Ceny działek budowlanych – wiosna 2018

Jak to zwykle wiosną, klienci indywidualni podejmują decyzje o budowie domów i rozglądają się za gruntami. Należy się spodziewać, że wraz z poprawą pogody ceny działek budowlanych będą rosły, zwłaszcza że budownictwo jednorodzinne jest bardzo rozpędzone.

Ile zapłacimy za działkę pod budowę? Wiele zależy od lokalizacji. Z danych komercja24 wynika, że najdroższe są działki w takich regionach, jak: Mazowsze, Wielkopolska, Dolny Śląsk, Małopolska i Pomorze. Dlaczego tu? To najlepiej rozwinięte województwa w kraju z silnymi rynkami nieruchomości w stolicach. Właśnie ceny gruntów w miastach wojewódzkich oraz miejscowościach satelickich, w promieniu 20 – 30 km od metropolii w największym stopniu wpływają na ceny w skali całych województw.

Zanim przejdziemy do omówienia konkretnych przykładów, zaznaczmy jeszcze, że bardzo drogie mogą być również grunty w kurortach turystycznych – zwłaszcza te, które umożliwiają realizację nie tylko projektów jednorodzinnych ale też komercyjnych albo mieszanych. Na wycenę działek wpływ mają też inne czynniki – poza lokalizacją liczy się dobry dostęp do drogi, który ułatwia dotarcie na miejsce, zaletą z pewnością będzie uzbrojenie działki, bardzo istotny pozostaje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i zapisy tam poczynione, ewentualnie uzyskane Warunki Zabudowy. Kolejna kwestia to powierzchnia działki i jej kształt. Z danych pośredników i analityków rynku nieruchomości wynika, że Polacy raczej preferują działki niewielkie – do 1000 – 1200 mkw. Kształtem powinny być one zbliżone do kwadratu. Nie cieszą się natomiast działki o kształtach nietypowych – np. trójkątnym.

Najwyższe ceny

Nawet ponad 1000 zł należy zapłacić za dobrze zlokalizowane działki budowlane w dużych miastach kraju. Ceny za grunty, które umożliwiają realizację dużych projektów komercyjnych i mieszkaniowych są jeszcze większe. W ośrodkach takich jak Warszawa, Wrocław czy Kraków wynoszą nawet ponad 3000 zł /mkw. Wracając jednak do działek budowlanych – przykładem wygórowanej cenowo oferty może być jeden z gruntów we Wrocławiu, gdzie działkę o powierzchni niecałego 1000 mkw., zlokalizowaną w popularnej dzielnicy Krzyki wyceniono na 1,1 mln zł. Tak wysoka wycena tej nieruchomości wynika z jej dużego potencjału. Działka daje możliwość realizacji projektów mieszkaniowo – komercyjnych.

Generalnie cenowy rząd wielkości, z jakim trzeba się liczyć poszukując działki w dużym mieście, bądź na obrzeżach to około 300 – 400 zł/mkw. W Warszawie średnia cenowa jest większa i wynosi około 600 – 700 zł.

Jak już wspomnieliśmy – bardzo drogie mogą być również działki w miejscowościach o potencjale turystycznym. Przykładem niech będzie działka budowlana w Boszkowie, tuż przy wejściu na plażę popularnego jeziora Dominickiego. Stawka za metr kwadratowy takiego gruntu została określona na 900 zł/mkw.

Budownictwo indywidualne rozpędzone

Wiele wskazuje na to, że w tym sezonie ceny działek mogą wyraźnie pójść do góry. Inwestorzy indywidualni budują sporo. Dane GUS wskazują na rosnącą podaż w tym segmencie. Co prawda aktualnie firmy deweloperskie wyprzedziły pod tym względem indywidualnych inwestorów, co jest sytuacją nietypową, bowiem zawsze więcej budowali oni, ale niezależnie od tego wyniki są znacznie lepsze niż rok wcześniej.
W zeszłym roku inwestorzy indywidualni oddali do użytku niecałe 83 tysiące mieszkań – o blisko 6 proc. więcej niż w roku 2016. Deweloperzy oddali blisko 90 tys. lokali, a wynik swój poprawili aż o 13,5 proc. Jeśli chodzi o mieszkania, których budowę rozpoczęto – inwestorzy indywidualni ruszyli z budową blisko 95 tys. mieszkań (o 13 proc. więcej), natomiast deweloperzy poprawili swój wynik o 23 proc. rozpoczynając budowę 105 tys. lokali. W zakresie uzyskanych pozwoleń branża deweloperska także bije prywatnych inwestorów. Ci uzyskali 114 tys. pozwoleń (o 16 proc. więcej) a deweloperzy 128 tys. pozwoleń (o 20,5 proc. więcej).

Na koniec jeszcze kilka zdań o tym, jakie domy najchętniej budują Polacy. Dane w tym zakresie wskazują, że celujemy w stosunkowo niewielkie domy – do 130 – 140 mkw. Coraz większą popularnością cieszą budynki parterowe, z poddaszem użytkowym. Polskie domy raczej są niepodpiwniczone, postawione w tradycyjnej technologii. Jeśli chodzi o ogrzewanie – ciągle dominuje węgiel. Popularny jest też pellet drzewny.

Jarosław Wójtowicz
Dział Analiz WGN

Print Friendly, PDF & Email