynów lub przedsięwzięcia typu mixed-use wyceniają je nawet na kwoty przekraczające 1000 zł netto za metr kwadratowy (przykładem może być oferowany na sprzedaż grunt o powierzchni 3 hektarów w pobliżu terminala cargo portu lotniczego Warszawa-Okęcie).

Należy pamiętać jednocześnie o tym, że w stolicy stopy kapitalizacji w przypadku nieruchomości inwestycyjnych są nieco niższe niż w miastach regionalnych. Dane historyczne z lat 2019-2020 mówią o stopach kapitalizacji, w zależności od segmentu rynku, wynoszących w stolicy od 4,25% do 5,5%. Stopy kapitalizacji w Warszawie pozostają i tak na wyższym poziomie niż w Paryżu, gdzie stopy kapitalizacji wynoszą dwa razy mniej, czy w Monachium, gdzie stopy kapitalizacji spadły poniżej 3%. W polskich miastach regionalnych stopy kapitalizacji na rynku nieruchomości inwestycyjnych są wyższe niż w Warszawie nawet o 1-2%.

Miasta regionalne

Grunty inwestycyjne w pozostałych dużych polskich ośrodkach miejskich i aglomeracjach osiągają ceny sporo niższe niż na stołecznym rynku nieruchomości komercyjnych, niemniej wskaźniki cenowe są mocno zróżnicowane i uzależnione od lokalizacji, uwarunkowań technicznych i ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Uśrednione dane dotyczące cen gruntów inwestycyjnych przeznaczonych pod magazyny w Krakowie mówią o wartościach w przedziale 400-450 złotych za metr kwadratowy. Na trzecim miejscu na krajowym rynku szacowana jest wartość gruntów we Wrocławiu – według raportu Axi Immo ceny gruntów pod budowę magazynów mieszczą się w granicach 180-300 złotych za metr kwadratowy, przy czym najwyższe ceny osiągają grunty położone blisko węzłów autostrad i dróg ekspresowych; niemniej szacowana wartość gruntów w niektórych lokalizacjach może wynosić w stolicy Dolnego Śląska więcej i dochodzić do poziomu 400-450 złotych za metr kwadratowy.

W pozostałych ośrodkach ceny gruntów wahają się między 100 a 200 złotych za metr kwadratowy. Bazy transakcyjne z ostatnich 3 lat są jednak bardzo zróżnicowane i rozbieżne. W analizach i raportach dotyczących magazynów i gruntów przeznaczonych pod magazyny i logistykę najczęściej ujmuje się od sześciu do ośmiu regionalnych ośrodków lub obszarów: przede wszystkim Kraków, Wrocław (Dolny Śląsk), Poznań, Trójmiasto, Łódź (Polska Centralna), Katowice (GOP), a także Szczecin oraz łącznie Toruń i Bydgoszcz.

Na tle innych obszarów, należałoby wyróżnić duży potencjał Górnego Śląska i Aglomeracji Śląskiej (Górnośląski Obszar Przemysłowy) – takie czynniki jak bliskość głównych węzłów komunikacyjnych, szczególnie dróg ekspresowych i autostrad, oraz strategiczne położenie przy trasie międzynarodowej E40, która jest najdłuższą europejską trasą, liczy około 8500 kilometrów i biegnie z Kazachstanu (przy granicy z Chinami) poprzez m.in. Kijów, Kraków, Katowice, Wrocław, Kolonię, Brukselę i prowadzi do Calais we Francji. Kolejnym czynnikiem, który wpływa na atrakcyjność górnośląskich terenów inwestycyjnych, jest duży portfel nieruchomości typu Brownfield (zdegradowanych obszarów zabudowanych) w posiadaniu np. spółek restrukturyzacyjnych kopalń. Na Górnym Śląsku ogłaszana jest sprzedaż tego typu nieruchomości najczęściej w drodze przetargu.

Grunty inwestycyjne na sprzedaż – rokowania po ustaniu pandemii

Grunty inwestycyjne na sprzedaż w segmencie magazynów i parków logistycznych mają szansę na duży i dynamiczny rozwój. Jednym z aspektów, który może wpłynąć na rozwój tego segmentu rynku nieruchomości, jest zmiana przyzwyczajeń konsumentów i wzrost zapotrzebowania na usługi e-commerce. Jednocześnie warto pamiętać, że polskie centra i parki logistyczne mają dla inwestorów strategiczne znaczenie – przede wszystkim w kwestiach związanych ze spedycją i transportem międzynarodowym w obszarze Europy Środkowo-Wschodniej. Dodatkowo dla inwestorów z Azji Polska pozostaje „oknem” na Europę i ważnym przystankiem w dalszej dystrybucji towarów, a jak już pokazał przykład fabryki LG Chem w podwrocławskich Biskupicach Podgórnych, również atrakcyjnym miejscem dla nowych zakładów produkcyjnych o znaczeniu ponadlokalnym i międzynarodowym.

Innym ważnym aspektem polskiego rynku nieruchomości w segmencie magazynów jest wzmożone zainteresowanie dużych koncernów i funduszy inwestycyjnych – zarówno zachodnich, jak i wywodzących się z Azji (m.in. z Chin, Singapuru czy Japonii). Można się spodziewać, że także rozszerzenie obecności grupy Amazon w Polsce o sklep internetowy Amazon.pl może dodatkowo zwiększyć zapotrzebowanie firmy na inwestycje w parki logistyczne i magazyny w formule BTS.

Według danych zebranych przez ekspertów rynku magazynowego, na koniec 2019 roku 50% nowo realizowanej powierzchni magazynowej w fazie budowy nie miało zabezpieczonego najmu. Z końcem 2020 roku odsetek niewynajętej powierzchni magazynowej w fazie budowy zmniejszył się do poziomu 26%. Ocena inwestycji w nieruchomości o przeznaczeniu magazynowo-produkcyjnym wypada wyjątkowo korzystnie.

Jarosław Wójtowicz
Główny analityk WGN

Print Friendly, PDF & Email

Działki rekreacyjne i nieruchomości letniskowe na sprzedaż w Polsce

Decydujące znaczenie dla popularności działek rekreacyjnych i letniskowych na sprzedaż ma pandemia koronawirusa. Codzienne funkcjonowanie, zwłaszcza w dużych miastach, bywa uciążliwe i wiąże się z olbrzymim tempem i pośpiechem. Szukanie alternatyw dla spędzania wolnego czasu a także weekendowe wypady za miasto stanowią rozrywkę coraz chętniej wykorzystywaną, tym bardziej, że znacznie dłużej niż jeszcze 10 lat temu trwa okres wiosenno- letni i wielu Polaków coraz chętniej decyduje się na wyjazdy urlopowe w okresie wczesnej jesieni, kiedy panuje jeszcze wystarczająco korzystna aura. Dlatego też segment działek i nieruchomości rekreacyjnych stanowi ważną część rynku obroty nieruchomościami w Polsce.

Spis treści
Co to jest działka rekreacyjna?
Zwiększona podaż na nieruchomości rekreacyjne
Gdzie szukać atrakcyjnych działek?
Kto kupuje działki?
Analiza rynku cenowego działek
Czy warto kupić działkę?

Działka rekreacyjna na sprzedaż – co to właściwie znaczy?

W polskim prawie nie istnieje formalna definicja słów działka rekreacyjna na sprzedaż. Przyjmuje się natomiast, że jest to obszar przeznaczony pod budownictwo mieszkaniowo-rekreacyjne w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub w warunkach zabudowy. Wyróżnia się dwa podstawowe typy. Najpopularniejszą są Rodzinne Ogrody Działkowe (ROD), które są położone na terenach Skarbu Państwa, samorządów terytorialnych i innych stowarzyszeń. Można spotkać również samodzielne nieruchomości, które pozostają w rękach prywatnych właścicieli.

Najkorzystniejszą decyzją jest zakup samodzielnej nieruchomości, ponieważ ROD nakłada na swoich dzierżawców mnóstwo ograniczeń. Nie można na nich zbudować budynku dowolnej wielkości ani stale mieszkać czy prowadzić działalności gospodarczej lub zarobkowej. Jedyną konstrukcją, którą można na niej postawić jest obiekt budowlany o ściśle określonych parametrach, który spełnia funkcje altany. W przypadku działki rekreacyjnej natomiast o zakresie możliwej budowy decyduje treść decyzji o warunkach zabudowy albo treść miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Wzrost zainteresowania działkami rekreacyjnymi na sprzedaż

Podaż działek rekreacyjnych na sprzedaż w Polsce prowokuje kilka refleksji. Działek i nieruchomości letniskowych na rynku jest sporo, w związku z czym stale zwiększa się obrót tego typu terenami. Działki o powierzchni powyżej 0,5 hektara często są kupowane z myślą o dochodzie. Czynnik komercyjny ma zresztą niebagatelny wpływ na rozwój i wzrost obrotów w tym segmencie rynku nieruchomości. Tradycja posiadania lub dzierżawienia działek rekreacyjnych w powojennej Polsce szła konsekwentnie w dwóch kierunkach. Silne tendencje urbanizacyjne i realizacja osiedli z wielkiej płyty wpłynęły na olbrzymią popularność rodzinnych ogródków działkowych. W obecnych warunkach wolnego rynku z kolei coraz więcej ludzi posiadających nawet niewielkie rezerwy finansowe decyduje się na zakup działek rekreacyjnych na własność, i to w dużych odległościach od aktualnego miejsca zamieszkania.

Należy podkreślić, że nieruchomości rekreacyjne są niezwykle zróżnicowane. Obecnie coraz częściej spotyka się działki zabudowane domami całorocznymi, odpowiednio ocieplonymi i ogrzewanymi, które pozwalają na użytkowanie nieruchomości w okresach zimowych. Jest to istotne zwłaszcza dla miłośników gór.

W jakich regionach jest najwięcej ofert działek rekreacyjnych na sprzedaż?

Atrakcyjnych krajobrazowo i przyrodniczo terenów w Polsce nie brakuje, więc trudno wskazać jednoznacznie gdzie jest największe skupisko działek rekreacyjnych na sprzedaż. Fantastyczne nieruchomości letniskowe można znaleźć zarówno w stosunkowo mało popularnej w ostatnich dekadach Kotlinie Kłodzkiej, jak i w lokalizacjach należących do „topu” tego typu gruntów. Stale się również zmienia liczba ofert, w zależności od poziomu cen i popularności danego rejonu, co również nie sprzyja sporządzaniu danych statystycznych w tym temacie.

Wiodącymi i najbardziej pożądanymi lokalizacjami dla osób prywatnych są już od wielu lat tereny Kaszub, Warmii i Mazur, Pojezierza i województwa lubuskiego, a także Beskid Niski, tereny górzyste w Małopolsce i na Podkarpaciu. Dla osób zajmujących się komercyjnie turystyką najbardziej atrakcyjne są grunty położone nad morzem i w bliskiej odległości od morza oraz tereny nad dużymi jeziorami.

Kim są nabywcy działek rekreacyjnych na sprzedaż?

Klienci mają obecnie trudny wybór: kupić apartament wakacyjny czy działkę rekreacyjną na sprzedaż z niewielkim domkiem letniskowym? Preferencje klientów nabywających nieruchomości wakacyjne są bardzo zróżnicowane i coraz trudniejsze do jednoznacznego określenia. Klienci z większymi portfelami mogą sobie pozwolić na wygodny i duży dom całoroczny w górach albo drogi apartament nad morzem. Klienci przyzwyczajeni do wakacji „pod gruszą” będą poszukiwali terenów mało zaludnionych, z daleka od zintensyfikowanego ruchu turystycznego. Tutaj zresztą nie ma jednej reguły, zwłaszcza że część polskiego społeczeństwa szybko się bogaci, przez co możliwości finansowania zakupu – a tym samym możliwości wyboru ofert – znacznie się zwiększają. To również ma wpływ na kształt rynku w segmencie nieruchomości rekreacyjnych i wakacyjnych.

Ile kosztują nieruchomości letniskowe i działki rekreacyjne?

Atrakcyjne działki rekreacyjne można kupić już nawet za 25-30 tysięcy złotych. Są to oferty rzadko spotykane na rynku, więc tak zwane okazje sprzedają się naprawdę w dość szybkim tempie. Ceny zresztą są mocno zróżnicowane. Bywa i tak, że klient jest gotów wydać 1-1,5 mln złotych za grunt rekreacyjny, niezależnie od tego, czy kupuje na własne potrzeby, czy w celu komercyjnym i turystycznym. Najdroższe grunty rekreacyjne nad morzem mogą kosztować nawet kilka milionów złotych. Nieruchomości zabudowane to już nieco inna kategoria. Atrakcyjne domy drewniane w Beskidzie Niskim obecnie kosztują od 300 do 550 tysięcy złotych. Domy na innych terenach górzystych, na przykład na Dolnym Śląsku, a zwłaszcza domy murowane, realizowane jeszcze przed wojną, niekiedy także są kupowane z myślą o funkcji rekreacyjnej. Domy przedwojenne na Dolnym Śląsku czy na Opolszczyźnie można kupić niekiedy za 250-300 tysięcy złotych.

Odrębną kwestią jest, czy więcej jest na rynku ofert nieruchomości zabudowanych czy niezabudowanych. Grunty zabudowane mają jedną, olbrzymią przewagę: oferują już gotową realizację. Nie trzeba w takiej sytuacji podejmować wysiłku organizacyjnego, żeby zrealizować dom letniskowy, altanę czy dom całoroczny. Dlatego też aktualnych ofert sprzedaży działek niezabudowanych jest i będzie zawsze na rynku więcej.

Dlaczego warto inwestować w działki rekreacyjne na sprzedaż?

W przypadku działek rekreacyjnych na sprzedaż coraz częściej stosowane są podobne strategie, jak w flippingu. Flipping w segmencie nieruchomości rolnych bowiem stanowi już temat dobrze rozpoznany przez doświadczonych inwestorów. Inwestorzy kupują tanio duży teren, o którym wiedzą, że będą mieli możliwość podziału na działki budowlane, dokonują podziału, przygotowują infrastrukturę techniczną i sprzedają z dużym zyskiem. Niekiedy warunki zabudowy pozwalają uzyskać podział na naprawdę niewielkie działki, o powierzchni nie większej niż 500-600 m2. Takie działki – zwłaszcza w sąsiedztwie jezior, zalewów i lasów – sprzedają się na tyle dobrze, że sprzedający jest w stanie w dłuższej perspektywie czasowej zarobić całkiem sporo.

Według analityków WGN, jeżeli inwestor kupuje duży teren za 25 zł / m2, a po podziale sprzedaje działki o powierzchni 500 m2 za 60 zł / m2, to według prostego wyliczenia, może zarobić 35 zł / m2. Należy jednak pamiętać o kosztach realizacji przedsięwzięcia: kosztach geodety, wniosków do starostwa, dokumentów i przygotowania działek do sprzedaży.

Print Friendly, PDF & Email

Nowe Bulwary Północne salonem gastronomicznym Łodzi. Startuje przebudowa

W rejonie ulic Północnej i Ogrodowej, który jest jednym z najstarszych obszarów Łodzi, powstaną Bulwary Północne. Inwestycja, która ma na celu stworzenie przyjaznej dla mieszkańców przestrzeni, będzie obejmować budowę układu torowo-drogowego, ścieżki rowerowej i posadzenie zieleni.

„To piękne i historyczne miejsce – jedno z tych, od których rozwijała się nasza Łódź. (…) Cała pierzeja ulicy Ogrodowej i Północnej aż do ulicy Franciszkańskiej może stać się salonem gastronomicznym, bo ma ku temu potencjał. Stąd przebudowa tego miejsca, poparta projektem budowlanym, który posiadamy. Już rozpisaliśmy na nią przetarg. Przestrzeń zmieni się nie do poznania. Powstanie tu bardzo szeroki chodnik, na którym restauratorzy będą mogli postawić stoliki, pojawi się piękna zieleń, odseparowana ścieżka rowerowa i wspaniały widok na zmieniający się park, który niebawem także będzie zrewitalizowany” – podkreśliła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

Jak poinformował łódzki magistrat, inwestycja ma obejmować przebudowę jezdni, układu torowego, przystanków MPK, sygnalizacji świetlnej i trakcji tramwajowej. Zbudowana zostanie też ścieżka rowerowa i nowe chodniki. Będzie nowe oświetlenie, przyłącza wody i nawodnienie zieleni. W całym ciągu ustawione zostaną stylizowane na XIX-wieczną małą architekturę meble miejskie.

Na rewitalizowanym odcinku obydwu ulic pojawi się m.in. 7 wiat przystankowych, 60 stojaków rowerowych, 40 ławek i 250 metrów pergoli oraz siłownia typu „street work-out”. Nowa ścieżka rowerowa znajdować się będzie od strony parku Staromiejskiego i oddzielona będzie od jezdni prawie 4-metrowym, a później 2,5 metrowym pasem zieleni. Po południowej stronie ulicy Ogrodowej i Północnej powstanie chodnik do szerokości 4,5 metrów, po którym będą mogli się poruszać również rowerzyści.

Zakres inwestycji obejmuje teren od pętli przy ulicy Franciszkańskiej do skrzyżowania z ulicą Zachodnią. Wymiana torowiska, przebudowa jezdni, nowe równe chodniki, ścieżka rowerowa, mała architektura. I zieleń, zieleń i jeszcze raz zieleń. Projekt jest zintegrowany z tworzącym się właśnie projektem parku Staromiejskiego. Projektujemy też przebudowę ulicy Wolborskiej, która ma być w podobnym stylu i oczywiście Rynek Staromiejski. W tej chwili odpowiadamy na pytania. Spodziewamy się w połowie roku podpisać umowę i w okresie wakacji wprowadzić wykonawcę” – zaznaczyła dyrektorka Zarządu Inwestycji Miejskich w Łodzi Agnieszka Kowalewska-Wójcik.

W trakcie rewitalizacji ulicy Północnej i Ogrodowej ruch samochodowy ma być utrzymany – prace prowadzone będą na pojedynczych nitkach jezdni. Realizacja inwestycji planowana jest na dwa lata; ma zakończyć się w 2023 roku.

źródło: PAP

Print Friendly, PDF & Email

Rząd zajmie się wykazem inwestycji towarzyszących dla CPK

Rząd na wtorkowym posiedzeniu ma się zająć określeniem listy inwestycji towarzyszących dla Centralnego Portu Komunikacyjnego. Chodzi o inwestycje celu publicznego, jak m.in. linie kolejowe, drogi publiczne, urządzenia, obiekty mające znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania CPK.

We wtorkowym porządku obrad rządu jest punkt dotyczący projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wykazu Inwestycji Towarzyszących w zakresie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Wnioskodawcą projektu jest pełnomocnik rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego Marcin Horała.

Celem rozporządzenia jest określenie listy Inwestycji Towarzyszących, która stanowić będzie element +Programu inwestycyjnego Centralny Port Komunikacyjny na lata 2020-2023+ – będącego dokumentem wykonawczym, ustanawiającym ramy finansowe przedsięwzięć powiązanych z Centralnym Portem Komunikacyjnym” – czytamy w projekcie rozporządzenia

Jak wyjaśniono, Inwestycjami Towarzyszącymi mogą być inwestycje celu publicznego.

W szczególności linie kolejowe i drogi publiczne, mające znaczenie dla szeroko rozumianego prawidłowego funkcjonowania CPK oraz rozwoju i integracji aglomeracji znajdujących się w sąsiedztwie Portu a także urządzenia i obiekty do obsługi ruchu lotniczego lotniska użytku publicznego wchodzącego w skład Centralnego Portu Komunikacyjnego” – napisano.

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 000 hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie mógł obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie.

W skład CPK wejdą też inwestycje kolejowe: węzeł w bezpośredniej bliskości portu lotniczego i połączenia na terenie kraju, które umożliwią przejazd między Warszawą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz. W rejonie CPK powstanie Airport City, w skład którego wejdą m.in. obiekty targowo-kongresowe, konferencyjne i biurowe. CPK jest w 100 proc. własnością Skarbu Państwa, zaliczając się do spółek strategicznych z punktu widzenia interesów kraju.

źródło: PAP

Print Friendly, PDF & Email

WGN wyłącznym agentem sprzedaży atrakcyjnego gruntu inwestycyjnego na Mazurach

WGN Ełk pośredniczy w sprzedaży atrakcyjnego gruntu inwestycyjnego położonego na Mazurach.

Przedmiotem sprzedaży jest działka komercyjna o powierzchni 29,73 ha, z ok. 560 m własną linią brzegową Jeziora Skomack Mały. Działka mieści się w turystycznej, bardzo klimatycznej wsi Okrągłe, w przepięknym krajobrazowo zakątku Mazur, w sąsiedztwie lasów i jeziora, wśród ciszy i spokoju. Teren działki jest falisty, częściowo zadrzewiony, opadający w kierunku jeziora.
Grunt mieści się w pobliżu miejscowości Okrągłe, w odległości około 1.500 metrów, znajduje się wyciąg narciarski z 3 orczykami. Trasy narciarskie są oświetlone, ratrakowane oraz sztucznie naśnieżane.

Cena ofertowa nieruchomości wynosi 4 393 000 złotych.

źródło: WGN.pl, oferta nr SG032-3627

Print Friendly, PDF & Email

Panattoni w rekordowym czasie zakończyło budowę fabryki w Rzeszowie

Panattoni zakończył budowę obiektu typu BTS dla Phoenix Contact E-Mobility w Rzeszowie. Mimo utrudnień w starcie budowy związanych m.in z drugą falą pandemii, obiekt powstał zgodnie z terminem, w czym wielka zasługa starostwa powiatowego w Rzeszowie. Na 15 000 m kw. będą wytwarzane i testowane ultra-nowoczesne systemy ładowania pojazdów elektrycznych dla światowych odbiorców i operatorów infrastruktury elektro-mobilności. Urządzenia produkowane przez Phoenix Contact E-Mobility, w tym typu High Power Charging to wiodące rozwiązanie m.in. w Europie, które zapewnia szybkie i bezpieczne ładowanie aut elektrycznych. W nowo powstałym zakładzie znajdzie się również dział rozwoju nowych produktów i technologii klienta.

Fabryka systemów ładowania AC i DC powstała na terenie Parku Naukowo-Technologicznego Rzeszów-Dworzysko w rekordowym tempie. Start budowy opóźnił się o ponad miesiąc, zaś sama budowa trwała rekordowe 5 miesięcy, dzięki czemu oddanie fabryki firmie Phoenix Contact E-Mobility nastąpiło zgodnie z harmonogramem, czyli 21 grudnia br.

Jak przyznaje Marek Foryński, BTS Managing Director, nie było to jednak łatwe: – „W związku z pandemią sparaliżowany został przede wszystkim etap przygotowania inwestycji. Taka budowa wymaga uzyskania szeregu różnych pozwoleń i decyzji, co jest długotrwałe nawet w normalnych warunkach. Tymczasem epidemia COVID-19 powodowała, że urzędy funkcjonowały w trybie „zamkniętego urzędu” a wielu ich pracowników przebywało na zwolnieniach lekarskich w związku z pandemią. Mimo to udało się – wielka w tym zasługa przede wszystkim Starostwa Powiatowego w Rzeszowie i jego poszczególnych wydziałów, w tym wydziału architektury jak i Przedstawicieli Kierownictwa Starostwa Powiatowego w Rzeszowie, którzy od początku wspierali inwestycję oraz podchodzili do niej z ogromnym zrozumieniem i zaangażowaniem. Zwłaszcza, że w trakcie prac wprowadzono także kilka zmian do projektu, co wymagało odrębnego procedowania niezbędnych pozwoleń”.

Utrzymanie tak zdyscyplinowanego trybu realizacji nie byłoby możliwe bez udziału przedstawicieli Phoenix Contact, którzy wykazali olbrzymie zrozumienie dla złożoności procesu i bardzo aktywnie włączyli się we wszystkie aspekty realizacji projektu odpowiednio reagując i wspierając Panattoni w procesie – wyjaśnia Michał Chodecki, BTS Development Director odpowiedzialny za projekt dla Phoenix Contact.

O wspólnym wysiłku najlepiej świadczy to, że w krótkim czasie powstała nie tylko fabryka, ale również doprowadzono do niej przyłącza prądu, ciepła miejskiego, wody, kanalizacji deszczowej i sanitarnej oraz wykonano dwa zjazdy. Wszystko to wymagało ścisłej współpracy także z miejscową jednostką straży pożarnej, wodociągami, energetyką, nadzorem budowlanym, inspekcją pracy czy wreszcie Sanepidem, zajętym walką z COVID.

Starosta Rzeszowski Józef Jodłowski komentuje realizację Panattoni dla Phoenix Contact E-Mobility „Bardzo cenimy każdego inwestora na naszym terenie. Dzięki nim region się rozwija i powstają nowe miejsca. Cieszymy się zwłaszcza z tego, że tym razem Rzeszowem zainteresował się podmiot niezwykle istotny w systemie producentów i poddostawców branży elektro-mobilności”.

Nowa fabryka Phoenix Contact E-Mobility powstała jako odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie światowych graczy rynku elektro-mobilności. Jak komentuje Christoph Paetzold, Project Manager nowego zakładu w Rzeszowie: „Jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się ukończyć budowę w Rzeszowie w tak rekordowym czasie, a to wszystko dzięki dobrej współpracy z Panattoni i lokalnymi władzami. W ostatnich dniach 2020 r. mogliśmy rozpocząć działalność w naszym zakładzie, a zespół wyprodukował już pierwsze kable do ładowania AC. W najbliższych tygodniach przygotowujemy się do instalacji kolejnych urządzeń i zatrudnienia nowych pracowników. Dzięki dogodnej lokalizacji w Parku Naukowo-Technologicznym Dworzysko, z dobrze rozwiniętą infrastrukturą, nasz zakład stanie się ważnym miejscem w sieci produkcyjnej Phoenix Contact E-mobility. Równolegle, również w centrali, w Niemczech prowadzone są kolejne inwestycje, które mają na celu zwiększenie mocy produkcyjnych”.

Zakład zajmuje łączną powierzchnię 15 000 m kw., z czego 14 000 m kw. to powierzchnia produkcyjno-magazynowa, a 1 000 – biurowa. Plan zakłada rozpoczęcie produkcji już w pierwszym kwartale 2021 roku, a w ciągu najbliższych kilku lat w fabryce znajdzie pracę ponad 250 pracowników. Zgodnie z przyjętą przez Panattoni strategią zrównoważonego rozwoju, budynek jest też przyjazny środowisku i podlega certyfikacji BREEAM na poziomie Very Good.

źródło: mat. prasowe 

Print Friendly, PDF & Email

Deweloper MLP Group sfinalizował zakup działki pod budowę nowego projektu miejskiego MLP Business Park Vienna w Austrii

MLP Group, wiodący deweloper, właściciel i zarządca wysokiej jakości parków biznesowych przeznaczonych pod działalność logistyczną i lekką produkcję przemysłową, konsekwentnie realizuje strategię ekspansji, dzięki której do portfela spółki właśnie dołączyła Austria.

Deweloper sfinalizował zakup działki pod budowę nowego projektu miejskiego MLP Business Park Vienna, zlokalizowanego w północno-wschodniej części Wiednia, w bliskim sąsiedztwie drogi ekspresowej S2. Niezabudowana nieruchomość liczy 98 249 m2, a docelowa powierzchnia najmu po zakończeniu budowy wyniesie blisko 55 000 m2. W transakcji pośredniczyła firma doradcza Otto Immobilien/Knight Frank.

Zakup nieruchomości w Austrii stanowi ważny etap rozwoju portfela nieruchomości MLP Group w Polsce i Europie. Debiut na rynku austriackim jest istotnym uzupełnieniem udanej ekspansji w Niemczech. Oba rynki są kluczowe dla przyszłego rozwoju i strategii spółki. Całkowita wartość projektu to 55 mln euro (około 250 mln zł).

Cały czas konsekwentnie się rozwijamy, realizując w ten sposób strategię zorientowaną na utrzymanie silnej pozycji nie tylko w Polsce, ale także poza jej granicami. MLP Business Park Vienna jest pierwszym przedsięwzięciem spółki w Austrii, który potwierdza naszą przynależność do grona wiodących deweloperów komercyjnych w Europie. MLP Group koncentruje się na głównych oraz strategicznych lokalizacjach w Europie i wierzę, że dzięki takiemu podejściu, niezależnie, czy nastąpią dobre czy złe czasy, nasze magazyny zlokalizowane w kluczowych aglomeracjach Europy będą atrakcyjne dla klientów – powiedział Radosław T. Krochta, prezes zarządu MLP Group.

MLP Business Park Vienna będzie miejskim parkiem biznesowym, wyposażonym w najnowocześniejsze rozwiązania odpowiednie dla klientów z różnych branż, m.in.
e-commerce, logistycznej, „last mile”, montażowej, usługowej i przemysłu lekkiego. Doskonała lokalizacja w północno-wschodniej części Wiednia, na rozwiniętych gospodarczo terenach miejskich, zapewnia dobry dostęp do obwodnicy miasta i do zjazdu z drogi ekspresowej S2, oddalonego od parku o ok. 350 m. Bliskość komunikacji miejskiej, w tym stacja metra (U1) oddalona o ok. 1,8 km, wpływa na atrakcyjność lokalizacji dla przyszłych najemców i pracowników. Odległość do centrum Wiednia wynosi ok. 13 km. Do lotniska Wiedeń-Schwechat można dojechać w ciągu 20 minut.
Po zakończeniu budowy, łączna powierzchnia użytkowa w czterech obiektach magazynowo-biurowych wyniesie blisko 55 000 m2. Powierzchnia najmu najmniejszych dostępnych modułów zaczynać się będzie od 2500 m2. Pierwsza hala zostanie wybudowana spekulacyjnie, a rozpoczęcie budowy zaplanowane jest na trzeci kwartał 2021 roku.

Cieszę się, że zapowiadane przez nas wejście na rynek austriacki zakończyło się sukcesem w postaci niezwykle atrakcyjnego przedsięwzięcia w doskonałej lokalizacji w Wiedniu. Włączenie nowego kraju do portfela MLP Group stanowi ważny krok naprzód. Austria, a w szczególności Wiedeń, to dla nas niewątpliwie bardzo atrakcyjny rynek o dużym potencjale popytu. Jesteśmy przekonani, że wybudowany przez nas park będzie atrakcyjny i przyciągnie najemców z rynku – dodał Patrick Schumacher-Kurowski, Country Manager w MLP Group S.A. odpowiedzialny za Niemcy i Austrię.
Projekt w Wiedniu będzie realizowany zgodnie ze strategią zrównoważonego rozwoju MLP Group, której zamiarem jest budowa energooszczędnych i ekologicznych nieruchomości. Dotyczy to również strategicznego wykorzystania dostępnej powierzchni dachowej na potrzeby instalacji fotowoltaicznych. Celem Spółki jest certyfikacja wszystkich nowo powstających budynków w systemach DGNB (German Sustainable Building Council) lub BREEAM (Building Research Establishment Environmental Assessment Method).

Źródło: MLP GROUP S.A.

Print Friendly, PDF & Email

Działki na sprzedaż w Poznaniu – podsumowanie roku 2020

Działki na sprzedaż w Poznaniu w 2020 roku cieszyły się dużą popularnością. Nie jest to ewenement w skali całego kraju. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że na rynku nieruchomości rok 2020 należał do działek. Dużą popularność mogliśmy zaobserwować zarówno w segmencie działek rekreacyjnych jak i przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną a także inwestycyjnych dedykowanych inwestorom.

Spis treści:

1. Grunty w Poznaniu były i są na topie

  1. Zabudowa jednorodzinna
  2. Renesans działek wypoczynkowych w Poznaniu i okolicach

Działki na sprzedaż w Poznaniu – wzmożona popularność

Wzmożone zainteresowanie działkami na sprzedaż w Poznaniu jest spowodowane pandemią COVID-19, która ogarnęła świat w 2020 roku. Zmiany preferencji klientów w obszarze obrotu nieruchomościami jest bardzo zauważalne właśnie w obrębie popytu na wszelkiego rodzaju grunty. Osoby poszukujące lub mieszkające w mieszkaniach zapragnęły większej przestrzeni i własnego ogródka. Tendencja ta jest szczególnie zauważalna w dużych miastach, dlatego też wzmożone zainteresowanie działkami na sprzedaż w Poznaniu nie jest odosobnionym przypadkiem w skali kraju.

Zdjęcie pochodzi z oferty WGN

Co ciekawe, obecnie za cenę trzypokojowego lokalu można już kupić dom w zabudowie szeregowej lub bliźniaczej na przedmieściach. Jednak wzrost zainteresowania gruntami zaczął wpływać na wzrost cen. Wzrost cen gruntów budowlanych wskazywał już październikowy odczyt indeksów. Wyniósł on 137,81 pkt i był o 0,89 pkt wyższy niż we wrześniu oraz o 4,37 pkt wyższy w relacji do października 2019 r. Zdaniem ekspertów WGN, powodem, dla którego ceny działek budowlanych rosną szybciej niż mieszkań, jest rosnące zainteresowanie budową własnych domów jednorodzinnych.

Choć w październiku 2020 Polacy otrzymali mniej pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych, niż we wrześniu, wyniki były lepsze niż w roku poprzednim. W relacji do października 2019 r. liczba pozwoleń wzrosła o 5,6 proc. Od początku roku do końca października inwestorzy indywidualni otrzymali 84,2 tys. pozwoleń, co jest wynikiem o 0,9 proc. lepszym od ubiegłorocznego. W maju i czerwcu 2020 roku zauważono największy, nawet dwu krotny (w porównaniu rok do roku) wzrost zainteresowania ofertami gruntów.

Największym wzrostem zainteresowania cieszyły się działki zabudowane budynkiem mieszkalnym – tu odnotowano wzrost o 12,5 proc. w porównaniu rok do roku. Sprzedaż lokali i działek niezabudowanych również wzrosła, lecz odrobinę mniej, bo o 9,7 proc. w skali roku. Inne nieruchomości cieszyły się o 6,9 proc. większą sprzedażą.

Po pierwsze działki budowlane pod domy jednorodzinne

Największą popularnością cieszyły się działki na sprzedaż w Poznaniu i okolicach przeznaczone pod budowę domów jednorodzinnych. W 2020 roku na rynku nieruchomości nastąpiło zwiększenie zainteresowania domami jednorodzinnymi, kosztem mieszkań. Eksperci zaznaczają, że nie jest to tylko jednoroczny trend, ale perspektywa, która utrzyma się w kolejnych latach. Największą popularnością cieszą się domy o powierzchni całkowitej do ok. 150–170 mkw., z garażem i minimum trzema sypialniami oraz domy w zabudowie bliźniaczej i szeregowej mające ok. 80–100 mkw. Atutem takich nieruchomości jest garaż lub możliwość dostawienia wiaty parkingowej.

Zdjęcie pochodzi z oferty WGN 

Ceny domów w ostatnich kilku miesiącach lekko wzrosły, na co wpływ mają nie tylko większy popyt, ale też stale rosnące koszty budowy (siła robocza i materiały) a także samych działek na sprzedaż w Poznaniu i innych dużych miastach.

Z raportów WGN wynika, że wielu klientów dotychczas rozważających zakup mieszkania skierowało swoje zainteresowania w stronę ofert sprzedaży domów oraz gruntów budowlanych i działek na sprzedaż w Poznaniu. Potwierdzają to statystyki popytu na tego typu nieruchomości, które choć od dłuższego czasu systematycznie rosły, to w maju i czerwcu 2020 były wyższe niż przed rokiem odpowiednio o 31,6 proc. i 21,1 proc.

Co ciekawe, widząc duże zapotrzebowanie na działki na sprzedaż w Poznaniu miasto wystawo grunty pod zabudowę jednorodzinną, znajdują się one między innymi w Strzeszynie, Szczepankowi czy Górczynie. Różne lokalizacje pozwalają na wybór miejsca na wymarzony dom. Zakup nieruchomości od miasta odbywa się przede wszystkim na drodze przetargu ustnego i rokowania. Wystarczy skorzystać z ogłoszeń na stronie internetowe. Większość działek na sprzedaż w Poznaniu wyceniana jest obecnie na 200.000-300.000 zł.

W ofercie są i działki o powierzchni ok. 400 m kw. i takie ponad 1000 m kw. W ofercie Poznania znaleźć można obecnie ponad 100 nieruchomości pod zabudowę jednorodzinną. Najwięcej, bo 55 na Strzeszynie (350-1313 m kw.). 38 nieruchomości (800-1437 m kw.) zlokalizowanych jest w Szczepankowie, 18 w Smochowicach (850-1036 m kw.), 22 na terenie Zielińca (700-1720 m kw.), a 16 – Górczyna (479-733 m kw.).

Działki na sprzedaż w Poznaniu – działki rekreacyjne

Nie należy zapominać, że oferty działek na sprzedaż w Poznaniu dotyczą także działek rekreacyjnych. W ujęciu rok do roku można zauważyć, że w 2020 roku zainteresowanie tego typu gruntami wzrosło dwukrotnie. Można więc stwierdzić, że wraca moda na działki rekreacyjne, szczególnie te w atrakcyjnych lokalizacjach. Oferty działek na sprzedaż w Poznaniu kuszą osoby, które chcą mieć swój kawałek ziemi poza własnym mieszkaniem w bloku. To także dobre rozwiązanie dla osób, które myślą o tym zakupie, jak o inwestycji – tutaj sprawdzi się działka rekreacyjna z domkiem letniskowym w atrakcyjnej lokalizacji.

Zdjęcie pochodzi z oferty WGN 

Popularnością cieszą się szczególnie te położone nad morzem, w górach i na Mazurach. Ale coraz częściej wybierane są tereny także w obrębie miast, ponieważ liczy się łatwy do nich dojazd i bliska odległość. To pozwala w szybki sposób wydostać się poza tłumy ludzi i spokojnie odpocząć. Wśród ofert działek na sprzedaż w Poznaniu i okolicach największą popularnością cieszy się te zabudowane domkiem letniskowym, następnie pusta, a na końcu ta która wymaga remontu, lub włożenia w nią dodatkowych pieniędzy.

Ceny ziemi są bardzo zróżnicowane i zależą od wielu czynników. Jednak to lokalizacja ma największy wpływ na jej koszt. W dodatku liczy się również stan domku letniskowego, ułożenie działki oraz roślinność, która się na niej znajduje czy sąsiedztwo innych właścicieli. Działek i nieruchomości rekreacyjnych i letniskowych na rynku jest całkiem sporo, w związku z czym stale zwiększa się obrót tego typu terenami. Z kolei działki o powierzchni powyżej 0,5 hektara często są kupowane z myślą o dochodzie, bo czynnik komercyjny ma duży wpływ na rozwój i wzrost obrotów w tym segmencie rynku nieruchomości.

Ceny działek rekreacyjnych zaczynają się od 30-40 tysięcy złotych, ale są to oferty rzadko spotykane na rynku i sprzedają się szybko. Ale wszystko zależy od grubości portfela – są klienci gotowi wydać 1-1,5 mln złotych za grunt rekreacyjny, niezależnie od tego, czy kupuje na własne potrzeby, czy w celu komercyjnym i turystycznym. Średnia cena za hektar użytku rolnego w Polsce wynosi 46 975 złotych. 

Najdroższa ziemia znajduje się kolejno w województwach wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i opolskim. Najtańsze natomiast znajdziemy w podkarpackim, zachodnio-pomorskim i lubuskim. W ciągu ostatniej dekady widać wyraźny wzrost cen działek. Ludzie coraz chętniej chcą mieć swój kawałek ziemi, na którym mogą wypoczywać, i przede wszystkim czerpać korzyści finansowe z wynajmu.

Print Friendly, PDF & Email